Spokojny strajk kolejarzySpokojny strajk kolejarzy |
| 17.08.2011. Radio Elka, Jan Gacek | ||||||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 24-godzinny straj kolejarzy rozpoczął się punktualnie o północy. - Jesteśmy na swoich stanowiskach pracy, ale nie pracujemy - mówi Włodzimierz Kaczmarek, zastępca przewodniczącego Związku Zawodowego Drużyn Konduktorskich. Na dworcu pojawili się wszyscy, którzy zgodnie z grafikiem powinni być w pracy oraz pracownicy kolei, którzy przebywają obecnie na urlopach. - Stoimy, czekamy i strajkujemy - dodaje Czesław Prałat, przewodniczący komitetu strajkowego w Lesznie. 667 70 70 60 W związku z akcją strajkową z leszczyńskiego dworca nie wyjechały dziś pociągi Przewozów Regionalnych w kierunku Poznania, Wrocławia i Głogowa. Bez większych przeszkód obsługiwane są natomiast linie Kolei Wielkopolskich, czyli kursy Leszno-Zbąszynek, Ostrów i Jarocin. - Te pociągi oraz autobusy komunikacji zastępczej jeżdżą bez obsługi konduktorskiej - mówi Włodzimierz Kaczmarek - poza tym autobusy mają spore opóźnienia, nawet do 2 godzin i nie wiem czy znajdą się chętni do korzystania z nich. Strajk, który w całej Polsce wstrzymał kilka tysięcy pociągów w Lesznie został przyjęty ze sporym zrozumieniem. - Podróżni są batrdzo spokojni i wybrali inne środki transportu. Dziękujemy im za zrozumienie - podkreśla Prałat . Na leszczyńskim dworcu prawie nikogo nie ma. Pasażerowie pojawiają się właściwie tylko na chwilę przed odjazdem pociągu TLK, EuroCity oraz pociągu ekspresowego. - Żeby dotrzeć do Poznania musiałam wybrać pociąg pospieszny, który jak wiadomo jest droższy - mówi jedna z dziewczyn czekających na peronie. Sporo osób zmieniło dziś swoje plany i poodwoływało wyjazdy, albo wzięło urlop w pracy. Gorzej mieli Ci, którzy zaplanowanych na dziś podróży odwołać nie mogli. - Wiedziałam o strajku wcześniej i dlatego muszę pojechać pociągiem pospiesznym do Łodzi choć na co dzień można korzystać z tańszego połączenia, ale być tam dziś muszę - żali się jedna z kobiet. Większość pasażerów uważa, że strajk nic nie zmieni. - Oni tylko zdenerwują klientów, a nie zrobi to żadnego wrażenia na władzach spółki - ocenia pasażer. - Strajk powinien potrwać tydzień albo nawet dwa i może wtedy coś na górze by drgnęło, a tak 24 godziny wytrzyma każdy i szybko zapomni - dodaje młoda pasażerka. Straj zakończy się dziś o północy . Później związkowcy po raz kolejny podejmą rozmowy z władzami spółki. Jeśli w ciągu tygodnia nie dojdą do porozumienia, w przyszłą środę czeka nas najprawdopodobniej kolejny strajk. Przypomnijmy związkowcy domagają się m.in. 280-złotowej podwyżki oraz poprawy warunków pracy. (kas)
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||||
Panu Robertowi Graji
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy
Kierownikowi Działu Technicznego
Wodociągów Leszczyńskich
składamy wyrazy głębokiego współczucia
oraz szczere słowa wsparcia
z powodu śmierci Mamy

Rada Nadzorcza, Zarząd i Pracownicy
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
Wodociągów Leszczyńskich Sp. z o.o.
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














Zgodnie z zapowiedziami pracownicy Spółki PKP Przewozy Regionalne rozpoczęli 24-godzinny strajk. Od północy na tory nie wyjechał żaden z pociągów obsługiwanych przez tę spółkę. Pasażerowie spokojnie zareagowali na sytuację i wybrali inne sposoby dotarcia do celu podróży.
667 70 70 60











