Bawarskie Tygrysy, Węgierskie Pumy i inniNajgłośniejsi i najwięksi przylatują z Krzesin |
| 18.06.2026. Radio Elka, Jarek Adamek | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Leszczyńskie trawiaste lotnisko może przyjąć bardzo wiele maszyn biorących udział w pokazach, ale część z nich potrzebuje betonowych pasów i specjalistycznej infrastruktury. Dlatego wojskowe odrzutowce przyjmuje 31 Baza Lotnictwa Taktycznego. Stamtąd operują właśnie najszybsze, największe i najgłośniejsi uczestnicy pokazów. W tym roku różnorodność wojskowych maszyn jest bardzo duża. Szczególnie liczną reprezentację wystawiło Luftwaffe, czyli siły powietrzne Niemiec. W tym roku obchodzą one 70 rocznicę działalności, a właściwie odtworzenia po II wojnie światowej. Z tej okazji na Antidotum przyleciały aż trzy Eurofightery EF2000, w tym jeden w pięknym okolicznościowym malowaniu. -Na jednej burcie umieściliśmy napis z okazji 70-lecia sił powietrznych, na drugiej zaś z okazji 65 rocznicy istnienia naszego skrzydła myśliwskiego stacjonującego w Neuburg w Bawarii, dlatego też na stateczniku pionowym znajduje się zamek, który jest charakterystycznym zabytkiem naszego miasta - wyjaśnia kpt „Noble”, pilot Eurofightera, który na leszczyńskie pokazy przyleciał po raz czwarty. Poza EF2000 Niemcy przysłali do Leszna dwusilnikowego myśliwsko-bombowego Tornado oraz potężny transportowiec A-400 Atlas. Ta maszyna zaprezentuje się leszczyńskiej publiczności po raz pierwszy w dwóch odsłonach: jako element formacji pokazującej tankowanie w powietrzu oraz w indywidualnym pokazie pilotażu. Po raz pierwszy zobaczymy też na Antidotum samolot Saab JAS 39 Gripen - szwedzką wielozadaniową maszynę tej samej generacji, co EF2000 i F-16. Ponad 20 lat temu polscy decydenci zastanawiali się nad zakupem Gripena dla naszych sił powietrznych, jednak ostatecznie wygrała propozycja amerykańskich F-16. Gripena kupili jednak Czesi i Węgrzy i właśnie od naszych węgierskich „bratanków” z bazy w Kecskemet przyleciał jeden z samolotów stacjonującej tam eskadry „Pum”. Pokaz Gripena zapowiada się spektakularnie, jedną ze specjalności jest „dump and burn”, czyli manewr awaryjnego zrzutu paliwa, które jest następnie zapalane dopalaczem samolotu. W Krzesinach stacjonuje także PC-9 słoweńskich sił powietrznych: śmigłowy dolnopłat używany głównie jako maszyna wsparcia. PC-9 i jego pilot Andrej Fiorelli jest stałym gościem pokazów; jego prezentacja nie jest aż tak spektakularna jak odrzutowców, ale urzeka publiczność figurami akrobacyjnymi na najwyższym poziomie. Ostatnim gościem podpoznańskiej bazy jest SoloTurk, czyli F-16 Tureckich Sił Powietrznych. Samolot w pięknym czarno-złoto-czerwonym malowaniu daje piękny, 20-minutowy pokaz, pełen niskich przelotów, w których minimalna prędkość podejścia jest nagle zwiększana mocą dopalacza. Poza wojskowymi samolotami nad Lesznem pojawią się także samoloty, które już zostały zdemobilizowane, czyli wycofane z sił powietrznych i teraz zajmują się nimi pasjonaci. To na przykład szwedzkie Saab 37 Viggen i Saab SK.60 czy polskie Lim-2 i Lim-5 oraz TS-11 Iskra. Te maszyny jako cywilne nie mogą stacjonować w bazie w Krzesinach i do Leszna dolatują z poznańskiej Ławicy.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









