Bieg Tropem Wilczym w GostyniuChętnych było dwa razy więcej niż miejsc |
| 01.03.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Impreza odbyła się w lesie przy Stacji Uzdatniania Wody, w miejscu dobrze znanym lokalnym biegaczom z cotygodniowych spotkań parkrun. Za organizację odpowiadało Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Gostyniu, którego przedstawiciele nie spodziewali się aż tak dużego zainteresowania debiutem wydarzenia. - Frekwencja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Początkowo planowaliśmy imprezę na 70 osób, ostatecznie zapisało się ponad 100, a chętnych było około 200 osób. Ze względów organizacyjnych ograniczyliśmy listę startową do 100. Na następną edycję już wiemy, że musimy szykować się na przynajmniej 200 osób - mówi Przemysław Pawlak, prezes TG Sokół w Gostyniu. - To nasza odpowiedź na zapotrzebowanie społeczne. Chcemy upamiętnić Żołnierzy Wyklętych i jednocześnie widzimy duży odzew społeczny. Uczestnicy w różnym wieku rywalizowali na dwóch trasach: symbolicznym dystansie 1963 metrów - nawiązującym do daty śmierci ostatniego Żołnierza Wyklętego - oraz na 5 kilometrów, na który zdecydowała się większość startujących. Na krótszym dystansie najszybszy był Tymon Gendera, natomiast w biegu głównym triumfował Mateusz Kaczmarek. - Trasa była bardzo wymagająca, ale ważne że było sucho. Były dwa wymagające podbiegi i jeden ostry zbieg, ale dobrze się biegło. Jestem zadowolony z osiągniętego czasu - 18 minut i 41 sekund. W biegu Tropem Wilczym brałem już udział w Lesznie i tam go brakuje. Dobrze, że zorganizowano go w Gostyniu - to fajna impreza upamiętniająca polskich bohaterów. Brawa dla organizatorów - powiedział po biegu Kaczmarek.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









