Idzie do Composteli. 4 tysiące kilometrówIdzie do Composteli. 4 tysiące kilometrów |
| 13.04.2010. Radio Elka, Jarek Adamek | |||||||||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Antonie Carrillo mieszka w Oloron-Sainte-Marie na południu Francji, mieście położonym u stóp Pirenejów. To znaczy mieszka tam praktycznie tylko zimą, ponieważ przez resztę roku pielgrzymuje. Głównie po Camino de Santiago - czyli sieci szlaków prowadzących do jednego z najsłynniejszych sanktuariów Europy, Santiago de Compostela. Właśnie tam, w północnej Hiszpanii, znajduje się grób św. Jakuba Apostoła. Pielgrzymki do niego mają tradycję jeszcze średniowieczną, w ostatnich latach spopularyzowała je książka „Pielgrzym” Paolo Coehlo. Jedna ze ścieżek Camino przebiega przez Polskę. Na początku marca pan Antonie przyjechał do Krakowa, żeby właśnie stamtąd rozpocząć swoją siódmą pielgrzymkę. To 4 tysiące kilometrów do Santiago - mówi. Szlak, który doczekał się specjalnych przewodników, pokonuje pieszo, niezbyt forsownymi odcinkami po mniej więcej 30 kilometrów. Z plecakiem, w którym ma 12 kilogramów bagażu i kijem - odwiecznym atrybutem pielgrzyma, który jednak, jak mówi, służy głównie do oganiania się od psów. Mieszka gdzie się da - czasem na plebaniach, czasem w domach gościnnych ludzi, czasem też w hotelach i pensjonatach. Aczkolwiek polskiego nie zna, a angielski na poziomie podstawowym zazwyczaj natrafia na życzliwość, choć nie każdy wie, dokąd zmierza. Ludzie znają sanktuaria w Częstochowie, Lourdes, Fatimie, ale nie Santiago de Compostela - mówi - prędzej kojarzą Santiago w Chile. Zdarzyło się nawet, że pewien duchowny tłumaczył pielgrzymowi, że św. Jakub był… protestantem. Pielgrzymowanie ma swój wymiar religijny, ale także jest sposobem na życie. Antonie Carrillo dziesięć lat temu stracił pracę w koncernie France Telecom. Od tego czasu wędruje i jak podkreśla, jest wolnym człowiekiem. Dziś pokonuje kolejny odcinek - 25 kilometrów na zachód - do Wschowy. Do Santiago dotrze we wrześniu. (jad)
reklama
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60


ieszo, 







