Pożar w Strzyżewicach. Jedna osoba w szpitaluPożar w Strzyżewicach. Jedna osoba w szpitalu |
| 14.12.2007. Radio Elka, Emilia Wojciechowska | ||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: Dym wydobywający się domu, w którym mężczyzna mieszkał mężczyzna zauważyła kobieta, która szła do sklepu po zakupy. Natychmiast podniosła 667 70 70 60 alarm. Być może dzięki temu, mężczyzna żyje. 51-latek o własnych siłach wyszedł z domu jeszcze przed przybyciem strażaków. Miał poparzoną twarz. Pogotowie zabrało go do szpitala. -Spaleniu uległ pokój, w którym przebywał mężczyzna oraz przyległe pomieszczenie. Zniszczone jest także całe wyposażenie domu. Całe szczęście, że ten człowiek zdążył wyjść - przyzneje asp. sztab. Stanisław Biernaczyk. Ogień szybko został opanowny. Póki co ustalana jest przyczyna pożaru. (abj/tekst i foto)
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














51-letni mężczyzna został poszkodowany w pożarze domu jednorodzinnego w Strzyżewicach. Ma poparzoną twarz. Ogień pojawił się przed godz. 20.00. Nie wiadomo jeszcze co było przyczyną pożaru. Na miejscu pracują strażacy. Sytuacja jest już opanowana.
667 70 70 60










