Te same nieprawidłowościTe same nieprawidłowości |
| 27.02.2007. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60Podczas kilku kontroli w szwalni, zatrudniającej prawie 300 pracowników - głównie kobiety, inspektorzy pracy stwierdzili między innymi nieprawidłowości dotyczące czasu zatrudniania i długości przerw między zmianami, wypłacania wynagrodzeń, chorobowego i świadczeń rehabilitacyjnych oraz nieprawidłowości związane z wykorzystywaniem funduszu socjalnego i odprowadzaniem składek pracowniczych na ubezpieczenie społeczne. W poprzednim postępowaniu prokuratura badała, czy nieprawidłowości były skutkiem umyślnego działania. Uznała, że w kilku przypadkach zarzuty zgłoszone przez PIP mają potwierdzenie, jednak stwierdziła, że nie wynikały one ze złośliwego lub uporczywego działania pracodawcy. Nie uznała ich za przestępstwa, lecz wykroczenia. Już po umorzeniu postępowania PIP przeprowadziła kolejną kontrolą w Tizianie. Ona także wykazała nieprawidłowości, w większości takie same, jak wcześniej. Ich skala jest jednak mniejsza. Sytuacja w zakładzie trochę się poprawiła. Pracownicy mają wypłacane wynagrodzenie za nadgodziny. Fundusz socjalny, który wcześniej firma wykorzystała niezgodnie z przeznaczeniem, do końca tego roku ma być przekazany w ratach na odpowiednie konto, a więc trafić do pracowników. - Mimo wszystko pracodawca nadal nie przestrzega stosowania 5-dniowego tygodnia pracy, 11-godzinnego odpoczynku między zmianami i 35-godzinnego odpoczynku obejmującego niedziele - mówi Danuta Goździewicz, kierownik leszczyńskiego Oddziału PIP. Zatrudnianie w soboty i krótkie przerwy między zmianami kierownictwo zakładu tłumaczy koniecznością realizacji pilnych zamówień, dodając, że zdarza się to sporadycznie. W odwołaniu do Prokuratury Okręgowej dotyczącym umorzenia poprzedniego postępowania leszczyński Oddział PIP powołał się właśnie na wyniki kolejnych kontroli w zakładzie. Rawicka prokuratura zwróciła się do PIP o dostarczenie akt tych kontroli oraz... wycinków prasowych opisujących nieprawidłowości w Tizianie. - Przeanalizujemy te materiały - mówi Jan Trytko (na zdjęciu), prokurator rejonowy w Rawiczu. - Po ich ocenie zadecydujemy, czy podjąć dochodzenie. PIP oczekuje, że prokuratura poważnie potraktuje zgłoszone przypadki. Zaznacza, że pracodawca ciągle narusza te same przepisy. - Naszym zdaniem ma to charakter uporczywości i celowego działania, dlatego uważamy, że nieprawidłowości wypełniają znamiona przestępstwa - dodaje D. Goździewicz. - Uważamy, że umarzanie śledztw w takich sprawach jedynie utwierdza pracodawców łamiących przepisy, że są bezkarni. Dodajmy, że PIP prowadziła w sprawie nieprawidłowości w Tizianie własne postępowania karno-administracyjne. Zostały one zgłoszone do sądu z wnioskami o ukaranie. Sąd ukarał pracodawcę grzywną.(jw, ABC)
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60

Szkoda mi tych kobiet- byłam jedną z nich...







