GI Malepszy Leszno - Piast Gliwice 1:3Koniec pucharowej przygody |
| 04.03.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Goście od pierwszych minut narzucili swoje warunki gry. Dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej zagrażali bramce Leszczynian, choć przez niemal całą pierwszą połowę brakowało im skuteczności. Gospodarze bronili się uważnie i szukali okazji w kontratakach. Gdy wydawało się, że do przerwy utrzyma się bezbramkowy remis, w 20. minucie Facundo Setti sfaulował w polu karnym Viniciusa Lazzarettiego, a sędzia wskazał na szósty metr. Między słupkami Jakuba Andersza zastąpił Antti Koivimäki, jednak Breno Bertoline Rosa nie dał mu szans i pewnie wykorzystał rzut karny. Piast schodził do szatni z prowadzeniem 1:0. Po zmianie stron kibice w Trapezie szybko mieli powody do radości. Rzut wolny egzekwował Rajmund Siecla, który zamiast uderzać, zagrał precyzyjnie do Serhija Małyszki, a ten z bliskiej odległości doprowadził do wyrównania. Remis utrzymał się jednak tylko pięć minut. Po efektownej akcji i podaniu Juninho Silvy Vinicius Lazzaretti huknął pod poprzeczkę, ponownie wyprowadzając mistrzów Polski na prowadzenie. Gol na 2:1 wyraźnie podciął skrzydła gospodarzom. Gliwiczanie poczuli się pewniej i w 27. minucie podwyższyli wynik - na 3:1 trafił Fin Jani Korpela. Trener Tomasz Trznadel w końcówce postawił wszystko na jedną kartę. Gra z wycofanym bramkarzem dała leszczynianom przewagę w polu i kilka dobrych okazji. Szanse na zdobycie kontaktowej bramki mieli m.in. Mateusz Lisowski i Facundo Setti, ale skuteczności zabrakło. Ostatecznie Piast Gliwice wygrał w Lesznie 3:1 - w takich samych rozmiarach, w jakich przegrał tu na inaugurację sezonu. Tym razem stawka była jednak znacznie wyższa: zwycięstwo dało gliwiczanom awans do półfinału Pucharu Polski, a dla GI Malepszy oznacza koniec pucharowej przygody na etapie ćwierćfinału.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









