Ocalić od zapomnieniaPremiera filmu o Stanisławie Trawie i OSP w Racocie |
07.07.2025. Radio Elka, Piotr Pewiński | ||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: ![]() Podczas premiery filmu "Ocalić od zapomnienia - Stanisław Trawa. Opowieść druha", która odbyła się w piątek w strażnicy OSP w Racocie, zebrali się znajomi i rodzina bohatera filmu, strażacy, przedstawiciele władz gminy Kościan, mieszkańcy Racotu, a obecni byli nawet bohaterowie wcześniejszych filmów cyklu m.in. Mirosław Mądry i Stanisław Mądry. Gmina Kościan od lat bowiem realizuje program zachowywania w formie filmowej osób wyjątkowych, chroniąc dziedzictwo gminy, te osoby i to, co po sobie pozostawiły, przed zapomnieniem. O początkach cyklu, w ramach którego powstało już 8 filmów, a także o poszczególnych ich bohaterach opowiedział zastępca wójta gminy Kościan, Mirosław Duda. Następnie przyszedł czas na premierę najnowszej części. Sam film trwa niecałe pół godziny i opowiada o dziejach Ochotniczej Straży Pożarnej w Racocie z perspektywy druha Stanisława Trawy - świadka i uczestnika najważniejszych wydarzeń w historii OSP Racot oraz lokalnej społeczności. Bohater filmu, urodzony w 1929 roku, dzieli się swoimi wspomnieniami z czasów przedwojennych, ale głównie okresu powojennej odbudowy jednostki, do której wstąpił mając zaledwie 16 lat. Bohater opowiada o tworzeniu się więzi pomiędzy druhami i mieszkańcami, pierwszej ręcznej sikawce, powstawaniu drużyn pożarniczych, zawodach, akcjach gaśniczych, pierwszej motopompie, sztandarze i jego "cichym" poświęceniu, pierwszym samochodzie w jednostce i kolegach. Całość historii uzupełniają nieco młodsi druhowie jednostki opowiadając o najciekawszych akcjach, w których jednostka brała udział. To między innymi ogromny pożar lasu w Kuźni Raciborskiej, czy pożar Zakładów "Stomil" w Poznaniu. Po zakończeniu filmu jego bohater i twórcy nagrodzeni zostali oklaskami. Stanisław Trawa, bardzo wzruszony, przyjął kwiaty i ukroił pierwszy kawałek tortu, który przygotowano na jego cześć. Podziękowano też twórcy filmy Krystianowi Kozłowskiemu, który włożył ogromną pracę w jego powstanie, a także włodarzom gminy, którzy od wielu już lat finansują cykl "Ocalić od zapomnienia". Pogratulowano też panu Stanisławowi pamięci, bo w końcu do "setki" brakuje mu niewiele. Na koniec przyszedł czas na rozmowy i wspomnienia.
reklama
reklama
|
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama