Start
Piłka nożna
Gendera show w Piaskach
Piłka nożna
Gendera show w Piaskach Pięć goli Polonii w derbach, remis Kani i porażka ObryGendera show w Piaskach |
| 01.05.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 26. kolejka IV ligi wielkopolskiej była rozłożona na trzy dni, a na zakończenie kibice dostali derby w Piaskach. Od pierwszych minut ton wydarzeniom nadawali goście z Leszna. Już w 3 minucie Patryk Gendera otworzył wynik spotkania i było widać, że Polonia przyjechała po pełną pulę. Leszczynianie grali odważnie iz łatwością dochodzili do sytuacji bramkowych. W 27 minucie prowadzenie podwyższył Michał Skrzypczak, a dziesięć minut później po raz drugi do siatki trafił Gendera. Do przerwy Polonia prowadziła 3:0. Po zmianie stron Korona próbowała jeszcze wrócić do gry. W 55 minucie Dawid Jędryczka zmniejszył straty, ale rozpędzona Polonia nie zamierzała oddawać inicjatywy. W 69 minucie świetnie dysponowany Gendera skompletował hat-tricka, a kiedy gospodarze odpowiedzieli trafieniem Maksyma Nazarova, napastnik Polonii ponownie dał o sobie znać. W 85 minucie zdobył czwartego gola i przypieczętował wysokie zwycięstwo gości 5:2. Dla leszczynian to nie tylko długo wyczekiwane przełamanie, ale też jeden z najlepszych występów w tej rundzie. W Piaskach nastroje są zdecydowanie gorsze, bo sytuacja Korony w walce o utrzymanie robi się coraz trudniejsza. Cenny punkt wywalczyła Kania Gostyń, która zremisowała na wyjeździe z Mieszkiem Gniezno 1:1. Spotkanie miało nietypowy przebieg, bo oba gole padły po samobójczych trafieniach. Najpierw w 36 minucie pechowo interweniował Daniel Tomaszewski, który próbując wybić piłkę odbitą od słupka skierował ją do własnej bramki. Odpowiedź Kani przyszła jednak szybko. Świetną akcję przeprowadził Błażej Danielczak, dograł piłkę wzdłuż bramki, a Hubert Świtalski niefortunnie pokonał własnego bramkarza. Po przerwie gole już nie padły i goście mogli wracać do domu z satysfakcjonującym punktem. Porażki doznała Obra Kościan. Kościaniacy przegrali na własnym stadionie z LKS Gołuchów 0:2 po golach Remigiusza Pastuchy i Piotra Dolaty, który ustalił wynik z rzutu karnego. Majówka nie oznacza odpoczynku dla czwartoligowców. Już w niedzielę 3 maja zespoły ponownie wybiegną na boiska. Polonia Leszno zagra u siebie z Ostrovią, Kania Gostyń podejmie Piasta Kobylnica, Obra Kościan zmierzy się na wyjeździe z Polonią Chodzież, a Korona Piaski pojedzie do Pobiedzisk. Wszystkie mecze rozpoczną się o godzinie 17.00.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









