POLITYKA PRYWATNOŚCI ELKA.PL
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ
 
Wiadomości
Sport
Nie przegap
Nowe Galerie Foto
Ładowanie galerii zdjęć...
więcej...
22
Września 2017
Piątek
Imieniny obchodzą:
Joachim, Maurycy,
Tomasz
Do końca roku 100 dni.
Start arrow Felieton Adamka arrow Nasz Dzień Zwycięstwa
Nasz Dzień Zwycięstwa
10.05.2017. Radio Elka

Spojrzałem w kalendarz i uzmysłowiłem sobie, że minął nam Dień Pabiedy. Jak to mówią „gimby nie znają”, ale ludzie mojego pokolenia pamiętają doskonale – a starsi jeszcze lepiej. Bo to właśnie 9 maja świętowaliśmy jak kraj długi i szeroki Dzień Zwycięstwa Nad Faszyzmem. Cały obóz socjalistyczny świętował właśnie w tym dniu, bo świętował Związek Radziecki. Dziś się pozmieniało i Dień Pabiedy obchodzony jest w Rosji – może jeszcze w tak zwanych „postradzieckich krajach”, na przykład na Ukrainie, ale zasadniczo rocznicę kapitulacji Niemiec obchodzimy na zachodnią modłę, czyli 8 maja. Świadomie napisałem obchodzimy, a nie świętujemy, ponieważ świętować nie ma czego, co najwyżej obchodzić i to szerokim łukiem…
Dyżurny reporter: 667 70 70 60
Zdaje się, że władze Leszna są podobnego zdania, bo celebracje ograniczyły do skromnego złożenia kwiatów pod pomnikiem, czyli uczczenia ofiar wojny. Nic dziwnego - kto jak kto ale Polska z pewnością tej wojny nie wygrała. Więc i ja nijak nie świętowałem, choć „frontowyje sto gram” z chęcią przyjąłbym.

Jako że jednak okazję znaleźć lubię, to znalazłem. Tu składam głęboki ukłon w stronę dra Radosława Sikory, badacza i popularyzatora historii polskiej wojskowości z najlepszego jej okresu,
czyli I Rzeczpospolitej. Pan doktor jest zwłaszcza wielkim piewcą husarii i jej przewag na polach bitew - sam nawet w husarskiej zbroi występuje. Mam przyjemność śledzić jego facebookowy profil, dzięki czemu zobaczyłem, że i my możemy swój Dzień Zwycięstwa dziś obchodzić. No może my leszczyniaki mniej, ale z pewnością kościaniaki.

9 maja bowiem obchodziliśmy 361 rocznicę Bitwy pod Kościanem - jednego z najkrwawszych epizodów Potopu Szwedzkiego. Czym Potop był, tłumaczyć nie trzeba - co najmniej w każde Boże Narodzenie i każdą Wielkanoc telewizje wszelkie przypominają film Jerzego Hoffmana, a co ambitniejsi przeczytali powieść Henryka Sienkiewicza, według której powstał. Jakieś tam bitwy więc kojarzymy - oczywiście obronę Jasnej Góry, może jeszcze Prostki, Ujście…

Tymczasem o Kościanie cisza, panuje raczej przeświadczenie, że szlachta wielkopolska właśnie pod Ujściem dała ciała, poddając się Szwedom i potem już cisza i spokój.
No dobra - w Lesznie wiadomo jeszcze, że miasto nam spaliła, w ramach odwetu na proszwedzkich Czechach z Amosem Komenskim na czele. A tu proszę bardzo - już po roku Potopu pod Kościanem nasi zrobili szwedzkiej rajtarii Jesień Średniowiecza. Co więcej, zrobili to w imponującym stylu…

Jak mawiał słynny generał George Patton „Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci sk… umierali za swoją.” No właśnie - bo według dra Sikory naszych zginęło zaledwie kilkunastu Polaków (kilkudziesięciu uciekło), zaś straty Szwedów sięgały 2 tysięcy chłopa! Ponoć do Poznania wróciło ich… 35.
Niezrównany dr Sikora podaje nawet kilka opisów bitwy, niestety nie tłumaczy ich na język polski. To znaczy są niby po polsku, ale spróbujcie sami to rozczytać: „Suppeditavit dzień wczorayszy materiam communis laetitiae intimandae WMMPanu z zniesieniem czterech Regimentów Raytaryey z Oberszterami Valem, Thosem, Lintwurmem, przy których lud [słowo nieczytelne] commenderowany.”
Co ciekawe, badacz zauważa, że w źródłach szwedzkich nie znalazł jak dotąd nic na temat bitwy. W sumie trudno się dziwić, o tak sromotnej porażce lepiej zapomnieć i to czym prędzej. Ale przecież my powinniśmy pamiętać - a kościaniaki to już obowiązkowo. Więc jeśli mnie tam w kościańskiej ziemi ktoś czyta, może by tak jakieś fajne obchody zorganizować i zaprosić dra Sikorę, jakichś husarzy i zrobić fajną paradę z okazji Dnia Zwycięstwa? Z obowiązkowymi stoma gramami.

 
Komentarze (53)
1. Dodane przez pierwszy, w dniu - 10-05-2017 10:12
... naszych zginęło zaledwie kilkunastu Polaków... trochę masło maślane, ale może się czepiam. Tak ogólnie to kolejny tekst trochę średni.
2. Dodane przez Babilon, w dniu - 10-05-2017 10:23
Smutne jest to, że ktoś, kto ma możliwość przybliżenia tym właśnie gimbusom wydarzeń z maja 45 jawnie stara się dezawuować ofiarę żołnierzy. Żołnierzy, którzy oddali życie za kraj o którym być może wcześniej w większości nawet nie słyszeli. Jeżeli autor ma możliwość porozmawiać jeszcze z ludźmi, którzy przeżyli niemiecką okupację (i to nie jako 2-3 letnie dzieci) to radziłbym to zrobić. Moi dziadkowie na własnej skórze przekonali się, co to wojna. Dwoje ich dzieci zmarło w obozie w Łodzi. Oni sami z pozostałymi dziećmi do końca wojny pracowali u niemieckich rolników i jak w przypadku dziadka w niemieckiej fabryce. Koniec wojny, możliwość ponownego spotkania, powrót do domu było dla nich niewypowiedzianym szczęściem. Dziadek często powtarzał że nie da się opisać słowami tej radości gdy skończyła się wojna. 
Nie możemy zapomnieć, że celem Niemców (przepraszam - Nazistów) była eksterminacja narodu polskiego. Ich celem było zredukowanie naszego narodu do poziomu kilku milionów i uczynienie z nas podludzi nadających się tylko do pracy fizycznej. Proszę pomyśleć ile nauczycieli, profesorów, lekarzy, księży zabili Niemcy. Dlaczego? Dlatego aby pozbawić nas elit. Zgadzam się z tym, że stalinizm był złem ale każdy, kto przeżył koszmar wojny powie że za Bieruta nikt przynajmniej nie bał się mówić po polsku. Zaprowadzenie proradzieckich rządów kosztowało życie wielu Polaków. Niepotrzebnie przelano polską krew w bratobójczych walkach. Jednak ZSRR nie miał na celu eksterminacji naszego narodu. Było biednie, ale powoli kraj odbudowywał się z wojennych zniszczeń. Też uważam, że źle się stało, że po wojnie trafiliśmy w strefę wpływów radzieckich, ale za to akurat możemy podziękować uczestnikom konferencji w Jałcie.  
Są tematy, w których sarkazm pana autora jest zwyczajnie nie na miejscu. Co mamy świętować? Ano to że pokonaliśmy agresora, który napadł na nasz kraj i zabił miliony naszych rodaków. To mało? A może już niepoprawnie politycznie?
3. Dodane przez Solidarnośc Niezlomna od 1980r.Matura 1965r, w dniu - 10-05-2017 10:35
Władimir Putin pplk KGB ustanowil 7 listopada najwazniejszym świetem RosjiDzien Jednosci Narodowej tj.dzien wypedzenia polskich wojsk z Kremla z carem Wladyslawem IV rowniez krolem Szwecji
4. Dodane przez PUNKT, w dniu - 10-05-2017 10:55
PUNKT WIDZENIA ZALEŻY TEŻ OD DATY URODZENIA A NA TEMAT WIATRÓW WSCHODNICH CZY ZACHODNICH MOŻE SIĘ NIE WYPOWIADAJMY BO ZBYT MAŁO PRZEŻYLIŚMY - I TAK TEŻ MÓWIĄ NASI DZIADKOWIE.
5. Dodane przez wojtek, w dniu - 10-05-2017 11:07
A ja świetuje 9 maja. Moi bliscy krewni zostali zmaordowani przez niemców w 39 roku. Jeden w Gdyni został rozstrzelany, a drugi w Lesznie, do dziś zresztą składamy kwiaty na pomniku poświęconym jemu i innym poległym. Ojciec ranny nad Bzurą, matka osadzona w niemieckim więzieniu potem wywieziona na przymusowe roboty. Ci mężczyźni, ludzie ze wschodu, oddali życie i zdrowie po to by nasi rodzice i dziadkowie byli wolni. Pomijam wielką politykę, bo to zło, ale ci zwylki ludzie, najczęściej zmuszeni do udziału w wojnie, zgineli własnie tutaj , dla nas. Sadze że to nalezy pamiętać i czcić. Ludzi.
6. Dodane przez do babilon, w dniu - 10-05-2017 11:11
Masz rację w 100%. Mojego stryja najpierw męczyli w siedzibie gestapo przy ul. 17 Stycznia - obok Elki - a potem zabili w Oświęcimiu. Tato dziś 92-letni do dziś mówi o tym ze łzami w oczach. I to właśnie zostało przerwane w 1945 roku. Naprawdę nie ma czego świętować?
7. Dodane przez Aśka, w dniu - 10-05-2017 11:48
W pełni się zgadzam z komentarzem 2. Mamy co świętować. To przecież zakończenie II wojny światowej!!! Zginęło w niej miliony ludzi na całym świecie. Moi dziadkowie też walczyli, ale i żyli w tamtych okropnych czasach. Należy się im wszystkim pamięć i cześć! 
Bardzo żałuję, że wydarzenia po 1945 zabijają pamięć o tamtych bohaterskich, w większości, ludziach. 
Szkoda, że nie wykorzystał Pan tego felietonu, na nauczenie młodych ludzi pamięci o II wojnie światowej, bo na rodziców już pomału nie można liczyć.
8. Dodane przez STARY, w dniu - 10-05-2017 11:50
Przecież Polskę wyzwolili "żołnierze wyklęci" - taki teraz "trynd".Prawda PANIE redaktorze?
9. Dodane przez wojtek, w dniu - 10-05-2017 12:06
Brak słów na brak wiedzy w wypocinach autora tekstu , mysle że wolałby życ jako podczłowiek w panstwie faszystowskim .Jeszcze raz do wiedzy autora podział po II wojnie swiatowej ustalili trzej panowie w Jałcie. Jak tak można przeinaczać fakty , wstyd !!!!!
10. Dodane przez Kto pamięta?, w dniu - 10-05-2017 12:17
Dzień zwycięstwa, maj zielony, białe kwitną bzy. 
Dziadek usiadł zamyślony, wspomniał wojny dni, 
Jak z Radziecką Armią sławną w bój na wroga szedł. 
Działo się to tak niedawno, a zda się, że wiek. 
 
Jak miał Miszę towarzysza, co w okopach padł, 
Można było z takim Miszą zawojować świat! 
Dzień zwycięstwa, maj zielony, białe pachną bzy, 
Dziadek usiadł zamyślony, wspomnij z nim i Ty!
11. Dodane przez 17 września, w dniu - 10-05-2017 12:32
..".w Lesznie wiadomo jeszcze, że miasto nam spaliła, w ramach odwetu na proszwedzkich Czechach z Amosem Komenskim na czele." 
 
Trudno w tym przypadku mówić o odwecie. 
Leszno spalono za zdradę . 
 
Nie zapominajmy o tym , że gdy Szwedzi (najeźdźcy) nie widzieli już sensu stawiania oporu w Lesznie Komeński ich zagrzewał do walki. Gdyby Komeński nie wywierał presji na Szwedów Leszna by nie spalono. 
 
Mało tego! 
Król darował życie Komeńskiemu. 
Co było zresztą zbytkiem bo tylko Polskę szkalował na wygnaniu tak jak to i dziś niektórzy czynią. 
 
Po Siedmiogrodzie nic nie zostało a po Komeńskim miasto zawalone pomnikami zdrady. 
 
A co do nieszczęsnego 8 i 9 maja to  
Chruszczow potwierdził, że żadna inna osoba nie przyczyniła się do rozwoju sowieckiego programu atomowego tak jak Julius i Ethel Rosenbergowie. 
 
Rosenbergowie zostali aresztowani w 1950 i skazani w 1951.  
amerykańskie małżeństwo, związane z Partią Komunistyczną USA, oskarżone, osądzone i skazane na śmierć za szpiegostwo na rzecz Związku Radzieckiego i przekazywanie radzieckim agentom tajemnic dotyczących broni jądrowej. 
Małżeństwo Rosenbergów było tylko pośrednikami w przekazywaniu tajemnic dotyczących bomby atomowej  same informacje nt. bomby przekazywał im inny komunista, emigrant z Niemiec, fizyk Klaus Fuchs, który uczestniczył w pracach nad projektem Manhattan i został zdemaskowany w 1950 r. Po 9 latach więzienia wyjechał on do NRD, gdzie zmarł w latach 80. 
Julius Rosenberg był jego najbardziej oddanym i cennym źródłem, dostarczając mu tysięcy ściśle tajnych raportów z przedsiębiorstwa Emerson Electric Manufacturing Co (w przedsiębiorstwie owym pracował jako mechanik Dawid Greenglass, brat Ethel), w tym kompletny zapalnik zbliżeniowy (ang. proximity fuse). Taki zapalnik został użyty przez Związek Radziecki przy zestrzeleniu samolotu U-2 pilotowanego przez Francisa Garyego Powersa 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_Rosenberg%C3%B3w 
 
Jaki wpływ na Tuwima na emigracji podczas wojny mieli sowieccy agenci  Bolesław Gebert i Oskar Lange? 
 
Na emigracji w latach wojny Julian Tuwim przeżywał podwójną biedę: materialną i zawodową. Najważniejsze, że jako wieszcz bez czytelników czuł się nikim. Zręcznie w to wkroczyli sowieccy agenci: Ataman (Bolesław Gebert) i Friend (Oskar Lange). Organizowali oni Poecie spotkania z czytelnikami. Stały za tym konkretne wynagrodzenia, ale co najważniejsze mógł czuć się wielki. 
 
Bardzo chętnie w takich razach recytował swój przebój pt.: Lokomotywa. Obaj agenci zyskali sobie jego przyjaźń i zaufanie. Szło ono tak daleko, że poróżnił się ze swoim przyjacielem, Janem Lechoniem w sprawie Katynia. W sowiecką zbrodnię po prostu nie uwierzył. 
 
Tuwim, po powrocie do kraju w 1946 roku, jest już zupełnie innym Tuwimem niż przed wojną. Wtedy był chwalcą Piłsudskiego, dobrze się czuł w Polsce sanacyjnej, po wojnie zaś staje się krytykiem okresu przedwojennego. 
 
Twórcom o takich nazwiskach jak Tuwim gwarantowano nakłady idące w setki tysięcy egzemplarzy, przydzielano wille, sowicie nagradzano, nie tylko medalami. Nie pomawiam Tuwima o cynizm, uważam, że on w tę religię rzeczywiście uwierzył. Natomiast zdumiewa mnie jak wielka to musiała być wiara, skoro nie zachwiał nią pogrom kielecki. Wszak wrócił w czerwcu, a już w lipcu tego samego roku ubecka prowokacja doprowadziła do pogromu Żydów, zresztą nie tylko w Kielcach. 
 
Read more: http://www.pch24.pl/tuwim-w-sluzbie-komunistom,17669,i.html#ixzz4gfZkySn9 
 
 
Dzień zwycięstwa mogą obchodzić Żydzi po wojnie sześciodniowej ale nie my. 
 
Odnosząc tak spektakularne zwycięstwo Siły Obronne Izraela straciły 779 zabitych, 2563 rannych oraz 14 jeńców. Straty w sprzęcie wojskowym wyniosły: 46 samolotów i 80 czołgów. Koszty wojny obliczono na około 0,5 mld dolarów. Dodatkowo Izraelczycy zdobyli około 800 arabskich czołgów, które po gruntownym zmodernizowaniu umożliwiły wyposażenie dwóch pełnych brygad pancernych[25]. Było to niezwykle ważne w pierwszym powojennym okresie, gdyż Izrael został pozbawiony dostaw sprzętu wojskowego i części zamiennych z Francji, która ogłosiła wobec Izraela embargo. Bardzo szybko miejsce Francji zajęły Stany Zjednoczone. Wiązało się to z koniecznością rozpoczęcia przezbrajania jednostek wojskowych. 
Izraelscy politycy częściowo podzielili się w ocenie konsekwencji wojny. Prawicowi politycy okrzyknęli zwycięstwo i otwarcie popierali kolonizację zdobytych arabskich terytoriów. Natomiast część polityków lewicowych, wbrew powszechnemu entuzjazmowi, wyrażała swoje obawy związane z problemem Palestyńczyków. Po krótkim czasie lewica sformowała program ziemia za pokój, który oferował Arabom zwrot terytoriów okupowanych w zamian za uzyskanie trwałego pokoju 
 
 
Mimo , że: 
USS Liberty 
 
był statkiem określonym jako Auxiliary Technical Research Ship mówiąc lapidarnie statkiem wywiadu elektronicznego, wyekwipowanym w urządzenia służące do podsłuchu wszystkich stacji radiowych znajdujących się w zasięgu jego anten. Statek pełnił służbę na morzu Śródziemnym pilnie bacząc aby nie naruszyć wód terytorialnych żadnego z państw. Nigdy nie krył swych znaków identyfikacyjnych, na burtach miał wymalowane znaki US Navy a na rufie dumnie powiewała flaga amerykańska. 
W dniu wybuchu wojny Izraelsko - Arabskiej zwanej Wojną Sześciodniową (Six-Day War) okręt marynarki wojennej USA, USS Liberty zajmował pozycje 12.5 mil morskich od półwyspu Synaj. 
Dnia 8 Czerwca 1967 roku nieoznakowane samoloty i kutry torpedowe dokonały ataku na USS Liberty. Działanie było precyzyjnie skoordynowane. Wstępnego dzieła zniszczenia dokonały samoloty. Pierwszym celem były urządzenia nadawcze takie jak wieże antentowe, które służyły do podsłuchiwania wszystkiego co krążyło w eterze. Potem nastąpił atak torpedowy a po nim ostrzał tratw i łodzi ratunkowych z karabinów maszynowych najwidoczniej celem usunięcia jakichkolwiek świadków ataku. 34 marynarzy amerykańskich zginęło a 173 zostało rannych. 
Tylko niespotykana determinacja załogi zapobiegła całkowitej utracie okrętu a przychylne zrządzenie losu pozwoliło na wysłanie w eter wiadomości o ataku. 
Gdy sprawa wyszła na jaw pierwsi podnieśli wrzawę Żydzi zrzucając winę za atak na Egipt. Gdy okazało się że nikt już nie daje temu wiary Izraelczycy przyznali się do ataku twierdząc że Liberty został przypadkowo wzięty za egipski okręt wojenny El Queseir, co zostało potraktowane nad wyraz sceptycznie gdyż USS Liberty był nie tylko dwa razy większy niż okręt egipski, na dodatek oznakowany był literami łacińskimi a nie arabskimi. Wszystkie inne pośrednie i bezpośrednie dowody wskazywały że ataku dokonano celowo wiedząc że jednostka jest okrętem US Navy. Zachodziło jedynie pytanie czy była to prowokacja aby odpowiedzialność za atak zrzucić na Egipt, czy też Izraelczycy celowo usunęli jednostkę podsłuchu elektronicznego aby uniemożliwić  
monitorowanie tego co się działo w eterze. 
 
Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/1087/atak-na-uss-liberty 
 
Š: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).
12. Dodane przez jak można ?, w dniu - 10-05-2017 12:55
Tak sobie myślę , ze obecni patrioci powinni tym nieszczęśnikom konającym w obozach koncentracyjnych powiedzieć - mogliście poczekać na słuszne wojska czyt . Alianckie . Bo przecież wiadomo , ze rosyjscy albo jak kto woli radzieccy chłopcy oddawali życie dla przyjemności na tych naszych ziemiach i szli na zachód turystycznie zapewne...Zawiódł mnie Pan bardzo Panie Jarku , oby Pana syn nigdy nie musiał walczyć na czyjejś ziemi dla jaj.
13. Dodane przez do 3, w dniu - 10-05-2017 12:55
I bardzo dobrze, czego tam ci najeźdźcy szukali.
14. Dodane przez JAN, w dniu - 10-05-2017 13:15
PAN PANIE REDAKTORZE OD PEWNEGO CZASU STACZA SIE NA CORAZ NIZSZY POZIOM A SZKODA BO NADAL JEST PAN FILAREM DZIENNIKARSTWA W LESZNIE.
15. Dodane przez juziek123, w dniu - 10-05-2017 13:51
brawokom.2,5,12 popieram z całego serca
16. Dodane przez strażak podpalacz, w dniu - 10-05-2017 14:41
23 sierpnia 1939 r. pakt Ribbentrop - Mołotow 
17 września 1939 r. najazd wojsk sowieckich na Polskę... 
22 czerwca 1941 najazd wojsk niemieckich na Związek Sowiecki, 
8 maja zakończenie działań wojennych w Europie, bo przecież trwały jeszcze walki na Dalekim Wschodzie. 
Sowieci najpierw podpalili, potem gasili....
17. Dodane przez jak można ?, w dniu - 10-05-2017 15:24
Do 16! A pierwszego września 1939 to nic się nie stało ? Koledzy z Niemiec w odwiedziny przyjechali ? Historia to nie nauka na zasadzie tych lubię , a tych nie lubię . Musisz się jeszcze dużo nauczyć strażaku podpalaczu .
18. Dodane przez wojtek, w dniu - 10-05-2017 16:36
Ja mam jeszcze pytanie do autora tekstu, czy jest rodowitym leszczyniakiem z dziada i pradziada. Bo jesli jego korzenie są na wschodzie Polski to zdecydowanie wyjaśnia jego pogląd i ocene wojny. Ja jestem stąd od zawsze i zawsze niemiec będzie dla mnie tym złym ( mysle o drugiej wojnie i nie tylko) zaś jesli pan Adamek nie jest rodowitym pyrolem to on będzie to widział inaczej. Tak jest , tak to działa, przekonałem sie nie raz w rozmowach z ludźmi z różnych rejonów Polski.
19. Dodane przez 17 września, w dniu - 10-05-2017 16:44
Do czerwonej ćwikiełki z kom 12 ! 
Ci twoi radzieccy chłopcy oczywiście , że nie szli turystycznie. 
Szli rabować i gwałcić i mordować ! 
Tak! 
Już ruszyli za Piłsudskiego -dostali po łapach. 
Ruszyli 17 września 1939 r - dostali po łapach od  
Niemców. 
Niestety ziomale tych z obozu dostarczyli przepis na atom tym twoim chłopcom i dopiero Afgańce ich pogoniły w Afganistanie i na skutek tego z podwiniętą kitą i fochami spadali od nas po 1990 roku. 
Ale jak byś buraku nie zauważył to Królewiec nadal wyzwalają! nawet przekop Mierzei Wiślanej będą chcieli wyzwolić. 
Ocknij się z letargu!  
5 maja 1945 r. oddziały Brygady Świętokrzyskiej NSZ wyzwoliły niemiecki obóz koncentracyjny dla kobiet w Holiszowie (Czechy), uwalniając około 700 więźniarek. Do niewoli wzięto ok. 200 esesmanów i 15 strażniczek; 
 
 
W marcu 1939 roku jej ówczesny przywódca ks. Józef Tiso ogłosił powstanie Republiki Słowacji. 
 
Dokładnie o godzinie 5 rano 50 tys. słowackich żołnierzy Armii Polowej "Bernolák" pod dowództwem generała Ferdinanda Čatloša oraz trzy dywizje sił powietrznych wkroczyły na terytorium II RP bez wypowiedzenia wojny. Manewr ten był podyktowany zagrożeniem  w opinii Słowacji  ze strony polskiej. 
W nagrodę za wspólny atak na Polskę słowacki rząd ks. Józefa Tiso oficjalnie 21 listopada 1939 roku otrzymał od Niemiec terytoria polskiego Spisza i Orawy. 
 
Słowacy prowadzili politykę wynarodowienia Polaków na zajętych terenach.  Robili wszystko, aby zniszczyć jakiekolwiek ślady polskości. Wyłapywano polskich działaczy i przekazywano ich gestapo. Uczestniczyli w polityce antyżydowskiej i holokauścieJest to o tyle szokujące, że było to państwo, na którego czele stał duchowny, ks. Tiso  
To m.in. z lotnisk słowackich startowały samoloty bombardujące Kraków i Warszawę.  
http://natemat.pl/115513,slowacja-cichym-agresorem-na-polske-w-1939-r-ramie-w-ramie-ruszyli-z-hitlerem 
 
Pozytywnie w całej sprawie w polskiej pamięci zapisał się ówczesny ambasador Słowacji w Warszawie Ladislav Szathmáry. Dyplomata węgierskiego pochodzenia w odpowiedzi na atak swoich rodaków, wypowiedział posłuszeństwo swojemu rządowi.
20. Dodane przez Ja, w dniu - 10-05-2017 16:46
Tak można swoim, jedynie swoim dzieciakom gadać a nie publicznie! I żeby tego nikomu nie przekazywały! Straszne!
21. Dodane przez do 13 Cito!, w dniu - 10-05-2017 16:54
Moskwy nie zdobyli Napoleon i Hitler,Ja uważam Hold Ruski cara Szujskiego za jedna z po zytywniejszych dat historii Polski,a nie martylorologia przegranych powstan oprocz Wlkp,III slaskiego i "Solidarnosci"ktora 'bolki" zgnoily...
22. Dodane przez ups, w dniu - 10-05-2017 17:41
Panie Jarosławie Adamek. Można nie lubić ZSRR i polityki uprawianej przez ten kraj. Można nie lubić Rosji i polityki uprawianej przez ten kraj.Niemniej jednak fakty są nieubłagane.To Niemcy(hitlerowcy?takie coś bez państwowości)wymordowali więcej obywateli polskich ziem niż ruscy i rosjanie razem wzięci.Bardzo możliwym jest, ze gdyby nie nacje zamieszkujące tereny dawnego ZSRR ani Pana, ani Pana rodziców nie byłoby dziś na ziemi. Gineli za "swobodu"swoją i swoich bliskich. Bo tak im kazano. Bez polityki. Uświętujmy Ich, nie obchodźmy.
23. Dodane przez Do 21, w dniu - 10-05-2017 18:45
Akurat Napoleon Moskwę zdobył.
24. Dodane przez do 19, w dniu - 10-05-2017 20:14
Nie dziwię się twoim wypocinom, jesteś produktem pisipnowskiej indoktrynacji. Słownik jakim się posługujesz w pełni to potwierdza.
25. Dodane przez do 23, w dniu - 10-05-2017 20:43
i dlatego przegral,gdyz wojsko opusciło Moskwe i ja podpalilo,a potem zima zrobila swoje...
26. Dodane przez do 22 cito! do cenzora z Mysiej1, w dniu - 10-05-2017 20:47
Moj Ojciec wieziony przez NKWDi przesladowanu\y przez UB i SB w1980r na lozu smierci powiedzial:"chlopcze niemcy to zbrodniarza,ale najwieksze zlo idzie ze wschodu...
27. Dodane przez Archanioł, w dniu - 10-05-2017 21:47
Fakt jest taki, że Rosjanie Niemców stąd wypchnęli i nikt im tego nie odbierze.
28. Dodane przez Do 26!, w dniu - 10-05-2017 21:47
26! Przykro ze Twoja rodzina ma takie doświadczenia. Współczuję ale moja w czasie drugiej wojny światowej miała pecha , bo wpadła w łapy niemieckich dżentelmenów z wycieczki do Polski w 1939 . Każdy ma swoje przeżycia i warto się szanować , a nie obrażać . Nie każdy miał luksus umierania na łożu , niektórzy wylatywali kominem i tez mieli swoje przemyślenia .
29. Dodane przez sika, w dniu - 10-05-2017 23:04
Panie Adamek .Myślałem ,że ma pan więcej rozumu.Pewnie byłby pan bardziej zadowolony żyjąc pod niemieckim dowództwem ,karabinem gefraitera i czekając na to, kiedy pana w łapance zaaresztują i podwiozą do Oświęcimia. Wstyd panie adamek .tym razem z małej litery.(...)
30. Dodane przez 17 września do 24, w dniu - 10-05-2017 23:31
Nie no co ty ! 
Ktoś taki nie napisałby na księdza! 
(W nagrodę za wspólny atak na Polskę słowacki rząd księdza Józefa Tiso oficjalnie 21 listopada 1939 roku otrzymał od Niemiec terytoria polskiego Spisza i Orawy.) 
 
Gdzie masz to zwycięstwo ? 
Spisz i Orawa wróciły do Polski po 1945 roku? 
A może po 1990 ? 
 
Polska nadal jest mniejsza od tej z 1939 roku o jedną trzecią. 
 
Można było po 1990 roku to poprawić na naszą korzyść przyłączając Okręg Królewiecki do Polski w ramach odszkodowań za okupację radziecką. 
Niestety Margaret Thatcher tego nie dopilnowała a Magdalenka poszła w tango z Bolkiem . 
(...) jeszcze chciał tworzyć spółki w poradzieckich bazach. 
 
Kanclerz RFN Helmut Kohl Kanclerz odmawiał uznania granicy przed zjednoczeniem.  
Wzajemne zaufanie skończyło się gdy Kohl przedstawił 10 punktowy plan zjednoczenia Niemiec, w którym pominął sprawę ostatecznego uregulowania granicy między Niemcami a Polską. Kanclerz bał się złożyć swój podpis pod dokumentem zawierającym ostateczne zrzeczenie się ziem na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej. I to do tego stopnia, że późniejszy traktat o zatwierdzeniu granic w 1990 r. podpisał w jego zastępstwie minister spraw zagranicznych Hans-Dietrich Genscher. Spór o uznanie granic trwał w najlepsze, niezależnie od słynnego spotkania Kohla i Mazowieckiego w Krzyżowej. Choć wzajemne pojednanie i pamiętny uścisk obu polityków miały pokazać, że obu krajów nie dzielą już żadne konflikty, to w rzeczywistości za kulisami toczyły się twarde negocjacje o uznanie granic. Obie strony nie mogły się jednak porozumieć. 
I właśnie wtedy pojawił się w Polsce pomysł zwrócenia się o pomoc do mocarstw zachodnich... 
Arkadiusz Stempin: Wiązał się on z koncepcją udziału Polski w tzw. rozmowach 2+4, czyli dwóch państw niemieckich i czterech mocarstw, które okupowały Niemcy po II wojnie światowej  USA, ZSRR, Wielkiej Brytanii i Francji. W ramach tych rozmów miano ustalić szczegółowe warunki zjednoczenia, ale ich koncepcja nie zakładała udziału Polski. 
Mazowiecki i minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski zwrócili się o zmianę formuły konferencji. Udało im się pozyskać poparcie Wielkiej Brytanii i Francji. 
(...) 
 
 
Moskwę Niemcy przekonali pomocą gospodarczą i kredytami. Za wycofanie 370 tys. radzieckich żołnierzy z NRD Bonn zapłaciło 3,7 mld DM, potem udzieliło jeszcze kredytów w wysokości ok. 17 mld DM.  
 
 
Jeśli już musisz to świętuj zwycięstwo  
14 listopada 1990 roku Polska i zjednoczone Niemcy podpisały traktat graniczny. Tym samym Niemcy ostatecznie uznali granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej. Zanim do tego doszło, potrzebna była międzynarodowa presja. 
 
12 września 1990 doszło do podpisania Traktatu o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec. Zjednoczone Niemcy odzyskały po 44 latach suwerenność, zrezygnowały z broni atomowej, chemicznej i biologicznej, zredukowały armię z 500 tys. do 370 tys. żołnierzy i uznały granicę z Polską. ZSRR wycofała w ciągu czterech lat swoje wojska z NRD. We wschodnich landach nie mogą stacjonować wojska NATO oraz nie można umieszczać tam rakiet. 
(...)
31. Dodane przez do 27, w dniu - 10-05-2017 23:46
Tak .  
Rozpychać się łokciami to umieli. 
Tak tych Niemców wypchnęli , że  
terytorium Polski zmniejszyło się do 312,6 tysięcy km˛, 
Poza granicami kraju pozostało około 1,5 miliona Polaków na ziemiach inkorporowanych do ZSRR i około 0,5 miliona tych, którzy nie powrócili z zachodnich stref okupacyjnych (żołnierzy Władysława Andersa, wychodźców cywilnych z 1939 roku, cywilów ewakuowanych z ZSRR w 1942 roku) 
 
Według różnych tradycji różna jest liczba archaniołów, przy czym zazwyczaj wymienia się siedmiu. 
(...) 
 
Tak więc jeden z 10 to ty nie jesteś.
32. Dodane przez Opiekun z ramienia PZPR, w dniu - 10-05-2017 23:55
Skąd się bierze takie poddańcze myślenie jak kom 29!? 
Cyba tylko z ruskich serwerów. 
Jak by nie było opcji Polski innej jak wasalska. 
Coś cie się tak uwzięli na pana Adamka ! 
tylko dzięki jego przewrotnemu felietonowi temat Dnia Zwycięstwa zaistniał. 
Nie potrzebnie bo to nie nasze zwycięstwo ale zaistniał. 
Mogli byście trochę wdzięczniejsi być .
33. Dodane przez Xmen, w dniu - 11-05-2017 04:13
Do kom.19.Proponuję się douczyć.Słowacja nie miała trzech dywizji lotniczych.Brygada świętokrzyska to jest ta co współpracowała z Niemcami.
34. Dodane przez Obiektywny, w dniu - 11-05-2017 07:23
Do komentarza nr 19. Brygada Świętokrzyska współpracowała z Niemcami tak samo jak polska czerwona hołota współpracowała z NKWD i ZSRR. Po drugie. Słowacja tak samo jak ZSRR i III Rzesza dokonała inwazji na teren Polski - zajęcie Zakopanego. Tak to jest jak uczymy się historii na podręcznikach z PRLu.
35. Dodane przez do 31., w dniu - 11-05-2017 07:39
...i w ramach tej "współpracy" uwolniła więźniarki jednego z niemieckich obozów? hmmmm...
36. Dodane przez Archanioł, w dniu - 11-05-2017 08:50
do 27. Każde państwo ma takie skłonności. Każde. Pojedź na Śląsk i zapytaj prawdziwego Ślązaka, kim się czuje. Zdziwisz się. A skoro już o wpływie, to co za różnica czy czerwone, czy niebieskie skoro jedno i drugie beznadziejne. Dziś takich co wyjechali bo nie ma tu dla nich miejsca jest jeszcze więcej i ciągle wyjeżdżają kolejni. Tamci wtedy zostali wywiezieni lub nie powrócili, dzisiaj sami uciekają. Co gorsze?
37. Dodane przez Do 10, w dniu - 11-05-2017 08:56
Ja pamiętam:)Uczyliśmy się tego na pamięć w podstawówce:)Ostatnio wyrecytowałem to córkom przyjaciółki(mają po 15 lat)to spojrzały jak na wariata ha ha.Nie miały pojęcia o dacie 9tego maja..I straszno,i smutno..
38. Dodane przez do26 Cito!, w dniu - 11-05-2017 09:32
Ojciec w 1939r zostal wypedzony przez niemcow o korzeniach SS do GG.W 1944r wieziony przez NKWD ,bo mial wlasnośc w poznanskim.W1945r nie mogl sie zblizac do swojej wlasnosci,bo zabranial mu stalinowski PKWN do dzisiaj obowiazujacy pomimo,ze walesa przeskoczyl przez plot stoczni...
39. Dodane przez Do38, w dniu - 11-05-2017 13:03
DO 38 DAJ SPOKÓJ z tym płotem Wałęsy , bo się znowu jazda zacznie .  
Wniosek z komentarzy - każdy ma własną historie i tym razem Panu Jarkowi udało się podzielić leszczynian. Nie wiem czy to powód do dumy ?
40. Dodane przez leszczyniak, w dniu - 11-05-2017 13:12
A ja miałem autora za inteligentnego - niestety aż tak szerokie to pojęcie nie jest.
41. Dodane przez do Xmen, itp, w dniu - 11-05-2017 15:07
Brygada świętokrzyska to jest ta co współpracowała z Niemcami. 
I co z tego? 
Rosja Radziecka też współpracowała! 
Ta sama która niby niektórych wyzwoliła . 
Brygada Świętokrzyska wyzwoliła więźniów niemieckiego obozu. 
Mówisz i masz. 
I jest o tyle lepsza od ruskich, że nie dokonała z Niemcami na podstawie tajnych protokołów rozbioru państwa z którym podpisała traktat pokojowy . 
 
Zgadza się ?
42. Dodane przez 1 z 10 do Archanioła 1 z 7, w dniu - 11-05-2017 15:15
Prawdziwy Ślązak to pewnie górnik. 
Ale tylko potwierdzasz , że nie ma powodów świętować dnia zwycięstwa skoro nie jest lepiej. 
Mam nadzieję , że rządy PISu poprawią sytuację czego i tobie życzę.
43. Dodane przez do 38, w dniu - 11-05-2017 15:28
Nie przeskoczył . 
Technicznie to nie możliwe . 
Przeskok to mit założycielski tego przekrętu. 
Przywieźli go motorówką od strony morza. 
 
A felieton nikogo nie podzielił. 
Bo wszyscy się zgadzają , że nie ma czego świętować. 
 
Może za 8 lat jak turystów z Etiopii elektryczne Syrenki będą obwozić a nasza marynarka będzie zabezpieczać morskie konwoje z Ursusami itp do Afryki bo na Europę Rotschildów nie ma co liczyć.
44. Dodane przez Cały czas pod górkę, w dniu - 11-05-2017 15:31
Gdyby nie Rosenbergowie i ich przepis na radziecką bombę . 
Gdyby nie tacy jak Tuwim którym karmi się przedszkolaków. 
Gdyby nie Rotszildowie 
Przez 25 lat transformacji Rothschildowie sprywatyzowali Polskę doprowadzając do przejęcia banków i największych spółek, dziś bankierzy przejmują gazociągi oraz doradzają ministrom i MSZ. Czerwona Tarcza nad Zieloną Wyspą 
Kiedy rozmawiam z ludźmi na temat potęgi rodu Rothschildów (Roth  czerwony, schild  tarcza) pierwszą reakcją jest zazwyczaj uśmiech pobłażania. Jeżeli mam pod ręką dostęp do internetu by przytoczyć parę źródeł, pobłażanie zamienia się w niedowierzanie, by w efekcie doprowadzić do oburzenia. 
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/rothschildowie-rzadza-polska-doradzaja-msz-wykupuja-polskie-spolki-i-przejmuja-gazociagi/ 
Gdy tymczasem! 
W 2004 roku minęło 100 lat od śmierci filantropa, największego mecenasa nauki i nauki i oświaty w całej 1.000 - letniej historii Narodu Polskiego, geologa, legendarnego nafciarza - inżyniera Witolda Zglenickiego. 
Postanowienia jego testamentu realizował na miejscu rzekomy przyjaciel inżyniera, który m.in. część działek usiłował - wbrew jego postanowieniom - sprzedać, a część wydzierżawił Towarzystwu Kaspijsko-Czarnomorskiemu, należącemu do rodziny paryskich bankierów Rothschildów. Według rodziny Zglenickich zaledwie 20 % należnych sum trafiało wtedy do Kasy im. Mianowskiego. Mimo to były to sumy tak duże, że w pewnym okresie przerastały możliwości ich wydatkowania przez Kasę. A był to dopiero początek eksploatacji złóż nafty. Prawdziwie wielkie dochody - według przewidywań inżyniera - miały zacząć napływać później. 
...Z tego też powodu w roku 1910 pod wpływem polskiej opinii publicznej wytoczono proces o unieważnienie umów dzierżawnych zawartych z Rotschildami. Chęć eksploatacji złóż nafty z działek Zglenickiego wyraziła wtedy spółka Rylskich, rodziny polskich przemysłowców działających na Kaukazie. Oferowała ona znacznie korzystniejsze warunki finansowe niż Rotschildowie. Być może nie starczyło w Rosji woli politycznej lub też Rothschildowie mieli lepszych prawników, dość na tym, że rodzina Zglenickich - ze szkodą dla nauki polskiej - procesu nie wygrała. Niedługo potem wybuchła I wojna światowa a następnie rewolucja bolszewicka. Wszystkie przedsiębiorstwa zostały znacjonalizowane skonfiskowane przez bolszewików. 
http://www.witonia.com.pl/slawne-rody/witold-zglenicki.html 
Kim jest Emmanuel Macron? Zaskakujący sukces wyborczy człowieka znikąd 
Kształcił się w jezuickiej szkole średniej, a następnie trafił do elitarnego liceum Henryka IV w Paryżu.  
W 2008 roku Macron przeszedł do bankowości inwestycyjnej w ramach Rotschild & Cie Banque, gdzie pracował przy finalizacji miliardowych umów. Jego miesięczne zarobki opiewały na kwotę ponad 100 tysięcy euro miesięcznie. W 2012 roku powrócił do pracy urzędniczej.  
Marcon mówi o sobie jako o kandydacie niezależnym i bezpartyjnym. W przeszłości był jednak członkiem Partii Socjalistycznej.  
Jeśli Marcon wygra w drugiej turze, zostanie nie tylko najmłodszym prezydentem Francji, ale najmłodszą głową tego państwa w historii. Obecnie tytuł ten przypada Napoleonowi Bonaparte. 
Read more: http://www.pch24.pl/kim-jest-emmanuel-macron--zaskakujacy-sukces-wyborczy-czlowieka-znikad,51090,i.html#ixzz4ggltspHk 
 
I wygrał! 
 
W końcu u zarabiał swego czasu ponad 100 tysięcy euro miesięcznie u tych którzy weszli w posiadanie polskich złóż naftowych w podejrzanych okolicznościach (Rotschildów). 
No to miał na reklamę a Petru ma kredyt do spłacania ciekawe w jakim banku?
45. Dodane przez Dni otwarte na lotnisku, w dniu - 11-05-2017 15:48
Może i Słowacja nie miała trzech dywizji lotniczych ale za to ma Tupolewa! 
Więc poczekajmy ze świętowaniem aż te tony wysokojakościowej stali i duraluminium wrócą do prawowitego właściciela ze Smoleńska. 
............................................................................................................................................................................................ 
Słowackie Ministerstwo Obrony Narodowej wyraziło zgodę na rozmowę "Naszego Dziennika" z Viliamem Polniserem, szefem Rządowej Służby Lotniczej, odpowiednikiem polskiego 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Jak wyjaśnił Polniser, sugerowanie, iż tupolew nie jest w stanie odejść na drugie zajście z wysokości 100 metrów, jest nieuprawnione. Na pokazach w Piestanach pilotowany przez Słowaków Tu-154M, którym na co dzień lata prezydent, wykonał przejście na niskiej wysokości nad płytą lotniska. Obala to zatem tezę MAK, że komenda mjr. Protasiuka "odchodzimy" padła na zdecydowanie za niskiej wysokości, bo powinno być to minimum 120 metrów. Jak wyjaśnia Polniser, tupolew może wykonać manewr odejścia na drugi krąg z 30 metrów. Szef słowackich pilotów rządowych zdecydowanie podważa także twierdzenia rosyjskich ekspertów, jakoby ten typ maszyny nie był w stanie wykonać manewru "touch & go", czyli dotknąć pasa startowego kołami i ponownie nabrać wysokości. - Manewr ten nie jest wyjątkowo skomplikowaną procedurą - mówi Polniser. 
Słowaccy piloci nie czapkują MAK 
Nasz Dziennik, 2011-01-24 
http://stara.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=109818 
............................................................................................ 
Słowaccy piloci pokazali, że możliwy jest manewr touch-and-go tym samolotem.mp4 
636 965 wyświetleń a tych filmików jest więcej 
https://www.youtube.com/watch?v=HlVnx1sfkhI 
Bo my tu tal o tym 8/9 maja a całkiem my zapomnieli o 10
46. Dodane przez Chory Sokol, w dniu - 11-05-2017 20:59
P.Jarku dlaczego pan nie prowadzil spotkania z J.Lichocka tez dziennikarka kolezanka red.R.kotomskiego?
47. Dodane przez Archanioł, w dniu - 11-05-2017 21:04
do 42. Życzę im tego, bo każdy choć trochę wierzy w bajki, a ta jest wyjątkowa.
48. Dodane przez do 47, w dniu - 11-05-2017 22:00
I o to chodzi! 
Trzeba złamać monopol na bajki drugiego sortu.
49. Dodane przez Badacz plemion, w dniu - 12-05-2017 16:24
Mordka p.redaktora, jakaś taka chazarska. No co oni mają świętować? Przecież stracili najwięcej.
50. Dodane przez Xmen, w dniu - 14-05-2017 04:00
Dla ludzi którzy znali tylko jak wygląda Niemiecka okupacja to było wyzwolenie.Nic nie usprawiedliwia gwałtów i rabunków ale jak zachowywały się francuskie oddziały kolonialne we Włoszech w 1944 i 1945 roku? Liczba zgwałconych mężczyzn kobiet i dzieci do dzisiaj nie jest znana ale rabowali i gwałcili całe wioski.Nie plujmy na tych którzy ginęli bo Oni nie mieli nic do powiedzenia.Taki był rozkaz i szli.Co niektórzy chcieliby żeby zatrzymali się na linii Bugu.
51. Dodane przez Xmen, w dniu - 14-05-2017 04:42
Do kom.45.Ładny filmik.Tylko warunki inne niż w Smoleńsku.Idealna pogoda piloci widzą lotnisko i są na manewr przygotowani.A to dużo zmienia.
52. Dodane przez marek, w dniu - 16-05-2017 21:47
zgadzam się z Jarkiem nie ma co swiętować jeden okupant zastąpił drugiego zresztą obaj okupanci najechali Polske w 39 r
53. Dodane przez marian, w dniu - 17-05-2017 10:49
Kurcze,w Krobi luzie cieszyli siez Ucieczki Niemców.Fakt ,Rosjanie zabili paru Polaków.Zaco?Bo nie wiedzieli,ze Niemcy jeszcze są.W Lesznie juz w45,Wiecki uruchomił roczny kurs dla dorosłych.Ruszyly też licea.Kolaborowali?Rodziny dzisiejszych patriotów mogły przepędzić Ruskich,zabić Bieruta,
 
Napisz komentarzzasady
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji wypowiedzi, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
 
Imię:
Komentarz: 
Kod antyspamowy:* Code

reklama
Dodaj zdjęcia do artykułu zasady
  • Zdjęcia dodawane przez użytkownika muszą dotyczyć tematu artykułu, należy wpisać także do nich komentarz aby uzasadnić ich publikację.
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji zdjęć, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Zdjęcia z komentarzem zawierającym wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Zdjęcia i ich komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
 
 
    WIADOMOŚCI
  • najnowsze
  • komentowane
  • << Previous
  • Next >>
  • <Playback
  • Stop
  • Play >
  • 1
  • 2
Najnowsze zdjęcia czytelników  
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL
Nowoczesny, ii-pozio... Leszno 1799
Duży, piękny dom! - ... Bucz 359000
Dzialka budowlanaMaruszewo 57
Dom w zabudowie dwur... Leszno 369900
Dom w zabudowie dwur... Kąkolewo 289000
Najnowsze ogłoszenia MOTO.ELKA.PL
Opel zafira 2007r 1.... Poniec 13000
Passat b6 2.0 tdi 17... Leszno 22900
Vw passat b7 2, 0 td... Wilkowice 42900
Ford c-maxLeszno 21500
Citroen xsara picass... Gronówko 6000
reklama
reklama