GI Malepszy Futsal Leszno - JAXAN WKS Śląsk Wrocław 1:0Wygrana rodziła się w bólach |
| 28.02.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Jesienna przegrana z zespołem ze stolicy Dolnego Śląska uchodziła za jedną z większych niespodzianek pierwszej części sezonu. Leszczynianie mieli więc rachunki do wyrównania, ale w pierwszej połowie nie było widać w ich grze szczególnej zadziorności. To zajmujący przedostatnie miejsce w tabeli goście prezentowali się lepiej. Śląsk dobrze bronił, rozbijał akcje miejscowych już w środkowej strefie i sam wyprowadzał groźniejsze ataki. Sporo pracy miał bramkarz GI Malepszy Antti Koivumäki - w jednej z akcji uratował gospodarzy słupek. Statystyki mówiły same za siebie: podopieczni trenera Tomasza Trznadla oddali przed przerwą tylko jeden celny strzał, podczas gdy rywale aż jedenaście. Do szatni zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie, ale kibice w Trapezie mogli czuć niepokój. Po zmianie stron w grze leszczynian pojawiło się więcej determinacji. Nadal jednak musieli uważać na szybkie kontry wrocławian. Koivumäki był czujny i kilka razy potwierdził wysoką formę. Więcej pracy niż przed przerwą miał także bramkarz Śląska Kamil Izbiański, który długo spisywał się bez zarzutu. Kluczowa okazała się 33. minuta. Izbiański wyszedł daleko poza pole bramkowe, próbując przeciąć wysokie podanie do Kacpra Konopackiego. Piłka odbiła się od zawodnika GI Malepszy i wtoczyła do siatki. Gospodarze objęli prowadzenie 1:0 i - jak się później okazało - był to jedyny gol wieczoru. Śląsk do końca walczył o wyrównanie, ale wynik nie uległ już zmianie. Po twardym, momentami szarpanym meczu leszczynianie dopisali komplet punktów i wzięli rewanż za jesienną porażkę. W kolejnej serii spotkań, 7 marca, GI Malepszy zagra na wyjeździe w Toruniu z FC Reiter.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60









