180 kilogramów dumy Kacpra z PrzybyszowaNastolatek wyhodował dynię - giganta |
| 08.11.2026. Radio Elka, Maciej Iżycki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Dynia gigant wraz z innymi, nieco mniejszymi okazami zdobi na razie ogródek państwa Szulców w Przybyszowie. Niewykluczone jednak, że wkrótce trafi do zupy lub ciasta albo zostanie przerobiona na dżem. - Moja dynia ma 310 centymetrów obwodu i waży 185 kilogramów. Nie było trudno ją wyhodować, jednak trzeba było dbać o odpowiednie nawodnienie i chronić ją przed słońcem. Wyhodowałem ją z pestki. Dokładnie 18 kwietnia wsadziliśmy pestkę do ziemi. Najpierw roślina rosła na parapecie. W maju trafiła do ogrodu. Trzeba było chronić ją przed burzami, które wtedy występowały. Pierwszy owoc pojawił się 1 lipca, a dynia została ścięta 17 października - opowiada Kacper. Równie dumni z Kacpra są jego rodzice. - Cieszę się, że przez ten czas się nie poddał. Wyhodowanie tej dyni wymagało od niego dużo pracy: codziennego doglądania, przykrywania, odkrywania i podlewania. Codziennie sprawdzał, o ile urosła. Cieszę się, że nie spędził tego czasu przed komputerem - mówi Barbara Szulc, mama Kacpra. Dumny jest także jego tata. To właśnie on zaraził syna pasją do uprawy pięknych i, jak się okazuje, także ogromnych dyń. W tym roku również wziął udział w konkursie na największą dynię, ale przegrał z synem. - Mam nadzieję, że w przyszłym roku to się zmieni - śmieje się Krystian Szulc.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









