Time Machine Projekt chce się uwolnićSceny zamknięte, więc grają w domu |
| 27.04.2020. Radio Elka, Emilia Wojciechowska | ||||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Time Machine to grupa muzyków i przyjaciół. Po raz pierwszy zagrali w takim składzie w 2019 roku. Przygotowali utwory wielkich artystów, którzy odeszli, i zagrali zaduszkowy koncert w Zakładzie, potem był kolejny, a w tym roku, grając na scenie auli PWSZ, wsparli chorego na nowotwór Stasia Maćkowskiego. - Praca nad utworami będącymi często kamieniami milowymi w historii muzyki popularnej dała nam tyle radości, że postanowiliśmy kontynuować wspólne granie jako Time Machine Projekt - mówią muzycy. Epidemia koronawirusa stanęła na przeszkodzie wspólnego koncertowania, ale oni nie wyobrażają sobie życia bez muzyki, dlatego zagrali osobno, ale jednak razem. Zamknięci w swoich domach właśnie nagrali cover utworu "I want to break free". - To trudny czas, wszyscy jesteśmy uziemieni. Stwierdziliśmy, że gdzieś pomiędzy tym co słyszymy w telewizji, pracą zdalną i sprzątaniem, fajnie byłoby zrobić coś, by oderwać głowę. I tak narodził się pomysł nagrania piosenki, która bardzo pasuje do obecnej sytuacji na świecie. Wszyscy mieliśmy ją opanowaną, bo graliśmy „I want to break free” na Rockowych Zaduszkach. Każdy sam wymyślił jak chce wystąpić w teledysku, nie konsultowaliśmy się, umówiliśmy się tylko, że ma być na luzie. Tak też wyszło, i wszystko poukładało się w całość. Nam sprawiło to wiele frajdy i mamy nadzieję, że frajdę będą mieli również ci, którzy będą to oglądać i tego słuchać - powiedziała Karolina Zygner. Karol Dziuba zdecydował, że nagra swoje kwestie w lesie. - Najpierw chciałem wystąpić w przebraniu kobiety, jak Freddie w teledysku, ale w końcu zdecydowałem się na wersję klasyczną. Miałem mega frajdę. Do tego w drodze do lasu zatrzymała nas policja. Strach nas obleciał, ale wytłumaczyliśmy w jakim celu jedziemy, że nagrywamy teledysk, i potem już poszło sprawnie. Po tej kontroli wpadł mi do głowy pomysł, że mogłem poprosić policjantów, by mnie skuli w kajdanki, wtedy to by dopiero było I want to break free - śmiał się Dziuba. Oprócz Karoliny Zygner i Karola Dziuby, śpiewają Maja Karmińska, Ania Dobrzycka, Jakub Roszak i Nikodem Hromada. Grają: Tomasz Karmiński gitara, Adam Konieczny gitara, Mateusz Marszałek synth, Arek Lisowski gitara basowa, Mikołaj Lisowski perkusja. Teledysk przygotowała Maja Lisowski. - Pewnie sami twórcy nie przypuszczali jak niezwykle aktualne staną się w 2020 roku słowa I want to break free - mówią artyści i zapraszają do słuchania, udostępniania i lajkowania.
reklama
reklama reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60




fajna sprawa, tata "z dziećmi na głowie" prezentuje świetny, nietuzinkowy wokal
AiD







