System kaucyjny w praktyceKaucja za butelki działa, czy irytuje? |
| 23.03.2026. Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | ||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W październiku ubiegłego roku w Polsce ruszył system kaucyjny, który ma zachęcić do zwrotu opakowań po napojach i zwiększyć poziom recyklingu. Za oddanie butelek i puszek objętych systemem można odzyskać od 50 groszy do 1 zł. Wystarczy wrzucić niezgniecione opakowanie do specjalnego automatu lub oddać je w sklepie. Choć rozwiązanie funkcjonuje już od kilku miesięcy, opinie mieszkańców są podzielone. Część osób docenia możliwość odzyskania pieniędzy, inni wskazują na niedogodności. - Dla mnie jest bez sensu ten system, bo i tak to jest gniecione - mówi jedna z mieszkanek korzystających z butelkomatu. Dodaje jednak, że urządzenie działa sprawnie, o ile nie jest przepełnione. Z kolei przedstawiciele sklepów zauważają rosnące zainteresowanie systemem. - Klient podchodzi do automatu, wrzuca opakowania, a następnie otrzymuje bon do wykorzystania w sklepie lub gotówkę przy kasie - tłumaczy kierownik marketu Supeco w Gostyniu. Jak dodaje, urządzenia trzeba opróżniać nawet kilka razy dziennie. Czasem jest potrzebna pomoc klientom w obsłudze automatu. Nie wszystkie punkty handlowe dysponują jednak automatami. W mniejszych sklepach, w tym na wsi, zwroty przyjmowane są ręcznie, z wykorzystaniem specjalnej aplikacji. - Ludzie wolą przyjechać do nas, niż stać w kolejkach przy przepełnionych maszynach. U nas mogą spokojnie oddać opakowania - mówi sprzedawczyni w wiejskim sklepie. -Na razie idzie to sprawnie, gorzej może być latem, gdy opakowań będzie więcej, a do obsługi jedna osoba - przyznaje. Osoby, które w ogóle nie korzystają z systemu twierdzą, że: "to strata czasu". - Trzeba zbierać butelki w domu i stać w kolejkach - ocenia jeden z mieszkańców. Inny przyznaje, że segregacją i oddawaniem opakowań zajmują się głównie dzieci, traktując to jako sposób na drobny zarobek. Z badań przeprowadzonych przy okazji Światowego Dnia Recyklingu obchodzonego (18 marca) wynika, że aż 88 procent Polaków wie o funkcjonowaniu systemu, a 62 procent regularnie oddaje opakowania. Główną motywacją jest zwrot kaucji, choć część osób wskazuje także na względy ekologiczne. Respondenci wskazują, że największym problemem są nieczynne lub przepełnione automaty (41 proc.) oraz zbyt mała liczba punktów zwrotu (32 proc.). Dla wielu wyzwaniem jest także przechowywanie opakowań w domu. Wprowadzony system kaucyjny ma pomóc Polsce osiągnąć unijne poziomy recyklingu. Do 2028 roku selektywna zbiórka opakowań ma sięgnąć 77 proc., a od 2029 roku wzrosnąć do 90 proc. Badanie przeprowadził Instytut Badań Opinii IQS dla ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej #rePETujemy metodą CAWI na próbie reprezentatywnej 1000 Polaków.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60









