ITF W75 Winter Polish Open w LesznieKatarzyna Kawa odpada z turnieju. Trzy Polki z awansem do drugiej rundy |
| 22.01.2026. Radio Elka, Hania Ciesielska | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Rozstawiona z numerem jeden Katarzyna Kawa po raz kolejny nie znalazła sposobu na pokonanie 18-letniej Czeszki Venduli Valdmannovej. Polka przegrała 3:6, 4:6. - Ten mecz będzie dla mnie wyzwaniem, to bardzo utalentowana zawodniczka - mówiła Kawa przed spotkaniem, przypominając, że w grudniu w Dubaju uległa tej samej rywalce 2:6, 2:6. Na leszczyńskich kortach Katarzyna Kawa trenowała już wcześniej, tym razem przyjechała tu niemal prosto z Australii. - Różnica czasowa na początku była dla mnie bardzo uciążliwa, praktycznie doszło do pomieszania dnia z nocą. Jeśli chodzi o korty, gra się tu bardzo dobrze. Nawierzchnia jest nieco szybsza niż w Australii, ale piłki latają trochę wolniej, musiałam się do tego przyzwyczaić. Przede wszystkim jednak zostałam tutaj bardzo ciepło przyjęta przez organizatorów - podkreślała tenisistka. Kawa, aktualnie 132. zawodniczka rankingu WTA, zaznacza, że w sporcie ogromne znaczenie ma odporność psychiczna, którą buduje się z czasem. Pytana o radzenie sobie ze stresem w kluczowych momentach meczu przyznaje, że nie ma na to jednego sposobu. - Stresuję się jak każdy, ale staram się, by nie wpływał on na moją grę i podejmowane decyzje. To jest, moim zdaniem, największa sztuka - mówi. Wśród swoich sportowych inspiracji Katarzyna Kawa wymienia Novaka Djokovicia. Jej zdaniem Serb nie jest najlepszy w każdym pojedynczym elemencie i nie dysponuje wybitnymi warunkami fizycznymi, a mimo to stał się najlepszym tenisistą w historii. - To pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki konsekwencji i sile mentalnej - dodaje. Największą radość w tenisie daje jej sama gra i wygrywanie. - Dopóki sprawia mi to satysfakcję, mam motywację, by każdego dnia wstawać rano i trenować. Przegrana z Vendulą Valdmannovą oznacza, że Katarzyna Kawa kończy udział w leszczyńskim turnieju. Organizatorzy zapraszają jednak do kibicowania pozostałym zawodniczkom, w tym trzem Polkom. Weronika Ewald (402 WTA) w drugiej rundzie zmierzy się z Niemką Moną Barthel (229 WTA). Zuzanna Pawlikowska (433 WTA) zagra z Cypryjką Ralucą Serban (243 WTA), a Gina Feistel (713 WTA), która w środę wyeliminowała Hiszpankę Sarę Sorribes Tormo (297 WTA, w 2022 roku była 32.), o awans do ćwierćfinału powalczy z Kathinką von Deichmann z Liechtensteinu (258 WTA). Równolegle z turniejem singlowym trwają rozgrywki deblowe. Organizatorzy zapraszają do oglądania meczów na żywo - wstęp na trybuny jest bezpłatny.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









