Opowieści dziwnej treści, czyli słów kilka o łańcuszkach mailowychOpowieści dziwnej treści, czyli słów kilka o łańcuszkach mailowych |
| 22.10.2009. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60Najbardziej niebezpieczne mogą być łańcuszki, które zawierają niesprawdzone porady medyczne. Swego czasu popularny był mail: Masz zawał? Kaszel uratuje ci życie!, w którym radzono, by osoba czująca zbliżający się zawał zaczęła intensywnie kaszleć. Jak się okazuje, jest to łańcuszek przetłumaczony z języka angielskiego, który krąży po świecie od dziesięciu lat. Nawiązuje on do artykułu, który ukazał się w prasie medycznej. Potwierdzono tam skuteczność reanimacji kaszlowej, ale pod warunkiem, że pacjent jest w szpitalu pod obserwacją lekarzy. W niektórych przypadkach technika ta może wręcz zagrażać życiu. Oprócz powoływania sie na autorytet lekarzy, często umieszcza się rzekomo prawdziwe historie: Podczas grilla jedna z pań potknęła się i osunęła na ziemię. Zapewniała, że czuje się dobrze, więc nie wezwano karetki. (...) późnym wieczorem pogotowie zabrało ją do szpitala. Zmarła nastepnego dnia. Okazało się, że podczas imprezy dostała wylewu krwi do mózgu. Gdyby jej przyjaciele wiedzieli, jak zdiagnozować wylew, może mogliby uratować jej życie. I tu następują porady, jak postawić diagnozę: 1. Poproś, by pacjent się uśmiechnął. 2. Poproś, by uniósł obydwie ręce do góry. 3. Poproś, by powtórzył proste zdanie. Jeżeli osoba ma trudności z jednym z tych zadań, wzywaj natychmiast karetkę. Na pierwszy rzut oka rady wydają się całkiem sensowne. - Informacje te nie są nieprawidłowe - mówi Arkadiusz Miszkiewicz, ratownik medyczny - tylko że to nie jest taka prosta sprawa, żeby ocenić co się dzieje z pacjentem. Czasem objawy choroby nie są widoczne, czasem przebiegają nietypowo. Jeśli chodzi o tego typu informacje rozsyłane przez maile, to zawsze trzeba się upewnić co do ich prawdziwości. Bywają i takie łańcuszki, które wspierają akcje organizowane przez konkretne osoby, w konkretnym celu. Tak było z kampanią społeczną promującą "ICE". ICE (In Case of Emergency, z ang. "w razie wypadku") to międzynarodowy skrót zrozumiały dla wszystkich służb interweniujących podczas wypadku. Listy kontaktów w telefonach bywają długie, a chodzi o czas. Najczęściej szuka się pod hasłem: dom, mama, tata albo wśród ostatnio wybieranych numerów. ICE pozwala szybko dotrzeć do niezbędnych informacji. - Nie jest on jeszcze mocno rozpowszechniony, natomiast wielu ratowników i lekarzy zdaje sobie sprawę, że w komórkach pod tym hasłem będzie numer do osoby, która wie, czy pacjent bierze leki, jakie choroby przechodził, jaką ma grupę krwi, także warto umieścić ICE w swojej komórce, na pewno nie zaszkodzi - mówi Arkadiusz Miszkiewicz. Inna sprawa, że jeśli zdecydujemy się przesłać maila dalej, to stopka z naszymi danymi (imię, nazwisko, adres e-mail, czasem numer telefonu!) może powędrować dalej, a my staniemy się nieodłączną częścią łańcuszka. Dlatego lepiej nie rozsyłać listów dalej i nie firmować swoim nazwiskiem tego typu "rewelacji". (mon)
reklama
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60










