Start
Piłka nożna
Polonia w opałach
Piłka nożna
Polonia w opałach Tylko Kania z kompletem punktówPolonia w opałach |
| 04.06.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Jako pierwsi w 32. kolejce na boisko wybiegli piłkarze Korony Piaski. W środowy wieczór podejmowali Polonię Golina i przez długi czas skutecznie odpierali ataki wyżej notowanego rywala. Gospodarze byli blisko wywalczenia punktu, jednak w piątej minucie doliczonego czasu gry Sebastian Antas pokonał Igora Ćwiklińskiego i zapewnił gościom zwycięstwo 1:0. Znacznie więcej działo się w Koninie, gdzie Kania Gostyń zmierzyła się z będącym wiosną w dobrej formie Górnikiem. Goście objęli prowadzenie w 20. minucie po trafieniu samobójczym, a siedem minut później na 2:0 podwyższył Jędrzej Wosiak. Gospodarze jeszcze przed przerwą odrobili straty. Najpierw rzut karny wykorzystał Igor Witczak, a chwilę później do wyrównania doprowadził Maciej Rodzoch. Po zmianie stron gole zdobywali już tylko podopieczni Grzegorza Wosiaka. W 65. minucie efektownym strzałem popisał się Błażej Danielczak, a kilka minut później drugiego gola dołożył Jędrzej Wosiak. Kania wygrała 4:2 i na dwie kolejki przed końcem sezonu ma już pewność, że zakończy rozgrywki jako najwyżej sklasyfikowany zespół z regionu. Kiepsko wygląda finisz sezonu w wykonaniu piłkarzy Polonii 1912 Leszno. Podopieczni Tomasza Dłużyka w ostatnich tygodniach mocno skomplikowali swoją sytuację, a w świąteczne czwartkowe popołudnie przegrali bardzo ważny mecz z sąsiadem w tabeli, Nielbą Wągrowiec. Goście są tuż za Polonią, na piętnastej pozycji i walczą o uniknięcie baraży. W Lesznie pokazali, że bardzo im zależy i wyjechali z kompletem punktów, wygrywając 3:0. Nielba była przede wszystkim zabójczo skuteczna. W pierwszej połowie częściej atakowała Polonia, która stworzyła sobie kilka dobrych sytuacji, ale nie potrafiła zamienić ich na gole. Po przerwie inicjatywę przejęli piłkarze z Wągrowca. W 47. minucie Błażej Rajewski pokonał Jędrzeja Dorynka bezpośrednio z rzutu wolnego, dziesięć minut później na 2:0 podwyższył Kacper Skarbiński, a w 82. minucie Rajewski po raz drugi udowodnił, że stałe fragmenty gry są jego mocną stroną, ponownie trafiając z rzutu wolnego. Porażka sprawia, że końcówka sezonu zapowiada się dla Leszczynian bardzo nerwowo. Przewaga Polonii nad Nielbą stopniała do zaledwie trzech punktów, a do zakończenia rozgrywek pozostały już tylko dwie kolejki. W Lesznie nastroje dalekie są od spokojnych. Cenne „oczko” zdobyła Obra Kościan, która podejmowała wicelidera tabeli, Mieszka Gniezno. Goście objęli prowadzenie jeszcze przed przerwą po golu Bruno Siedleckiego. W 64. minucie odpowiedział jednak niezawodny Jakub Kieliszewski, doprowadzając do remisu 1:1. Jak się okazało, był to gol ustalający wynik spotkania. Przedostatnia kolejka zostanie rozegrana już w najbliższą niedzielę. Bardzo ciekawie zapowiada się mecz w Lesznie, gdzie Polonia podejmie Wiarę Lecha. Rywale mają zaledwie punkt więcej od zespołu Tomasza Dłużyka, dlatego dla Leszczynian będzie to spotkanie o ogromnym znaczeniu. Obra zagra na wyjeździe z Piastem Kobylnica, a w Gostyniu dojdzie do derbów powiatu gostyńskiego, w których Kania zmierzy się z Koroną Piaski.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









