Start
Piłka ręczna
Emocji było co nie miara. Derby dla Leszczynian
Piłka ręczna
Emocji było co nie miara. Derby dla Leszczynian MKS Real Astromal Leszno - MKS Folplast Tęcza Kościan 28:26Emocji było co nie miara. Derby dla Leszczynian |
| 26.04.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Choć obie drużyny nie zaliczą tego sezonu do w pełni udanych, starcie derbowe jak zawsze wyzwoliło dodatkową energię. W mecz lepiej weszli goście, niesieni głośnym dopingiem swoich kibiców. Kościanianie systematycznie budowali przewagę, która po 13 minutach wynosiła trzy trafienia (8:5), a w 21. minucie urosła nawet do czterech bramek (12:8). Wtedy do głosu doszli gospodarze. Za sprawą bramek Huberta Kulińskiego, Mateusza Płaczka i Marcina Jaśkowskiego zdołali odrobić straty, a na przerwę oba zespoły schodziły przy remisowym stanie 14:14. Początek drugiej połowy to twarda walka „bramka za bramkę”. Na parkiecie nie brakowało ostrych fauli, co w 38. minucie poskutkowało czerwoną kartką dla Krzysztofa Meissnera z kościańskiej drużyny (konsekwencja trzeciej dwuminutowej kary). Mimo osłabienia goście radzili sobie bardzo dobrze, wychodząc ze stanu 18:19 na prowadzenie 22:19. Wydawało się, że Tęcza ma wszystkie atuty, by wywieźć punkty z Leszna. Jeszcze po 55. minucie przyjezdni prowadzili 25:24, ale więcej zimnej krwi w morderczej końcówce zachowali Leszczynianie. Kluczowe dla losów punktów były wykluczenia, które nagromadziły się w ostatnich dwóch minutach. Najpierw ukarany został Piotr Łuczak z Realu Astromalu, chwilę później na ławkę musiał zejść zawodnik z Kościana, na co jeden z rezerwowych gości zareagował zbyt żywiołowo i również otrzymał karę. W efekcie gospodarze kończyli mecz w sześciu, a goście w piątkę. Ostatnie słowo należało do Kacpra Jaszkiewicza, który pewnie wykorzystał rzut karny i ustalił wynik spotkania na 28:26. Punkty dla Realu Astromalu rzucili: Hubert Kuliński i Kacper Jaszkiewicz - po 7, Marcin Jaśkowski - 6, Kevin Wydmuch - 3, Mateusz Płaczek - 2 oraz Kacper Szocik, Jakub Siedlecki i Borys Hałka - po 1. Z kolei dla MKS Folplast Tęczy Kościan punktowali: Patryk Marcinkowski - 8, Kacper Janczyk - 6, Borys Naglik - 4, Michał Przekwas - 3, Krzysztof Meissner i Marcin Firlej - po 2 i Jacek Idziak - 1. Dla szczypiornistów z Kościana był to ostatni występ w tym sezonie. Podopiecznych Macieja Wieruckiego czeka jeszcze w najbliższy czwartek (30.04) wyjazdowe starcie w Gryfinie. Z tą drużyną w sobotę mierzył się Wolsztyniak Wolsztyn, który w hali Świtezianka uległ rywalom 26:30. Wolsztynianie w czwartek zagrają w Świdnicy, a rozgrywki zakończą domowym meczem z Olimpem Grodków.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









