Apelacji nie było, czekają na terminApelacji nie było, oskarżony nie dostał wezwania |
| 04.01.2008. Radio Elka, Michał Wiśniewski | ||||||||||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: Pół roku temu leszczyński sąd uznał Mariusza F. winnym i skazał go na dwa lata więzienia bez zawieszenia. Skazano też trzech jego znajomych. Sąd uznał, że cała czwórka doprowadziła wcześniej do uprowadzenia, pobicia, więzienia w hotelu i wymuszenia na Pawle J. Wyrok wydano, choć nieuchwytny poszkodowany ani razu nie zjawił się w 667 70 70 60 sądzie. Jego zeznania odczytano z akt śledztwa. Obrona od początku kwestionowała winę oskarżonych powołując się właśnie na zasadę bezpośredniości w procesie zakładającą konieczność procesowej konfrontacji poszkodowanego z oskarżonym. Po wyroku obrońca Mariusza F., mecenas Krzysztof Gronowski wniósł apelację. Miała zostać rozpatrzona z końcem grudnia. Tak się jednak nie stało. - Apelacja się nie powiodła, bo sąd nie dysponował potwierdzeniem prawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy dla jednego z oskarżonych - mówi Krzysztof Gronowski. Obrońca chce dla Mariusza F. pełnego uniewinnienia lub złagodzenia kary związanego z warunkowym zawieszeniem wyroku. Ani Mariusz F., ani drugi ze skazanych na więzienie - Michał M. nie odsiadują swoich wyroków. - To oczywiste, skoro złożyliśmy apelację. To utknięcie sprawy na poziomie instancji odwoławczej nie jest korzystne dla nas pod warunkiem, że sąd podzieli nasze stanowisko i zmieni wymiar kary lub ją zniesie. Gdyby wyrok miał zostać jednak utrzymany to nie ma do czego się spieszyć - dodaje mecenas. W związku z tą sprawą Mariusz F. i jego znajomy spędzili w areszcie około pół roku. Ponownego terminu rozpatrzenia apelacji Mariusza F. i trójki pozostałych oskarżonych jeszcze nie wyznaczono. (mich tekst/foto)
reklama
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||||||
Można odejść na zawsze i być zawsze blisko…
Pogrążeni w smutku, z ogromnym bólem
zawiadamiamy, że w dniu 23 maja 2026 roku,
w wieku 74 lat, po długiej i ciężkiej chorobie
odeszła od nas nasza kochana Mama
Pogrążeni w smutku, z ogromnym bólem
zawiadamiamy, że w dniu 23 maja 2026 roku,
w wieku 74 lat, po długiej i ciężkiej chorobie
odeszła od nas nasza kochana Mama

ŚP
Elżbieta Borowiak
z domu Bartkowiak
emerytowana nauczycielka
Zespołu Szkół Ekonomicznych
emerytowana nauczycielka
Zespołu Szkół Ekonomicznych
Uroczystości żałobne odbędą się
w czwartek 28 maja br. o godzinie 12:30
w kościele św. Antoniego w Lesznie
w czwartek 28 maja br. o godzinie 12:30
w kościele św. Antoniego w Lesznie
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60

W Polsce jest wszystko możliwe. Tak na marginesie 2 lata dla tego cwaniaka za mało.










