Mechanik-pasjonat zamiast naprawiać, przywłaszczył motocykleKomar, WSK i Simson nie wróciły do właścicieli |
| 13.01.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Sprawa wyszła na jaw po tym, jak policjanci zostali powiadomieni na początku listopada ubiegłego roku. Mężczyzna przyjmował zlecenia na naprawę i renowację klasycznych motocykli - takich jak Komar, WSK czy Simson. Klienci wierzyli, że ich jednoślady wrócą na drogi w nowym blasku. Zamiast efektów były jedynie obietnice. - W rozmowach telefonicznych i wiadomościach zapewniał o postępach prac, tłumaczył opóźnienia i obiecywał zakończenie zleceń w najbliższym czasie, czym skutecznie zwodził klientów i grał na czas. Do pierwszego przywłaszczenia doszło na początku 2023 roku, kolejne dwa w 2024 roku, a ostatni czyn popełniony był we wrześniu 2025 roku - wyjaśnia st. asp. Jarosław Lemański, rzecznik KPP Kościan. Łączna wartość przywłaszczonego mienia oszacowana przez pokrzywdzonych wynosi niespełna 51 tys. zł. Mężczyzna utrzymywał kontakt z klientami, lecz nie oddawał ani motocykli, ani części, ani przekazanych pieniędzy. W minionym tygodniu policjanci zatrzymali 52-latka. Podczas przeszukania odzyskano przywłaszczone jednoślady i ich części. - Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów. Tłumaczył, że chciał zrealizować wszystkie projekty, jednak przyjął zbyt wiele zleceń, z którymi nie był w stanie sobie poradzić - dodaje Lemański. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. Za przywłaszczenie grozi mu do 5 lat więzienia.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60









