Akt oskarżenia w sądzieZarzuty o pedofilię i gwałt |
| 02.07.2018. Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | ||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Rodziny oskarżonego 51-latka i dziewczynek były dalszymi krewnymi, utrzymywali ze sobą bliskie relacje. Często przyjeżdżali w odwiedziny do domu mężczyzny. We wrześniu ubiegłego roku, na policję zgłosiły się matki dwóch 12 latek podejrzewając, że doszło do czynów o charakterze pedofilskim. Sprawcą miał być 51-letni wujek, jak dziewczynki nazywały mężczyznę. Wszczęto postępowanie. Sędzia w obecności psychologa przesłuchał dziewczynki w tzw. „niebieskim pokoju". Ich relację uznano za wiarygodne i w listopadzie mężczyzna został tymczasowo aresztowany. W trakcie śledztwa ustalono, że pokrzywdzoną może być także 18-letni siostra jednej z dziewczynek, wobec której mogło dojść do innych czynności seksualnych lub zgwałcenia. Na polecenie prokuratury mężczyzna został poddany badaniom psychiatryczno-psychologiczno-seksuologicznym. Z ekspertyzy wynika, że był poczytalny. Prokuratura Rejonowa w Gostyniu postawiła 51-latkowi pięć zarzutów. Dwa z nich dotyczą pedofilii, dwa innych czynności seksualnych lub zgwałcenia, a piąty zarzut naruszenia nietykalności cielesnej o podłożu seksualnym. Do przestępstw miało dochodzić w latach 2015-2017. Mężczyzna wykorzystywał sytuacje, gdy był sam z córkami znajomych. Dziewczynki odważyły się opowiedzieć matkom o zachowaniach wujka, po wakacjach ubiegłego lata. Prokurator ze względu na dobro pokrzywdzonych nie ujawnia wielu szczegółów sprawy. - Gdy byli sami w jakichś pomieszczaniach, mężczyzna podejmował różne działania o mniejszej intensywności wobec mniejszych dziewczynek - mówi Jacek Masztalerz, prokurator rejonowy w Gostyniu - wobec tej młodej już kobiety, miały one najpierw formę nagabywania do podjęcia aktywności seksualnej, a potem w rozumieniu przepisów prawa mogły być zakwalifikowane jako zachowania, wyczerpujące znamiona innych czynności seksualnych, czy zgwałcenia ze względu na fakt użycia przemocy. Jego działania nie były skrajnie brutalne, ale były nacechowane przemocą, intensywne i były one wielokrotne - dodaje prokurator. Akt oskarżenia wobec 51-latka jest już w sądzie. - Mężczyzna nie przyznaje się do popełnienia przestępstw. Wskazuje motyw finansowy, który mógł wpłynąć na wiarygodność relacji przesłuchanych świadków, kwestionuje fakt popełnienia wszystkich tych przestępnych zachowań - mówi prokurator. Sprawę będzie rozstrzygać sąd w Gostyniu. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Na wyrok będzie oczekiwać w więzieniu.
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









