Biały dym i zapach palonego drewnaW Krzyżowcu rozpalili retortę |
| 05.10.2026. Radio Elka, Michał Braeuer | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Piąta edycja Dnia Smolarza została zorganizowana przez Nadleśnictwo Włoszakowice. Głównym punktem programu tradycyjnie było rozpalenie retorty. Podobnie jak w zeszłym roku odbywało się to na oczach uczestników wydarzenia. Ten specjalny piec będzie pracował przez najbliższy miesiąc, by z jednego wypału uzyskać około 500 kilogramów węgla drzewnego. Jak przyznaje Radiu Elka organizator Karol Marcinkowski, to jedyna czynna retorta na odcinku od Wisły do granicy polsko-niemieckiej. - Rozpalenie retorty to niesamowite wyzwanie. Z roku na rok idzie nam jednak coraz lepiej, w końcu się tego nauczyliśmy - podkreślił Marcinkowski. - Dlaczego zaprzestano produkcji węgla drzewnego w ten sposób? To wymaga dużo pracy. Kiedyś taki węgiel był wykorzystywany w hutnictwie czy medycynie. Dziś służy głównie do naszego narodowego sportu, czyli grillowania. Przy obecnych cenach drewna i pracy ludzkiej produkcja takiego węgla jest po prostu nieopłacalna - dodał. Na miejscu czekały też inne atrakcje. Można było z bliska zobaczyć drapieżne ptaki oraz harwester - specjalistyczną maszynę, która ścina drzewa, okrzesuje je z gałęzi i przygotowuje pnie na odpowiednią długość. Swoje możliwości harwester zaprezentował również podczas pokazów. Znalazły się też stoiska Gminnego Ośrodka Kultury i rejonowego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dla smakoszy przygotowano leśne przysmaki, specjały Kół Gospodyń Wiejskich czy wyroby pszczele. - Fajna impreza. Świetne uczucie trzymać takiego drapieżnika na ramieniu. Nie bałem się, spokojnie sobie siedział. Fajny był też pokaz tej maszyny od drewna - przyznał jeden z uczestników Dnia Smolarza. - Bardzo mi się tutaj podoba. Rozpalenie retorty zrobiło na mnie wrażenie. Super było też stoisko z pierwszą pomocą, wielu nowych rzeczy się dowiedziałam. Skosztowałam również tych smakołyków - smalec z chlebkiem i ogórkiem, no pycha, niebo w gębie - dodała inna odwiedzająca Pojawiło się również charytatywne stoisko z popcornem i nachosami. Cały dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na pomoc choremu chłopcu. - Zbieramy na Wojtka Bartkowiaka z Włoszakowic, który urodził się z wodogłowiem i porażeniem lewostronnym. Pieniądze przeznaczamy na jego rehabilitację, która jest dość kosztowna - mówiła ciocia Wojtka, pani Marta. - Dlatego dziś sprzedajemy te przekąski. Bardzo się cieszę, że ludzie chętnie dorzucali swoje cegiełki, to naprawdę duża pomoc.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









