POLITYKA PRYWATNOŚCI ELKA.PL
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ
 
Wiadomości
Sport
Nie przegap
Nowe Galerie Foto
Ładowanie galerii zdjęć...
więcej...
23
Października 2017
Poniedziałek
Imieniny obchodzą:
Ignacy, Iga, Jan,
Marlena, Roman,
Seweryn, Teodor
Do końca roku 69 dni.
Start arrow Felieton Adamka arrow Widziane zza Karpat
Widziane zza Karpat
26.07.2017. Radio Elka

Na początek przeprosiny dla tej garstki najwierniejszych czytelników, którzy tęsknili. Zapuściłem się ostatnio nieco z powodów urlopowych. Tak, szanowni - dzięki naszemu nieocenionemu Kodeksowi Pracy oraz odłożonej skromnej sumce mogłem przez niemal dwa tygodnie oddychać przesyconym bakteriami Cladosporium cellare powietrzem regionu Tokaj-Hegyalja na Węgrzech...
Dyżurny reporter: 667 70 70 60
Nie będę wdawał się w jakieś opisy krajoznawcze, kulinarne czy tym bardziej winiarskie, ale rzeczywiście Węgry polecam z całego serca każdemu, kto szuka sympatycznych wakacji stosunkowo niedaleko stąd. My mieliśmy do przejechania jakieś 700 kilometrów, z czego większość po autostradzie A4 za 36 złotych w jedną stronę. Na miejscu wszystko to, czego familia zazwyczaj podczas planowania wakacji się domaga: było ciepło, była woda do pływania, było dobre jedzenie i od czasu do czasu coś ciekawego do zwiedzania. W dodatku, jak wiadomo, Polacy z Węgrami się lubią, choć z dogadaniem się bywa różnie.

Węgierski to
rzeczywiście niesamowity język - kiedy poszliśmy na niedzielną mszę, nie zrozumiałem kompletnie, ale to kompletnie nic, nawet „amen” brzmi jakoś inaczej.
Ta sympatia do Polaków godna jest podziwu tym bardziej, że podczas wakacji nasi rodacy bywają dość niesforni. W miejscowości, w której mieszkaliśmy jest „furdo”, czyli aquapark. Kilka pięknych basenów otoczonych trawą i drzewami, gdzie właściwie można spędzić cały dzień za bardzo rozsądne pieniądze. Całość dość oblężona, szczególnie przez Słowaków, którzy mieli tu rzut beretem. Tak na oko struktura narodowościowa gości układała się następująco: 50% Słowaków, 30% Węgrów i 20% Polaków (geograficznie było to furdo najbliższe polskiej granicy). Więc naszych zasadniczo najmniej. A zgadnijcie, kogo było najbardziej słychać? Nie chcę przesadzać, jakiegoś straszliwego chamstwa nie było, ale na litość boską! Kiedy Węgrzy czy Słowacy chcieli porozmawiać między sobą, zwyczajnie do siebie podchodzili, a nie wrzeszczeli do siebie z 50 metrów. I to przez 15 minut.

Żeby nie było, spotkaliśmy także przesympatycznych rodaków. Z tego miejsca dziękuję pani, która wytłumaczyła nam, jak po węgiersku nazywa się ser. Pozdrawiam też rodzinkę spotkaną w mieście Tokaj, z którą wymieniliśmy rady na temat ciekawych miejsc do zwiedzania w okolicy. No i pana rekonstruktora historycznego, który namiętnie przekonywał mnie, że węgierska palinka nijak nie umywa się do naszej czystej pędzonej. - Człowieku, nie wiesz co mówisz! - często powtarzał.

Co mnie bardzo na Węgrzech zdziwiło? Jakość tak zwanej „infrastruktury”, zwłaszcza dróg. Oględnie mówiąc były takie sobie. Podobnie zresztą na Słowacji. Wprawdzie nie korzystaliśmy z autostrad, ale nasze powiatówki biją ichniejsze na głowę. Nie wiem, czy to zasługa programu „Schetynówek”, czy unijnych środków, ale naprawdę czułem różnicę i pewną dumę. Inna rzecz, że takich „unijnych” tablic mówiących o dofinansowaniach też było jakoś mniej - musiałbym jakiegoś eksperta podpytać, czy mniej dostają, czy jakoś inaczej wydają.

No i na koniec niespodzianka: kiedy żegnaliśmy się z gospodarzem zapytaliśmy, czy możemy wrócić tu za rok, bo tak pięknie. -Niestety, jesteście moimi ostatnimi gośćmi - odpowiedział. Okazuje się, że zakątek w którym mieszkaliśmy był, jak na węgierskie standardy, zbyt uroczy... I władze miasta wydały właśnie zarządzenie zakazujące prowadzenia tam jakiejkolwiek działalności gospodarczej, w tym przyjmowania turystów. Co kraj to obyczaj, choć ten wydaje się jeszcze mniej zrozumiały niż węgierska mowa. - Nie można tego jakoś zmienić? - zapytałem gospodarza. Pokręcił głową. - Człowieku, my nawet władz nie możemy zmienić.
 
Komentarze (18)
1. Dodane przez KUBA, w dniu - 26-07-2017 10:21
Cladosporium cellare to grzyb ;) 
ale opis Węgier prawidłowy też polecam zwiedzić ten kraj
2. Dodane przez Wevie Stonder, w dniu - 26-07-2017 10:21
Mam nadzieję, że na Węgrzech również sławił pan imię naszego wielkiego wodza Łukasza, jak czyni to pan tu na portalu,
3. Dodane przez Solidarnośc Niezlomna od 1980r.Matura 1965r, w dniu - 26-07-2017 10:24
Przestaje pana komentowac "Elka" jest kompletnie juz lewacka,Totalnej Opozycji stacja radiowa Czuwaj! Z Panem Bogiem!
4. Dodane przez do kom. 3, w dniu - 26-07-2017 10:59
Wreszcie chłopie!Pierwsza rozsądna decyzja!Gdybyś się wahał jednak, to pomogę cytatem z klasyka, Twojego idola - "won stąd..."
5. Dodane przez antyfanka Adamka, w dniu - 26-07-2017 11:26
Czwórko, wyluzuj, każdy ma prawo do własnych poglądów.
6. Dodane przez gość, w dniu - 26-07-2017 11:59
Panie Adamek, zaczęło się super... pomyślałem sobie, no najlepszy artykuł się zapowiada... i oczywiście polityczne wtrącenia... nawet z wakacji... litości! Człowiek chciałby obejrzeć kilka zdjęć tych "wspaniałych krajobrazów", poczytać coś więcej o relacjach Polacy-Madziarzy, a tu takie wkręty. Mimo wszystko plus! Dobry kierunek z wakacjami, artykuł też dało się przeczytać. :)
7. Dodane przez he,he, w dniu - 26-07-2017 13:01
albo innego klasyka "spieprzaj dziadu"
8. Dodane przez zolo, w dniu - 26-07-2017 13:57
Czyżby IPN zabronił 3. komentowac?
9. Dodane przez GOŚKA, w dniu - 26-07-2017 19:28

Bez okularów , przeleciałam wzrokiem tytuł felietonu i przeczytałam - " Widziane zza krat "  
.
10. Dodane przez Leszczynianin, w dniu - 26-07-2017 21:15
Ostatnie zdanie-mistrzostwo
11. Dodane przez RHCP, w dniu - 26-07-2017 23:36
Ale spina w komentarzach. Nie wiedziałem, że ktoś może lubić Polaków. To dobre. Polak z Węgrem dwa biedaki :)
12. Dodane przez stała czytelniczka, w dniu - 27-07-2017 07:45
morał w ostatnim zdaniu! brawo, ale nie każdy zrozumie niestety...
13. Dodane przez sebaPL, w dniu - 27-07-2017 10:52
Ale my tu w Lesznie , te dzisiejsze "wladze" juz nie bawem zmienimy i mam nadzieje ,ze na LEPSZE !!! :-)
14. Dodane przez do 12, w dniu - 27-07-2017 11:04
Droga Pani, są i tacy którzy rozumieją ale i tak myślą inaczej, dla przykładu tak jak ja.
15. Dodane przez leśny Władek, w dniu - 27-07-2017 11:10
Panie Jarku, od kilku dobrych lat czytam Pana felietony i przyznam , że kilkukrotnie nawet dumałem nad Pańskim światopoglądem. 
Obecnie gdybym na ten temat miał się wypowiedzieć, nie miałbym większych problemów, by stwierdzić, iż są one nijakie, a jeśli jakieś bywają, to są raczej wypadkową aktualnie panującej mody.
16. Dodane przez GOŚKA, w dniu - 27-07-2017 14:14
heheheeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
17. Dodane przez Europejczyk, w dniu - 27-07-2017 18:16
Co kraj to obyczaj, choć ten wydaje się jeszcze mniej zrozumiały niż węgierska mowa. - Nie można tego jakoś zmienić? - zapytałem gospodarza. Pokręcił głową. - Człowieku, my nawet władz nie możemy zmienić. 
(Niedobry Orban komisji europejskiej nie popiera ,dyktator ) 
 
nasze powiatówki biją ichniejsze na głowę. Nie wiem, czy to zasługa programu Schetynówek, czy unijnych środków, ale naprawdę czułem różnicę i pewną dumę. 
( natomiast to wynużenie to nie sposób skomentować może jeszcze dodać ,że Grzechu Wielki Tydzień przeniósł na lipiec -smacznego jajka) 
 
Osobiście mogę tylko współczóć wakacyjnej niewygody. 
Ja jechałem na wakacje do domu i z powrotem.
18. Dodane przez do 8 Cito!, w dniu - 27-07-2017 22:03
Panu 3 zabronila komentowac szara eminencja NSZZ"S" i IPN pulkownik J.Palubicki(48)b.skarbnik KK"S",ktory z przewodniczacym KK"S" Walesa "Bolkiem" na II KZD w 1990r nie rozliczyli milionow dolarow od Kongresu Amerykanskiego i Milinow z Watykanu od JPII.,oraz pomocy rzeczowej przypywajacej ze Szwecji,gdie rezydentem polskiego wywiadu byl plk.S.Petelicki(46),z ktorego maszyn drukarskich A.Michnik(46) zbudowal imperium "Gazety Wyborczej"Czuwaj!
 
Napisz komentarzzasady
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji wypowiedzi, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
 
Imię:
Komentarz: 
Kod antyspamowy:* Code

reklama
Dodaj zdjęcia do artykułu zasady
  • Zdjęcia dodawane przez użytkownika muszą dotyczyć tematu artykułu, należy wpisać także do nich komentarz aby uzasadnić ich publikację.
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji zdjęć, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Zdjęcia z komentarzem zawierającym wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Zdjęcia i ich komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
 
 
    WIADOMOŚCI
  • najnowsze
  • komentowane
  • << Previous
  • Next >>
  • <Playback
  • Stop
  • Play >
  • 1
  • 2
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL
Mieszkanie do wynaje... Leszno 750
Dom w zabudowie dwur... Leszno 369900
Dzialka budowlanaMaruszewo 57
Mieszkanie do wynaję... Leszno 800
Dom wolnostojący, le... Leszno 389000
Najnowsze ogłoszenia MOTO.ELKA.PL
Sprzedam samochód ro... Sulejewo 5000
Dacia sandero stepwa... Gostyń 34800
Opel astra 2 1.6 8v ... Leszno 3800
Opel corsa 1.2 16vLeszno 3800
Vw poloRawicz 5000
reklama
reklama