Rower to jest wszystkoTysiące rowerzystów na trasie. Meta na lotnisku |
| 01.05.2026. Radio Elka, Emilia Wojciechowska | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Już od rana na leszczyńskim lotnisku gromadzili się miłośnicy dwóch kółek. Na starcie ustawił się tłum rowerzystów - od kilkuletnich dzieci po seniorów. Atmosfera była wyjątkowo radosna, a uczestnikom dopisywały humory i pogoda. - Pogoda idealna. Jestem szczęśliwa, że mogę tutaj być, jak co roku zresztą. Jeżdżę od początku, jeszcze jak ABC organizowało majówkę. To będzie chyba z 30 lat. Ale rowerem poruszam się na co dzień. A za chwilę zaczyna się Rowerowa Stolica Polski i też będę kręcić kilometry dla Leszna. Rower to jest wszystko - mówiła przed startem 60-letnia mieszkanka Leszna. Na pierwszej linii startu nie zabrakło rodzin, dla których wydarzenie stało się wieloletnią tradycją. Jedna z nich przyjechała w czteroosobowym składzie, w profesjonalnych strojach kolarskich. - To już taka tradycja i oficjalne rozpoczęcie sezonu rowerowego. Bardzo cieszymy się, że kolejne pokolenia podtrzymują z nami tę tradycję. Naszych synów, 12-latka i 8-latka, też zaraziliśmy pasją rowerową. Jeździmy rodzinnie po pracy, po szkole, w weekendy. Zdarzają się trasy po trzydzieści, czterdzieści kilometrów. Jutro wybieramy się na Stawy Milickie, także też myślę, że czterdziestka pęknie - mówili. - I mimo tych trzydziestu dzisiejszych, dacie radę jutro? - Oczywiście. Jeszcze jest niedziela, zapowiada się ładna pogoda, więc kto wie - dodali z uśmiechem. Wśród uczestników byli także goście spoza Leszna i powiatu leszczyńskiego. Z Głogowa przyjechała grupa seniorów, dla których rower to codzienność. - Jeździmy często, minimum dwa razy w tygodniu, robimy około 60 i 80 kilometrów. W ubiegłym roku braliśmy udział w rowerówce w Lesznie, było fantastycznie, dlatego przyjechaliśmy także w tym roku. Zrobimy tutaj 28 kilometrów i rowerami wrócimy do domu - mówili. Dla wielu uczestników wydarzenie ma nie tylko sportowy, ale i towarzyski charakter. - To obowiązkowa impreza dla nas. Dzięki temu, że jedziemy w takiej dużej grupie, nie odczuwamy tak bardzo tego dystansu. A potem na mecie biesiada i grochówka, musi być - podkreślał 40-latek, który przyjechał z kilkuletnim synem i swoim ojcem. Punktualnie o godzinie 10 prezydent Leszna dał sygnał do startu. Kilkutysięczny peleton ruszył z lotniska, a sam wyjazd wszystkich uczestników trwał około 15 minut. Trasa prowadziła przez Leszno oraz okoliczne miejscowości: Święciechowę, Piotrowice, Niechłód, Zbarzewo, Jezierzyce Kościelne i Gołanice. - Cieszę się, że jest nas dzisiaj tak wielu. Pamiętajmy, żeby jechać bezpiecznie. Najważniejsze jest to, żebyśmy w dobrych humorach tutaj wrócili. Zachęcam też, żebyśmy na co dzień korzystali z roweru, nie tylko rekreacyjnie, ale także dojeżdżając do szkoły czy pracy. Ścieżek rowerowych w Lesznie i w powiecie mamy sporo, więc namawiam - mówił prezydent Grzegorz Rusiecki. Organizatorami Rowerowej Majówki są Miasto Leszno oraz Organizacja Turystyczna Leszno-Region.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60












