FC Reiter Toruń - GI Malepszy Arth Soft Leszno 1:2Brawo Koivumaki! |
05.04.2025. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: ![]() W kilku ostatnich konfrontacjach z FC Reiter leszczynianie wygrywali bardzo pewnie, ale tym razem torunianie stawili mocny opór. W 17 minucie goście mieli doskonałą okazję, by objąć prowadzenie, jednak Kevin Kollár obronił przedłużony rzut karny egzekwowany przez Jakuba Molickiego. Dwie minuty później sędziowie przyznali leszczynianom kolejny rzut karny i tym razem Kollar musiał wyciągać piłkę z siatki, skapitulował po strzale Mateusza Lisowskiego. Do przerwy zespół z Leszna prowadził 1:0. W drugiej odsłonie temperatura emocji wzrosła. W 31 minucie padł wyrównujący gol. Gospodarze przycisnęli i zmuszony do błędu Albert Betowski trafił do własnej bramki. Na odpowiedź podopiecznych Tomasza Trznadla nie trzeba było czekać zbyt długo. W 34 minucie Daniel Gallego Garcia wykorzystał zagranie Rajmunda Siecli i GI Malepszy Arth Soft Leszno odzyskała prowadzenie. Utrzymanie korzystnego wyniku okazało się nie lada wyzwaniem, bo ekipa FC Reiter zaatakowała ze zdwojoną siłą. Leszczyński zespół mógł jednak tego popołudnia liczyć na swojego bramkarza. Antti Koivumaki potwierdził, że należy do grona najlepszych fachowców w Futsal Ekstraklasie. Fin obronił dwa rzuty karne, uratował swój zespół z opresji w 35 minucie oraz w ostaniach sekundach pojedynku. Ekipa z Leszna wygrała w Toruniu 2:1 i spora w tym zasługa Koivumakiego. Kolejny mecz futsaliści GI Malepszy Arth Soft Leszno zagrają dopiero 19 kwietnia, zmierzą się w Warszawie z Legią. Będzie to przedostatnia kolejka fazy zasadniczej ekstraklasy.
reklama
reklama
|
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama