Polska - Australia 41:49Kto przekonał trenera Chomskiego? |
| 26.07.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando gości z Antypodów. Kilku Australijczyków przed laty ścigało się w barwach ROW-u Rybnik i było widać, że miejscowy tor nie ma przed nimi większych tajemnic. Prowadzenie objęli już po drugim biegu i nie oddali go do końca zawodów. Po czterech wyścigach Australia prowadziła 15:9, a po dziewięciu powiększyła przewagę do dziesięciu punktów (32:22). Polacy odpowiedzieli dobrą serią i wygrali trzy kolejne biegi po 4:2, zmniejszając stratę do czterech punktów przed wyścigami nominowanymi (34:38). Końcówka należała jednak do Australijczyków, którzy kontrolowali przebieg rywalizacji. Wynik 49:41 przypieczętowali zawodnik Fogo Unii Leszno Ben Cook i wicemistrz świata Brady Kurtz, którzy w ostatnim biegu podwójnie pokonali duet Bartosz Zmarzlik - Dominik Kubera. Spotkanie było ważnym elementem przygotowań przed Drużynowym Pucharem Świata, który 29 sierpnia odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie. Po meczu w Rybniku Stanisław Chomski z pewnością nie ma łatwiejszego zadania przed ogłoszeniem składu reprezentacji. Kilku zawodników, którzy aspirują do miejsca w kadrze, nie wykorzystało swojej szansy. Sporym rozczarowaniem był występ Piotra Pawlickiego. Zawodnik Fogo Unii Leszno w Rybniku nie imponował ani szybkością, ani skutecznością, a zawody zakończył z zerowym dorobkiem punktowym. Nieco lepiej spisał się jego starszy brat Przemysław. Walczył o każdy punkt, ale efekty były bardzo skromne - na jego koncie znalazły się zaledwie dwa „oczka”. Zawiódł również wychowanek ROW-u Rybnik Kacper Woryna. Na torze, który doskonale zna, długo nie potrafił znaleźć odpowiedniego rytmu, a przebudził się dopiero w wyścigu nominowanym, gdy wspólnie z Patrykiem Dudkiem wywalczył podwójne zwycięstwo. Na plus z pewnością można zapisać występ Dominika Kubery. Wychowanek Unii Leszno był jednym z najjaśniejszych punktów polskiej drużyny, imponował szybkością i pewnością na torze. Choć w ostatnim wyścigu nie zdobył punktów, wcześniej pokazał się z bardzo dobrej strony i wysłał Stanisławowi Chomskiemu wyraźny sygnał przed ogłoszeniem powołań na Drużynowy Puchar Świata. Swoją wartość potwierdził również Bartosz Zmarzlik. Pięciokrotny mistrz świata nie ustrzegł się błędów i przegrywał prestiżowe starcia z Bradym Kurtzem, ale jego pozycja w reprezentacji przed Drużynowym Pucharem Świata pozostaje niepodważalna. Reprezentacja Polski: 41 pkt. 9. Kacper Woryna - 3+2 (1*,d,0,-,2*) 10. Dominik Kubera - 13 (2,3,2,3,3,0) 11. Patryk Dudek - 10 (1,2,2,1,1,3) 12. Piotr Pawlicki - 0 (d,0,0,-,0) 13. Bartosz Zmarzlik - 13 (3,3,2,1,3,1) 14. Przemysław Pawlicki - 2 (0,1,0,-,1) Reprezentacja Australii: 49 pkt. 1. Brady Kurtz - 11+1 (3,1,3,2,2*) 2. Rohan Tungate - 6 (0,3,1,2,0) 3. Jason Doyle - 9 (3,0,3,0,3) 4. Ryan Douglas - 7+2 (2*,2,1,0,2*) 5. Max Fricke - 7 (2,1,3,0,1) 6. Ben Cook - 9+1 (1*,2,1,2,3)
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









