Śledczy postawili mordercę przed sądemŚledczy postawili mordercę Moniki przed sądem |
| 09.04.2008. Radio Elka, Michał Wiśniewski | ||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: Na proces rodzina Moniki czekała prawie rok. Tyle bowiem minęło od tragicznych wydarzeń pod Liverpoolem. 667 70 70 6020 latka pracowała w Wielkiej Brytanii i tam właśnie poznała swojego późniejszego chłopaka. Anthony C. okazał się jednak zaborczy, co wpłynęło na zakończenie związku. Krótko po nim mężczyzna uprowadził i zamordował mieszkankę Kłody. Okoliczności mordu były bardzo brutalne. Odsłania je rozpoczęty w tym tygodniu proces zabójcy, a właściwie zabójców. Okazuje się bowiem, że za uprowadzeniem dziewczyny stały trzy osoby. Poza Anthonym C. był to również jego 45 letni wuj i 29 letni kolega. To właśnie ten ostatni składał wczoraj zeznania przez Sądem Królewskim w Liverpoolu. Jak podaje relacjonujący proces polski portal z Wysp - ,,goniec.com’’ Philip S. przyznał, że choć brał udział w uprowadzeniu Moniki nie spodziewał się tego, że dojdzie do zabójstwa. Z zeznań tych wynika Anthony C. spotkał swoją ofiarę 11 czerwca. Był chorobliwie zazdrosny, choć para już się nie spotykała. Razem z Philipem S. siłą wciągnęli dziewczynę do samochodu i więzili przez kilka godzin w garażu. Przerażoną ofiarę straszono pojemnikiem z benzyną. Tym samym, którego w końcu użył Anthony C. Zanim jednak podpalił kobietę, zadał jej kilka ciosów nożem. Monice mimo ciężkich ran udało się uciec. Dobiegła do jednego z domów i podała nazwisko zabójcy po czym zmarła. Na ławie oskarżonych obecnie zasiada tylko Anthony C. Philip S. oskarżony również o to zabójstwo będzie sądzony w osobnym procesie wraz z trzecim współwinnym - wujem byłego partnera zamordowanej Polki, 45 letnim Davidem C. Na razie obaj mężczyźni są świadkami prokuratury. (mich tekst/foto)
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||
Można odejść na zawsze i być zawsze blisko…
Pogrążeni w smutku, z ogromnym bólem
zawiadamiamy, że w dniu 23 maja 2026 roku,
w wieku 74 lat, po długiej i ciężkiej chorobie
odeszła od nas nasza kochana Mama
Pogrążeni w smutku, z ogromnym bólem
zawiadamiamy, że w dniu 23 maja 2026 roku,
w wieku 74 lat, po długiej i ciężkiej chorobie
odeszła od nas nasza kochana Mama

ŚP
Elżbieta Borowiak
z domu Bartkowiak
emerytowana nauczycielka
Zespołu Szkół Ekonomicznych
emerytowana nauczycielka
Zespołu Szkół Ekonomicznych
Uroczystości żałobne odbędą się
w czwartek 28 maja br. o godzinie 12:30
w kościele św. Antoniego w Lesznie
w czwartek 28 maja br. o godzinie 12:30
w kościele św. Antoniego w Lesznie
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60

współczucia dla rodziny zamordowanej








