Prezes WIL odpowiada na pytaniaSzulca: niewyjaśnione zakupy, nietransparentne zlecenia |
| 11.03.2026. Radio Elka, Jarek Adamek | |||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W miniony poniedziałek 9 marca opublikowaliśmy artykuł w sprawie likwidacji leszczyńskiej delegatury Wielkopolskiej Izby Lekarskiej. Jak przekazała nam była przewodnicząca delegatury Lidia Dymalska Kubasik formalnym powodem była zbyt mała reprezentacja leszczyńska na zjeździe WIL, jednak nowy prezes WIL Mateusz Szulca w liście do członków Izby napisał, że na decyzję wpływ miały „liczne zgłoszenia dotyczące nieprawidłowości finansowych i organizacyjnych w likwidowanych podmiotach”. Kontrowersyjne, zdaniem były władz delegatury, było także formalne zamknięcie biura przy ul. Skarbowej - jak mówiła Lidia Dymalska-Kubasik, przedstawiciel Izby z Poznania zabrał nośniki z wrażliwymi danymi, w tym rejestrem lekarzy NIL, nie pozostawiając żadnego pokwitowania ani protokołu zdawczo-odbiorczego, po czym wymienił zamki w biurze. We wtorek pod zamkniętą delegaturą odbył się protest przeciwko działaniom władz Izby, w którym wzięło udział kilkudziesięciu lekarzy. Skierowaliśmy do prezesa WIL pismo z pytaniami o likwidację - pytaliśmy w nim między innymi o szczegóły dotyczące domniemanych nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w Lesznie oraz o przejęcie sprzętu z biura. Mateusz Szulca udzielił nam odpowiedzi, przesyłając oświadczenie. Jeśli chodzi o nieprawidłowości, wymienia realizację uchwały w sprawie przeznaczenia środków na potrzeby nowej siedziby delegatury w Lesznie. - Przewodnicząca dostała pełnomocnictwo wydatkowania 78 tysięcy złotych netto do pozyskania dwóch miejsc parkingowych. Nie tylko ostatecznie nie wywiązała się z tego zakupu, ale wydatkowała wymienioną kwotę na niewyjaśnione zakupy - napisał prezes WIL - Wątpliwości budziły także mało transparentne, powtarzające się zlecenia kierowane do tych samych podmiotów współpracujących z Delegaturą. Mateusz Szulca dodał, że delegatura w Lesznie nie realizowała także ustawowych działań związanych z kształceniem podyplomowym, koncentrując się na aktywnościach o charakterze integracyjnym. Jeśli chodzi o zamknięcie biura Mateusz Szulca poinformował, że do Leszna skierowani zostali dwaj pracownicy WIL. -Wszystkie zadania miały charakter służbowy, wynikały z wydanej pisemnie delegacji oraz zakresu obowiązków - napisał. Co do „zarekwirowania” urządzeń prezes WIL podkreślił, że dane wrażliwe nie są przechowywane na urządzeniach przenośnych, tylko na zabezpieczonych serwerach w siedzibie Izby. -Przechowywanie danych wrażliwych na lokalnych dyskach, nośnikach USB, laptopach czy innych urządzeniach przenośnych jest niezgodne z regulaminem wewnętrznym WIL dotyczącym danych osobowych (…) to może być kolejny przykład nieprawidłowości organizacyjnych - pisze Szulca dodając, że zabezpieczony sprzęt był własnością Izby, a nie delegatury, ponieważ ta nie posiada własnego majątku. Pełna treść Oświadczenia: WIELKOPOLSKA IZBA LEKARSKA Poznań, 10 marca 2026 r. Oświadczenie Prezesa Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej Likwidacja Delegatury Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w Lesznie nastąpiła w związku z uchwałą OZL.-23/2026/X w sprawie zniesienia delegatur nieposiadających reprezentacji lekarzy lub lekarzy dentystów. Decyzje Zjazdu nie były oparte na jednostkowych sygnałach, lecz na zgłoszeniach wskazujących na potrzebę uporządkowania procesów finansowych i organizacyjnych w delegaturze w Lesznie. Szczególne wątpliwości wzbudziła realizacja uchwały w sprawie przeznaczenia środków finansowych na potrzeby nowej siedziby Delegatury Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w Lesznie. Przewodnicząca dostała pełnomocnictwo Okręgowej Rady Lekarskiej wydatkowania kwoty 78 tysięcy złotych netto do pozyskania dwóch miejsc parkingowych. Nie tylko ostatecznie nie wywiązała się z tego zakupu, ale wydatkowała wspomnianą kwotę na niewyjaśnione zakupy (pozycje na fakturach nie wskazują czego dokładnie dotyczyły). Wątpliwości budziły także mało transparentne, powtarzające się zlecenia kierowane do tych samych podmiotów współpracujących z Delegaturą. Delegatura WIL w Lesznie nie realizowała ustawowych działań związanych z kształceniem podyplomowym, koncentrując się przede wszystkim na aktywnościach o charakterze integracyjnym. Choć integracja środowiska lekarskiego jest ważna, tego typu inicjatywy mogą z powodzeniem prowadzić Koła Lekarzy, które WIL będzie nadal wspierać zarówno finansowo, organizacyjnie, jak i merytorycznie. Jednocześnie warto podkreślić, że w innych częściach regionu te same zadania były realizowane wzorcowo. Przykładem są ogólnopolskie wydarzenia organizowane przez delegaturę WIL w Ostrowie Wielkopolskim takie jak: III Jesienna Konferencja Kardiologiczna „Spotkanie w Sercu Ostrowa” - ogólnopolskie wydarzenie z udziałem wybitnych profesorów kardiologii z wiodących ośrodków w kraju; konferencje stomatologiczne - ogólnopolskie spotkania skupiające się na tematach takich jak onkologia głowy i szyi w praktyce czy problemy współczesnej endodoncji. Taki model aktywności edukacyjnej i merytorycznej działa i przynosi realne korzyści lekarzom oraz pacjentom. Realizuje go także Delegatura WIL w Koninie organizując kilkadziesiąt spotkań edukacyjnych rocznie, w tym specjalistyczne szkolenia medyczne dla lekarzy i dentystów oraz konferencje omawiające historię konińskiego szpitalnictwa, czy wykłady z zakresu różnych specjalizacji, takich jak ginekologia, anestezjologia czy kardiologia. W związku z likwidacją Delegatury w Lesznie do biura został skierowany pracownik odpowiedzialny za zabezpieczenie mienia oraz dokumentacji, który pracuje w WIL na podstawie umowy cywilnoprawnej od VIII Kadencji wraz z drugim wieloletnim pracownikiem odpowiedzialnym w WIL za sprawy nieruchomości, ruchomości oraz bezpieczeństwo obiektów. Wszystkie zadania wykonywane przez wspomniane osoby miały charakter służbowy, wynikały z wydanej pisemnie delegacji oraz zakresu obowiązków. Te same osoby wielokrotnie w okresie ostatnich lat wykonywały zadania służbowe na terenie Delegatur WIL i były znane zarówno pracownikom, jak i byłemu kierownictwu Delegatury. W odniesieniu do pojawiających się w leszczyńskich mediach informacji o „zarekwirowaniu” urządzeń elektronicznych pragnę podkreślić, że dane wrażliwe członków WIL nie są przechowywane na urządzeniach przenośnych, lecz na zabezpieczonych serwerach w siedzibie WIL, zgodnie z obowiązującymi procedurami ochrony danych. Przechowywanie danych wrażliwych na lokalnych dyskach, nośnikach USB, laptopach lub innych urządzeniach przenośnych jest niezgodne z regulaminem wewnętrznym WIL dotyczącym ochrony danych osobowych przygotowanym przez Inspektora Ochrony Danych. WIL podejmie czynności weryfikacyjne, czy rzeczywiście pracownicy Delegatury lub jej zarząd przetwarzali dane osobowe lekarzy na zabezpieczonych urządzeniach bez podstawy prawnej. To może być kolejny przykład nieprawidłowości organizacyjnych. Zabezpieczenie sprzętu służbowego jest standardową czynnością i ma na celu ochronę zasobów WIL — również przed przypadkowym naruszeniem zasad RODO. Z przekazanych mi informacji wynika, że procedura miała ograniczać się wyłącznie do zabezpieczenia sprzętu stanowiącego własność Izby, nie Delegatury nieposiadającej własnego majątku. Na chwilę obecną mimo analizy dokumentów oraz zabezpieczonego sprzętu nie ma potwierdzenia, aby którekolwiek działania były sprzeczne z obowiązującymi procedurami. Chcę podkreślić, że naszym celem jest łączenie, a nie dzielenie. Jako Prezes zrobię wszystko, aby współpraca z lekarzami z całego regionu układała się jak najlepiej — transparentnie, partnersko i z poszanowaniem pracy wszystkich zaangażowanych.
reklama
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60












