Agresywny amant trafił do aresztuAgresywny amant trafił do aresztu |
| 04.04.2013. Radio Elka, Monika Kaczmarska-Banaszak | ||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: Niechlubny bohater tej historii to 36-latek bez stałego miejsca zatrzymania. Mężczyzna w styczniu tego roku wyszedł z więzienia. 667 70 70 60- Szybko związał się z jedną z mieszkanek Leszna. Kobieta wkrótce przekonała się o wybuchowym charakterze mężczyzny. Postanowiła zakończyć tę znajomość. Podejrzany uznał jednak, że dobrze mu z nową partnerką i żądał, aby nadal się z nim spotykała. Ponieważ ona nie bardzo chciała się spotykać, groził jej i jej rodzinie pobiciem, zniszczeniem mienia i podpaleniem - relacjonuje Dawid Marciniak, rzecznik leszczyńskiej komendy. Zaczęło robić się groźnie, a ponieważ dziewczyna wiedziała o kryminalnej przeszłości 36-latka, postanowiła zgłosić sprawę na policję. Funkcjonariusze zatrzymali awanturnika. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty kierowania gróźb karalnych, za co grozi grzywna, prace społeczne lub kara więzienia do dwóch lat. Prokurator wnioskował o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do wniosku. Krewki 36-latek jest już w zakładzie karnym. (mon)
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














Najbliższe dwa miesiące spędzi za kratami 36-latek, który groził swojej byłej partnerce oraz jej rodzinie. Mężczyzna nie mógł przeżyć rozstania, więc groźbami próbował zmusić dziewczynę do dalszych spotkań.
667 70 70 60









