Zagrożenie epidemiologiczne z Lubosza?Zagrożenie epidemiologiczne z Lubosza? |
| 12.01.2007. Radio Elka, Michał Wiśniewski | |||||||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: Śledztwo w sprawie nielegalnego przetwarzania poubojowych odpadów zwierzęcych zaczęło się wczoraj i policja na razie mówi o całej sprawie niewiele i niechętnie. Wiadomo, że proceder mógł trwać co najmniej od trzech lat. - Ze wstępnych informacji wynika, że przetwarzanie odpady zwierzęce mogły sprowadzić duże zagrożenie epidemiologiczne - wyjaśnia Mateusz Marszewski, rzecznik policji w Kościanie (na zdjęciu). 667 70 70 60Sam proces przetwarzania padłej zwierzyny wymaga właśnie specjalnych zezwoleń i dlatego mogą zajmować się nim wyłącznie specjalnie do tego celu wyznaczone zakłady. Jak się dowiedzieliśmy w przypadku firmy z Lubosza chodziło o produkcję łoju, który następnie miał być sprzedawany firmom kosmetycznym do celów produkcyjnych. - Była to działalność nielegalna. Nie wiadomo dokładnie skąd pochodził surowiec. Policja zabezpieczyła faktury, ale już wiadomo, że przynajmniej część z nich była fałszowana. Łój trafiał później do firm kosmetyczny - przyznaje powiatowy inspektor weterynarii w Kościanie, Tadeusz Grygier. Pytany, czy na fakturach pada nazwa jakiejś znanej firmy kosmetycznej odpowiada: - Jest jedna nazwa, ale nie wymienię jej, bo jest za wcześnie. Mogę zostać później posądzony o zniesławienie. Sprawę trzeba dokładnie wyjaśnić, bo może się okazać, że firma kosmetyczna stosowała komponenty nieznanego pochodzenia - dodaje inspektor. Policjanci z wydziału przestępczości gospodarczej sprawdzają teraz kto odpowiadał za nielegalną produkcję, na jaką skalę ją prowadzono oraz to kim byli odbiorcy. Na razie śledczy nie zdradzają jak wpadli na trop procederu. Wiadomo, że okoliczni mieszkańcy od dawna skarżyli się na nieprzyjemne zapachy. Warunki produkcji były fatalne i stanowiły zagrożenie epidemiologiczne. - Wszystko było prowizoryczne. Od transportu przez magazynowanie na podłodze po przetapianie. Widać więc, że epidemiologiczne zagrożenie było duże - mówi Grygier. Produkcja w firmie została całkowicie wstrzymana. Na razie śledztwo nie jest prowadzone przeciwko konkretnym osobom, ale jak podkreślają policjanci - w sprawie. Zarzuty wobec osób mogą pojawić się dopiero po sprawdzeniu wszystkich zabezpieczonych dokumentów i przesłuchaniu pracowników. (mich tekst/foto)
reklama
reklama
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60










