Komunikaty Sanepidu co kilka dniCoraz więcej skażonych ujęć wody? Niekoniecznie: po prostu zmieniły się normy |
| 22.09.2026. Radio Elka, Jarek Adamek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W ostatnim czasie praktycznie nie ma dnia, żeby któraś ze stacji sanitarno-epidemiologicznych w naszym regionie nie wydała komunikatu o pogorszonym stanie wody pitnej w jakiejś miejscowości. Na przykład leszczyński Sanepid informował o konieczności gotowania wody w Grodzisku, Mierzejewie, Oporowie, Oporówku, Luboni i Grabówcu oraz szpitala MSW w Górznie. Powodem jest zazwyczaj wykrycie w wodzie bakterii grupy coli. Skąd więc nagłe zwiększenie przypadków skażenia bakteriami? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do prezes Wodociągów Leszczyńskich Romany Kozub. Odpowiedź, jakiej nam udzieliła jest dość zaskakująca: tak naprawdę żadnego zwiększenia skażenia… nie ma. -Zmieniły się normy wynikające z przepisów; mówimy tu o ustawie o zaopatrzeniu w wodę oraz rozporządzeniu w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi - mówi pani prezes - te przepisy zostały dostosowane do dyrektyw Unii Europejskiej. Tak więc bakterii w wodzie jest właściwie tyle samo, co przed zmianą przepisów, kiedy to Sanepidy nie miały żadnych uwag co do jakości. -Musimy też rozróżnić bakterie coli i bakterie e. coli, które są chorobotwórcze - mówi Romana Kozub. Prezes Wodociągów Leszczyńskich przyznaje, że nowe zasady bywają kuriozalne. -Ilość prób harmonogramowych jest zrównana z ilością stacji dostarczających wodę, więc jeśli jedna stacja uzdatniania dostarcza wodę do siedmiu wsi, to stwierdzenie przekroczenia w jednej z wsi oznacza zamknięcie wszystkich siedmiu - mówi. Romana Kozub zapewnia, że w przypadku wody dla Leszna podniesienie norm nic nie zmienia. -Mamy własne laboratorium, prowadzimy o wiele więcej prób niż wynika to z harmonogramów, więc nasza woda jest bezpieczna - mówi pani prezes.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









