Wydostała się z terenu Bliskiego WschoduAnita Włodarczyk dotarła do Europy |
| 06.03.2026. Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Polska mistrzyni w rzucie młotem, przebywała na zgrupowaniu w Katarze. Jak co roku w Doha przygotowywała się do sezonu sportowego, gdy doszło do ataku na Iran. Multimedalistka olimpijska zdecydowała się na opuszczenie Kataru i przy pierwszej okazji wyjechała do Arabii Saudyjskiej, aby stamtąd szukać możliwości powrotu do Europy. O swoich przeżyciach i podróży do kraju informuje m.in. w mediach społecznościowych. Jak opisywała udało jej się wyjechać z Doha i dotrzeć do Rijadu. - "To była moja własna decyzja, zgodna ze mną i z tym, czego teraz potrzebuję i podjęta bardzo szybko. Trzeba było szybko wyrobić e-visę do Saudi, którą otrzymałam w ciągu niecałych 10 min, szybkie pakowanie i wyjazd w kierunku Arabii Saudyjskiej, do pokonania prawie 600 km. Udało mi się opuścić Dohę i dotrzeć do Rijadu, choć sytuacja była bardzo niepewna - podróżowałam bez zakupionego biletu lotniczego w zasadzie w ciemno, ale zależało mi, żeby dostać się do Rijadu, ponieważ przestrzeń powietrzna jeszcze była otwarta i jak najszybciej chciałabym stamtąd wylecieć w kierunku Europy - napisała na swoim profilu. W jednym z ostatnich wpisów poinformowała, że wylądowała na londyńskim lotnisku Heathrow. "Obudziłam się w hotelu w Heathrow to nie wiedziałam, gdzie jestem, w głowie nadal tyle emocji po tym niepokoju, stresie, ale jednocześnie wdzięczność za tę podróż do Europy, że w odpowiednim czasie wyjechałam, bo w Docha dzisiaj znowu były ataki. Jestem cały czas myślami z rodakami i moimi przyjaciółmi, którzy tam zostali. Bądźcie bezpieczni" - napisała na swoim profilu instagramowym. Jak informowała wczoraj (5.08), po kilku godzinach odpoczynku, miała zaplanowany lot do Monachium.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









