Lokalne produkty i świetna muzyka na Starym RynkuJarmark w Sławie przyciągnął tłumy |
| 02.05.2026. Radio Elka, Maciej Iżycki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Sławski Jarmark Produktu Lokalnego od lat cieszy się dużym zainteresowaniem. Przyciąga zarówno wystawców, jak i tych, którzy spędzają majówkę na tej imprezie. Nie inaczej jest w tym roku. Swymi lokalnymi produktami chwali się ponad sześćdziesięciu wystawców; liczby kupujących i odwiedzających ich stanowiska trudno zliczyć. - Zawsze mamy tu bardzo dużo wystawców. W tym roku zgłosiło się do nas tylu, że niektórym musieliśmy odmówić. Handel, warsztaty i zabawa będą trwały dwa dni. Ten pierwszy dzień, który zwyczajowo wypada 1 maja, jest bardziej obfity; 2 maja niektórzy już pracują, więc spodziewamy się, że odwiedzających będzie mniej - mówi Tomasz Krzymiński, dyrektor Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku. Organizatorzy przedsięwzięcia zadbali o wiele atrakcji. W piątek jedną z nich były warsztaty kaletnicze. Niemal przez cały dzień zarówno dzieci, jak i dorośli mieli okazję poznać tajniki tego rzemiosła i własnoręcznie wykonać skórzane ozdoby. Muzyczną gwiazdą tegorocznego jarmarku była Kapela „Szczupaki” z warszawskiej Pragi, która swym repertuarem doskonale wpisała się w klimat sławskiej imprezy. Jarmark Produktu Lokalnego patronuje burmistrz Sławy; to właśnie Cezary Sadrakuła oficjalnie otworzył tegoroczne przedsięwzięcie. - Chciałbym powitać producentów, handlowców i wszystkich tych, którzy przygotowali stoiska. Pragnę podziękować im za to, że w ogóle przyjechali do Sławy. Jestem przekonany, że tradycja smaków w Sławie trwa. Życzę więc państwu jak najlepszych wrażeń. Jestem przekonany, że każdy znajdzie coś dla siebie - powiedział burmistrz Cezary Sadrakuła. Smaków na sławskim Starym Rynku było sporo. Na stoiskach można było znaleźć domowe wędliny, sery i wypieki. Sporym zainteresowaniem cieszyły się masarskie wyroby przywiezione z Wilna oraz słodycze rodem z Turcji. Długa kolejka ustawiła się także po chleb pieczony na jarmarku w ponad stuletnim piecu. - Przyjechałyśmy na jarmark do Sławy z gminy Sulechów. Trochę po to, żeby zobaczyć, co jest tutaj ciekawego, a trochę dla odpoczynku, wykorzystując wolny dzień i piękną pogodę. Bardzo nam się tutaj podoba. Jest tu dużo ciekawych rzeczy do kupienia. Mnie interesują przede wszystkim przyprawy. Zakupy już zrobiłyśmy, ale jeszcze będziemy się rozglądać - powiedziała pani Monika, która majówkę w Sławie spędza ze swoją córką Aleksandrą. Sławski Jarmark Produktu Lokalnego potrwa do soboty. Drugiego dnia imprezy również będzie można liczyć nie tylko na wystawców, ale także na muzyczne atrakcje. Na scenie zaprezentują się bowiem lokalni artyści.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









