Fogo Unia Leszno - Orlen Oil Motor Lublin 46:44Tylko dwa punkty zaliczki przed rewanżem |
| 20.09.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Pierwszy mecz o brązowe medale mistrzostw Polski nie wywołał w Lesznie takich emocji, jak można się było spodziewać. Na trybunach stadionu Smoczyka było sporo wolnych miejsc, co ostatnio zdarzało się bardzo rzadko. Być może część kibiców do przyjścia na stadion zniechęciły prognozy pogody. Zapowiadano obfity deszcz, dlatego zresztą zawody rozpoczęły się kwadrans wcześniej. Gospodarze z pewnością nie tak wyobrażali sobie początek meczu. Już po starcie do biegu otwarcia zdefektował motocykl Grzegorza Zengoty. Na czele stawki szybko znalazł się Kacper Woryna, a Ben Cook przez moment jechał za plecami obu zawodników Motoru. Australijczyk zdołał jednak wyprzedzić Martina Vaculika. W drugim wyścigu zespoły podzieliły się punktami. Nazar Parnicki uciekł duetowi młodzieżowców Motoru, a Emil Konieczny nie liczył się w stawce. W kolejnych dwóch gonitwach goście zaczęli dokładać punkty i powiększać przewagę. Nie brakowało przy tym dobrego ścigania. W trzecim starcie emocji dostarczył pojedynek Piotra Pawlickiego z Bartoszem Zmarzlikiem. Przez moment wydawało się, że mający ostatnio trudniejszy okres Leszczynianin pokona mistrza świata. Na trzecim okrążeniu Zmarzlik znalazł jednak sposób na Pawlickiego. Keynan Rew przegrał z Mateuszem Cierniakiem, co oznaczało wynik 4:2 dla Motoru. Identyczny rezultat padł w czwartej gonitwie i dla gospodarzy była to przykra niespodzianka. Juniorski duet Motoru - Bartosz Jaworski i Bartosz Bańbor - z całą pewnością nie był faworytem konfrontacji z Nazarem Parnickim i Januszem Kołodziejem. Początek meczu zdecydowanie nie układał się po myśli Leszczynian. Po pierwszej serii na tablicy pojawił się rezultat 9:15. Po równaniu gospodarze próbowali odrabiać straty, ale Motor nie pozwalał im się zbliżyć. Cztery kolejne biegi zakończyły się remisami. Indywidualnie wygrywali: dwukrotnie Kacper Woryna, Piotr Pawlicki oraz Bartosz Zmarzlik, który tym razem zrobił to z ogromną przewagą. Po ośmiu odsłonach goście wciąż mieli sześć punktów przewagi - 27:21 - i kontrolowali przebieg spotkania. Dziewiąty wyścig tchnął trochę wiary w serca leszczyńskich kibiców. Janusz Kołodziej i Ben Cook podwójnie pokonali duet Motoru - Martina Vaculika i Mateusza Cierniaka. To była dopiero pierwsza biegowa wygrana Byków w tym meczu, ale przyszła w ważnym momencie. Gospodarze odrobili cztery punkty i na tablicy wyników było już tylko 26:28. Kolejna seria przyniosła sporo emocji i jeden dramatyczny moment. Dziesiąty wyścig zakończył się podziałem punktów i pewnym zwycięstwem Bartosza Zmarzlika. W jedenastym stadion Smoczyka ożył, bo Keynan Rew i Nazar Parnicki zdobyli komplet punktów, dzięki czemu Byki wyszły na prowadzenie 34:32. W dwunastym wyścigu radość na trybunach zamieniła się w jęk przerażenia. Na drugim okrążeniu doszło do kontaktu Emila Koniecznego z Mateuszem Cierniakiem. Obaj stracili panowanie nad motocyklami, które po zderzeniu poszybowały poza tor. Cierniak z impetem uderzył w dmuchaną bandę i również wypadł za tor, upadł także Konieczny. Junior Fogo Unii szybko podniósł się z toru i wrócił do parkingu, Cierniak potrzebował więcej czasu i pomocy służb medycznych. Ostatecznie również wstał o własnych siłach, ale nie był zdolny do dalszej jazdy. Sędzia podjął kontrowersyjną decyzję, uznając, że za spowodowanie wypadku odpowiada Bartosz Jaworski, i wykluczył juniora Motoru z powtórki. W niej Ben Cook i Emil Konieczny pokonali osamotnionego Dawida Czepielika i Fogo Unia powiększyła prowadzenie do 39:33. W ostatnim wyścigu przed biegami nominowanymi goście odrobili jednak dwa punkty. Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna pokonali 4:2 duet Janusz Kołodziej - Piotr Pawlicki i przed decydującą fazą meczu Byki prowadziły 41:37. Biegi nominowane przyniosły huśtawkę nastrojów. Najpierw cztery punkty do dorobku Fogo Unii dorzucili Nazar Parnicki i Piotr Pawlicki, ale w piętnastym wyścigu goście odpowiedzieli z pełną mocą. Janusz Kołodziej dwoił się i troił, jednak Kacper Woryna i Bartosz Zmarzlik byli szybsi. Motor wygrał podwójnie i zmniejszył rozmiary porażki. Ostatecznie goście przegrali 44:46 - dokładnie takim samym wynikiem zakończył się mecz tych drużyn na Smoczyku w fazie zasadniczej. Przed rewanżem na trudnym lubelskim torze Byki mają tylko dwa punkty zaliczki. Fogo Unia Leszno: 46 pkt. 9. Grzegorz Zengota - 1+1 (d,1*) 10. Janusz Kołodziej - 8 (0,2,3,2,1) 11. Ben Cook - 10+2 (2,2,2*,1*,3,0) 12. Keynan Rew - 5+2 (0,1*,2,2*) 13. Piotr Pawlicki - 8 (2,3,2,0,1) 14. Nazar Parnicki - 12+1 (3,2,0,1*,3,3) 15. Emil Konieczny - 2+1 (0,-,2*) Orlen Oil Motor Lublin: 44 pkt. 1. Martin Vaculik - 7 (1,2,1,1,2) 2. Mateusz Cierniak - 2+1 (1,1*,0) 3. Kacper Woryna - 13 (3,3,3,1,3) 4. Sven Cerjak - 0 (0) 5. Bartosz Zmarzlik - 14+1 (3,3,3,3,2*) 6. Bartosz Bańbor - 2+1 (1*,1,0,0,0) 7. Bartosz Jaworski - 5 (2,3,0,0,w) 8. Dawid Cepielik - 1 (1)
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









