Start
Piłka ręczna
MKS Real Astromal stawiał opór niepokonanemu rywalowi
Piłka ręczna
MKS Real Astromal stawiał opór niepokonanemu rywalowi Tęcza i Wolsztyniak również przegrałyMKS Real Astromal stawiał opór niepokonanemu rywalowi |
| 10.10.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W sobotę najwięcej pozytywów pokazali leszczynianie. W hali Trzynastka grali z SPR-em, który przez bieżące rozgrywki idzie jak burza. Mecz zespołów z dwóch różnych rejonów tabeli trzymał jednak w napięciu przez całe 60 minut. Od początku trwała twarda walka punkt za punkt, a po czternastu minutach zespół Macieja Wieruckiego prowadził nawet 7:4. Goście zdołali nadrobić straty i odzyskali prowadzenie. Od stanu 12:11 dla przyjezdnych do syreny kończącej pierwszą połowę obie drużyny wymieniały się trafieniami i na przerwę schodziły przy stanie 17:16 dla SPR-u. Początek drugiej części należał do gospodarzy - po trafieniu Mateusza Płaczka w 44. minucie MKS Real Astromal prowadził 24:23. Jak się później okazało, był to ostatni moment w meczu, gdy znajdowali się na czele. Rywal z Obornik Śląskich stopniowo zaczął przechylać szalę na swoją korzyść i dzięki skuteczniejszej grze w końcowych minutach zwyciężył 33:30. W leszczyńskim zespole najskuteczniejsi byli Kacper Jaszkiewicz - 6 bramek oraz Marcin Jaśkowski - 5. Równie wyrównane starcie obejrzeli kibice w hali ZSP w Kościanie. Do 23. minuty meczu Tęczy Folplast z AZS-em Uniwersytetu Zielonogórskiego utrzymywał się remis 9:9. Końcówka pierwszej części spotkania należała do gości, którzy m.in. dzięki wykorzystaniu dwóch rzutów karnych prowadzili 13:10. W drugiej połowie gra stała się intensywniejsza i przyniosła o wiele więcej bramek. Drużyna Fryderyka Musiała miała swoje momenty, jednak po serii trzech trafień gości przegrywała 17:21. Zespół próbował gonić rywala, lecz ten utrzymywał bezpieczny dystans i ostatecznie zwyciężył 30:28. Dla Tęczy 7 bramek rzucił Krzysztof Meissner, a 6 Kacper Janczyk. Najbardziej dotkliwej porażki doznał zespół Wolsztyniaka, który mierzył się z mającym dotąd tylko jedno zwycięstwo na koncie ŚKPR-em Świdnica. Długo zanosiło się na wyrównane starcie, bo po piętnastu minutach był remis 6:6. Później zespół Marcina Pietruszki dopadła jednak niemoc i do szatni schodził przegrywając 9:18. W drugiej połowie nadzieję na odwrócenie losów spotkania dała seria czterech bramek rzuconych z rzędu przez wolsztynian, co pozwoliło zbliżyć się na sześć trafień (19:25). Gospodarze do końca kontrolowali jednak przebieg meczu i odnieśli zwycięstwo 39:33. Dla Wolsztyniaka najwięcej - 9 bramek - zdobył Wojciech Weiss. Początek tego sezonu jest trudny dla zespołów z naszego regionu, co ma odzwierciedlenie w tabeli. Na czternaście drużyn najwyżej sklasyfikowana jest Tęcza Kościan, która zajmuje 10. miejsce. W przyszłą sobotę Wolsztyniak podejmie KPR Gryfino, a Tęcza wybierze się do Brzegu. MKS Real Astromal zmierzy się z SKF KPR Spartą Oborniki - dokładny termin tego spotkania nie został jeszcze potwierdzony.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









