O tym się mówiPolacy nie mogą znaleźć pracy przez cudzoziemców? PUP odpowiada |
| 24.09.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W ubiegłym tygodniu w audycji "Temat dla reportera" jeden ze słuchaczy skarżył się na sytuację na lokalnym rynku pracy oraz rzekome faworyzowanie obcokrajowców. - Właśnie wracam z rozmowy kwalifikacyjnej, podczas której kadrowa jasno mi powiedziała, że oni nie szukają Polaków, tylko Ukraińców. To już nie pierwszy raz. Przez dwa lata wysłałem 800 CV i byłem na czterech rozmowach o pracę. Przez rok byłem zarejestrowany jako bezrobotny i w urzędzie pracy tylko raz mnie skierowali do firmy. To są żywe jaja, dla Polaków nie ma pracy, a jak wysyła się CV, to nikt nie odpowiada. Ostatnio dzwoniłem do pana z pieczarkarni, to też mi powiedział, że oni bardziej gustują w Ukraińcach i rozmowa trwała półtorej minuty - mówił słuchacz. O odniesienie się do słów słuchacza poprosiliśmy dyrektor PUP w Lesznie Annę Szyszkę. - Nie generalizowałabym. Nie mamy też takich sygnałów, żeby pracodawcy nie zatrudniali obywateli Polski, by zatrudniać cudzoziemców. Może się tak dziać w przypadku większych przedsiębiorstw, które zlecają zatrudnienie agencjom. Mają jakieś krótkotrwałe zlecenia i wówczas potrzebują na teraz większej liczby osób i nie chcą zatrudniać na stałe - powiedziała w audycji "O tym się mówi". Dyrektor leszczyńskiego PUP zdementowała również, by do urzędu dochodziły sygnały o tym, że cudzoziemiec jest traktowany jako lepszy pracownik od Polaka. O trendach na lokalnym rynku pracy mówi Anna Szyszka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Lesznie Audycje/Radio
reklama
reklama
reklama reklama Dostęp do tej części serwisu tylko dla osób pełnoletnich ![]() Czy masz 18 lat lub więcej? Tak, oświadczam, że jestem osobą pełnoletnią | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||















667 70 70 60












