Wyrazili sprzeciw wobec działań rząduProtest w Gostyniu pod hasłem "Stop bezprawiu Tuska" |
| 07.11.2026. Radio Elka, Michał Braeuer | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Bezpośrednim powodem protestu były wydarzenia z końca października w Trybunale Konstytucyjnym. Po decyzji sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o odsunięciu od obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego na miejscu pojawiła się policja. Do budynku nie mógł dostać się wiceprezes Trybunału, a nocna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego zakończyła się przepychankami. Donald Tusk tłumaczył działania koniecznością naprawy państwa po poprzednikach, natomiast opozycja uważa, że doszło do zamachu stanu. - To reżim Donalda Tuska. Mamy tu do czynienia z zamachem stanu, w ramach którego obecny rząd chce nielegalnie przejąć konstytucyjny organ. To zamach na naszą praworządność i demokrację. Nie może być na to naszej zgody. Wolność, o którą toczy się tutaj walka, jest niezwykle ważną wartością. O nią walczyli nasi przodkowie. To moment, by zaprotestować, zebrać się i wyrazić sprzeciw wobec bezprawia Donalda Tuska - mówił na spotkaniu Miłosz Twardowski, działacz Forum Młodych PiS. Podczas protestu odniesiono się nie tylko do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Uczestnicy krytycznie oceniali również dotychczasowe działania rządu Donalda Tuska. - Miała być kwota wolna od podatku w wysokości 60 tysięcy złotych, lekarz na telefon, akademiki za złotówkę i paliwo po 5,19 złotych. Tymczasem mamy pełzającą dyktaturę, drożyznę, zapaść w służbie zdrowia, wstrzymanie wielkich inwestycji i media rządowe - głosił Roman Radajewski, były działacz „Solidarności”. W trakcie spotkania głos zabrał również profesor Krzysztof Maćkowiak, który stwierdził, ze obecna sytuacja w naszym kraju przypomina mu okres tuz przed rozbiorami Polski. - Od 40 lat zajmuję się naukowo XVIII wiekiem i obecna sytuacja bardzo przypomina mi tę z okresu tuż przed rozbiorami. Wówczas byliśmy tak zajęci sporami wewnętrznymi, że nie potrafiliśmy mądrze zareagować. Zapłaciliśmy za to bardzo wysoką cenę. Dziś mamy sparaliżowaną władzę ustawodawczą, nieudolny rząd, niedziałające prawo. Myślę, że nasz protest jest sygnałem dla rządzących, by wreszcie się obudzili i opamiętali. Już raz straciliśmy to, co najważniejsze - powiedział prof. Krzysztof Maćkowiak.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









