Start
Koszykówka
Zmiana hali nie pomogła, choć walczyły ambitnie
Koszykówka
Zmiana hali nie pomogła, choć walczyły ambitnie Lou Tęcza Leszno - Akopol Korona 1919 AZS PK Kraków 52:62Zmiana hali nie pomogła, choć walczyły ambitnie |
| 17.01.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Pozytywnym impulsem dla drużyny, która przeżywa trudny okres, miały być przenosiny do bardziej kameralnej hali szkoły na Zaborowie. To miejsce dobrze znane zawodniczkom, w którym często trenują i - jak podkreślano - czują się pewniej. Początek spotkania rzeczywiście potwierdził, że zmiana otoczenia może zadziałać mobilizująco. Tęcza zaczęła z rozmachem, a ton grze nadawała świetnie dysponowana Wiktoria Raczyńska. Już w połowie pierwszej kwarty miała na koncie cztery celne rzuty za trzy punkty, a gospodynie prowadziły 14:11. Chwilę później z dystansu trafiła także Julia Grądzka i zrobiło się 17:12. Choć krakowianki zdołały doprowadzić do remisu 17:17, po pierwszych dziesięciu minutach kibice mieli podstawy do optymizmu. Druga kwarta nie była już tak udana. Zachęcone skutecznością zza łuku z początku meczu gospodynie często próbowały rzutów z dystansu, ale tym razem piłka znacznie rzadziej wpadała do kosza. Skuteczna okazała się tylko Iga Walentowska i po jej akcji Tęcza prowadziła 22:20. Później jednak inicjatywę przejęły przyjezdne, które przed przerwą zbudowały sześciopunktową przewagę - 33:27. Po wznowieniu gry Korona szybko powiększyła prowadzenie do dziesięciu punktów (37:27). Wydawało się, że sytuacja zaczyna się wymykać spod kontroli, ale leszczynianki w porę się przebudziły. Raczyńska i Walentowska ponownie trafiły za trzy, a w 27. minucie na tablicy wyników pojawił się remis 37:37. Niestety, był to tylko chwilowy zryw. W końcówce trzeciej kwarty gospodynie ponownie złapały zadyszkę i po 30 minutach Korona prowadziła 42:39. Na początku decydującej partii losy meczu pozostawały otwarte, ale tylko przez moment. Dwa celne rzuty za trzy punkty Karoliny Wilk pozwoliły przyjezdnym złapać rytm. Co prawda „trójką” odpowiedziała jeszcze Julia Grądzka, jednak to Korona zaczęła wyraźnie dominować. W 36. minucie krakowianki odskoczyły na 58:45 i były bardzo blisko zwycięstwa. Po rzucie za trzy Mai Pietrzak strata Tęczy zmalała do ośmiu punktów (52:60), ale zespół z Krakowa zachował spokój w końcówce i pewnie dowiózł wygraną. Przed koszykarkami Lou Tęczy Leszno kolejne wyzwanie. W następnym meczu ich formę sprawdzą Pantery Łańcut - wyjazdowe spotkanie zaplanowano na niedzielę, 25 stycznia. Lou Tęcza Leszno - Akopol Korona 1919 AZS PK Kraków 52:62, w kwartach (17:17, 10:16, 12:9, 13:20) Punkty dla Tęczy rzuciły: Iga Walentowska i Wiktoria Raczyńska po 18, Julia Grądzka 8, Wiktoria Skrzypczak 4, Maja Pietrzak 3, Aleksandra Brambor 1.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









