POLITYKA PRYWATNOŚCI ELKA.PL
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ
 
Wiadomości
Sport
Nie przegap
Nowe Galerie Foto
Ładowanie galerii zdjęć...
więcej...
17
Listopada 2017
Piątek
Imieniny obchodzą:
Grzegorz, Hugo,
Hugon
Do końca roku 44 dni.
Start arrow Chef vs. szef arrow Makarony, czyli Bella Italia na stole
Chef vs Szef 12-18 maja
Makarony, czyli Bella Italia na stole
12.05.2017. Radio Elka

Misja wykonana z powodzeniem – tak możemy podsumować ostatni tydzień rywalizacji kucharzy z restauracji La Calma przy Grodzkiej 12 w Lesznie. Amatorów wiosennych szparagów nie brakowało, udało się tez zdobyć nowych wielbicieli tych szlachetnych wiosennych warzyw. No i wreszcie – po tylu tygodniach wiosny – zrobiło się ciepło. Więc żeby słońce zostało na dłużej, w menu Chef vs Szef w tym tygodniu gościmy włoskie makarony.
Dyżurny reporter: 667 70 70 60
Przypomnijmy, że tydzień temu specjalnym gościem restauracji La Calma była Beata Kawka, dyrektor artystyczny Teatru Miejskiego w Lesznie. Pani dyrektor, znana w całej Polsce aktorka, podzieliła się nie tylko anegdotami teatralno-gastronomicznymi, ale także swoim przepisem na pieczoną kaczkę. -Wypróbowaliśmy, rzeczywiście jest świetna – mówi Waldemar Kaniewski, właściciel restauracji przy Grodzkiej. Jednak na głównego bohatera zeszłotygodniowej rywalizacji kucharze nie wybrali kaczki, a najbardziej aktualne warzywo sezonowe: szparagi.
Szef kuchni Patryk Wróblewski przyrządził je z szynką, bułką tartą, gotowanym jajkiem, przyprawił zaś skórką z cytryny i lubczykiem – zresztą w lubczyku szparagi się też gotowały. Waldemar Kaniewski z kolei szparagi podał na sposób przypominający włoską carbonarę: ze śmietanowym sosem z wędzonym boczkiem, cebulą i czosnkiem oraz szczyptą sera emilgrana, przypominającego parmezan.
Właśnie „szparagowa carobonara” podbiła podniebienia gości La Calmy. -Zwycięstwo było zdecydowane, wręcz miażdżące – cieszy się pan Waldemar – na jeden głos na danie Patryka przypadały trzy na moje. Radość jest tym większa, że to pierwsze zwycięstwo szefa restauracji od kilku tygodni. -Oczywiście, wygrało „tłustsze” danie – uśmiecha się cierpko Wróblewski – pani Beata Kawka sama przyznała, że to moje szparagi bardziej odpowiadają kobiecym gustom.
Obaj kucharze przyznają jednak zgodnie, że szparagi oczarowały gości. -Jeden z nich przyznał nawet, że nigdy wcześniej nie jadał szparagów i nie rozumiał, czym się tu zachwycać, ale kiedy spróbował naszych zapewnił, że złapał bakcyla i teraz już jest ich wielbicielem – mówi Waldemar Kaniewski. Tak jak już wcześniej mówiliśmy, sekret warzywa tkwi w jego jakości i odpowiedniej obróbce: ważne, żeby przyrządzać tylko świeże szparagi, najlepiej ze sprawdzonej uprawy i gotować je w wodzie z dodatkiem soli, cukru i masła. -Można też dodać lubczyku, bo pamiętajmy o tym, że szparagi są afrodyzjakiem – podkreśla Patryk Wróblewski.
Ponieważ sezon na szparagi jeszcze trwa, szef kuchni wykorzystuje je także w tym tygodniu, jednak już nie jako podstawę, ale jako dodatek. Bo w tym tygodniu kucharze znów biorą na swój „warsztat” makarony. Mówiąc dokładniej – włoskie makarony.
-Bella Italia, słońce na talerzu – wyjaśnia powód tego wyboru Waldemar Kaniewski – wszyscy już mamy serdecznie dość zimna i ołowianego nieba; najwyższy czas na ciepło, a cóż lepiej je wyczaruje niż włoska kuchnia? Szef restauracji przyrządził więc ravioli, czyli włoskie pierożki, które na Półwyspie Apenińskim uważane są właśnie za danie makaronowe. Jego ravioli nadziewane są szpinakiem i serem ricotta, przypominającym nasz twaróg. Do tego dochodzi sos z suszonych pomidorów, młodego szpinaku, czosnku i śmietany.
Patryk Wróblewski zaś wybrał pappardelle, czyli długie makaronowe wstążki, które doskonale wiążą się z sosami. Podstawą sosu są zaś, jak już zaznaczyliśmy, gotowane kawałki szparagów połączone z kwaśną śmietaną, jajkiem, szczypiorkiem i koperkiem. -To kwintesencja wiosny na talerzu – mówi – jako że goście lubią, kiedy jest trochę tłuściej, dodałem właśnie śmietanę, choć nieco bardziej dietetyczną, bo kwaśną.
Spróbowaliśmy więc konkursowych dań i rzeczywiście po pierwszym kęsie zza chmur wyjrzało słońce. Nawet nie zauważyliśmy pewnej niespodzianki: oba makarony to dania jarskie, ponieważ nie ma w nich ani kawałka mięsa! Ku naszemu zdumieniu niczemu to nie przeszkadzało, a nawet stanowiło miłą odmianę.
Teraz czas, żeby przekonali się o tym także nasi czytelnicy. Zapraszamy więc do La Calmy od dziś do czwartku 18 maja na odrobinę Italii  - no, może trochę więcej niż odrobinę, ponieważ dwoma miseczkami (zwanymi rawiolkami) można najeść się do sytości, oczywiście za niezmienne 25 złotych.
 
    WIADOMOŚCI
  • najnowsze
  • komentowane
  • << Previous
  • Next >>
  • <Playback
  • Stop
  • Play >
  • 1
  • 2
328zmieniamy-klimat-elka-z-czstotliwociami.jpg
reklama
reklama