Brawurowy rajd na PrzybińBrawurowy rajd na Przybiń |
| 21.01.2009. Radio Elka, Jarek Adamek | |||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Rajd na Przybiń można porównać do najbardziej spektakularnych akcji komandosów. Dwudziestu powstańców zaatakowało i zdobyło silnie obsadzony przez Niemców pałac w Przybinie, już po drugiej stronie frontu walk. Dowodził nimi urodzony w Łęce Wielkiej Wawrzyniec Wozignój. Wpadł on na pomysł, żeby wypad urządzić w dniu urodzin niemieckiego cesarza Wilhelma. Była to noc z 26 na 27 stycznia 1919 roku. Powstańcy spodziewali się, że Niemcy uczczą tę okazję - mówi Jarosław Wawrzyniak. Mimo że Kajzer już abdykował, ich nadzieje nie okazały się płonne. Znali hasła posterunków, a powstańcze mundury od niemieckich różniły się praktycznie tylko orzełkami na czapkach. Dzięki temu grupce dwudziestu Polaków pod dowództwem Wozignoja udało się podejść aż pod ściany obsadzonego przez Niemców pałacu. Załoga grała w karty - mówi Wawrzyniak - powstańcy wezwali ich do poddania się, ale obrońcy na to się nie zgodzili. Wtedy przez okna wrzucono granaty. Niemcy nie mieli szans - kilkunastu zginęło, reszta uciekła lub dostała się do niewoli. Polacy wycofali się bez strat własnych. Akcja na Przybiń stała się bardzo głośna - pisała o niej wielkopolska prasa, podając jako przykład udanej akcji zaczepnej za linią mocno okrzepłego frontu. Dowódca rajdu otrzymał order Virtuti Militari. Niestety jeszcze nie ustaliłem, czy za ten rajd, czy za wojnę polsko-bolszewicką, w której również walczył - mówi Wawrzyniak. Po demobilizacji Wozignój służył w policji, a kiedy jego dawny dowódca Bernard Śliwiński został prezydentem Bydgoszczy przeniósł się tam, by pracować w administracji. Był między innymi komendantem straży pożarnej. W tym czasie zmienił nazwisko na Wozimirski. Po wybuchu II wojny światowej ewakuowany na Wschód wpadł w ręce Sowietów i został zesłany do łagru. Wydostał się stamtąd razem z Armią Andersa i do końca wojny służył w Egipcie. Wrócił potem do Bydgoszczy, zmarł w 1967 roku. Jarosławowi Wawrzyniakowi udało się odnaleźć córkę bohatera rajdu na Przybiń, dzięki czemu zdobył cenne dokumenty na jego temat. Być może teraz sama akcja i uczestniczący w niej powstańcy doczekają się upamiętnienia. (jad/tekst i foto)
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60

,,jasny gwint 25 wiosen tam spędziłem i nie miałem pojęcia o tym>>>>a przedmówczynie prosze o zapanowanie nad wyrażeniami>>







