Pijany rekordzista skazany na odsiadkePijany rekordzista skazany na odsiadkę |
| 02.09.2008. Radio Elka, Michał Wiśniewski | |||||||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 19 sierpnia forda escorta Andrzeja P. jadącego zygzakiem przez Tworzanice zauważyło dwóch młodych mężczyzn. Sami musieli uskoczyć z drogi uciekając przez samochodem. Ruszyli jednak w pościg. - Miał przebitą jedną oponę, oberwany wydech i ściągało go na prawo. Jechał od krawężnika do krawężnika - zeznawali dziś przed sądem. 667 70 70 60Wóz stanął kilka kilometrów dalej omal nie wjeżdżając w pracujących przy drodze geodetów, skuter i rowerzystów. Kierowca miał na siedzeniu obok półlitrówkę. Wysiał z samochodu i usiadł w rowie. Nie było z nim kontaktu choć wciąż był przytomny. - Czuliśmy silną woń alkoholu - mówią świadkowie. Alkomat wezwanych na miejsce policjantów pokazał 4,20 promila alkoholu. - To rekord w ignorowaniu prawa - mówi wprost oskarżyciel, prokurator Daria Dąbrowicz Rzepka. Dzisiaj, po wysłuchaniu zeznań świadków przed sądem wnioskowała wobec Andrzeja P. o 10 miesięcy więzienia i sześciu lat zakazu prowadzenia pojazdów. Brak zawieszenia oskarżycielka motywowała tym, że kilka lat temu Andrzej P. za jazdę pod wpływem stracił na pewien czas prawo jazdy. Dostał też grzywnę. -Dwa tygodnie temu na drodze jadąc w takim stanie był potencjalnym zabójcą - mówiła. Obrońca z urzędu, aplikant adwokacki Remigiusz Pytlik utrzymywał, że nie ma podstaw do tak surowego wyroku. Wyjaśniał, że jego klient żałuje, ma dobrą opinię w środowisku, wykazał się społeczną postawą przy odnawianiu szkoły i co najważniejsze jaki rolnik jest jedynym żywicielem rodziny. - Takiego człowieka nie można zamknąć w zakładzie karnym tylko dlatego, że domaga się tego tłum - utrzymywał obrońca powołując się na medialne informacje o zatrzymaniu pijanego rekordzisty. Sędzia Bartłomiej Snela nie wziął jednak pod uwagę tych argumentów skazując kierowcę z Sułkowic na pół roku więzienia i 5 lat zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów, w tym gospodarskiego traktora. - Skazany będzie mógł odbyć tę karę zimą, po pracach polowych. Dawka alkoholu, którą u niego stwierdzono jest z medycznego punktu widzenia zabójcza. On jednak mimo takiego stężenia prowadził samochód - mówił sędzia podkreślając, że nie znajduje żadnych okoliczności łagodzących dla sprawcy. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny. Skazany ma 3 dni na zawnioskowanie o uzasadnienie i kolejne siedem na apelację. (mich) Na zdjęciu Andrzej P. ( z lewej) ze swoim obrońcą. ![]()
reklama
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60


Przymusowe leczenie dla tych wszystkich pijaków!!!!Zabrać mu dożywotnio prawko bo widocznie poprzednia kara niczego nie nauczyła go







