Starą toyotą z Anglii do MongoliiStarą toyotą z Anglii do Mongolii |
| 10.04.2009. Radio Elka, Jarek Adamek | ||||||||||||||||||||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Historia Mongol Rally zaczęła się osiem lat temu, kiedy to dwóch Anglików postanowiło pojechać do Mongolii... fiatem 126p. Poczciwy „maluch” dowiózł ich tylko do granicy Polski z Ukrainą, ale pomysł chwycił i rozwinął się w rajd. W tym roku bierze w nim udział 300 załóg z całego świata. Wśród nich tylko jedna z Polski - właśnie Tomasz Kajdanowicz i Jakub Łuczak. To właśnie Kuba „namierzył” imprezę. Na autostradzie w Niemczech spotkałem auto obładowane oponami i kanistrami - wspomina - mieli naklejkę Mongol Rally, w internecie sprawdziłem o co chodzi. Rajd ma dostarczyć przygody, ale zasadniczym celem jest niesienie pomocy społecznościom Azji Środkowej. Każdy uczestnik musi wpłacić co najmniej tysiąc funtów na rzecz jednej z organizacji charytatywnych działających na rzecz mieszkańców Mongolii czy Kazachstanu - mówi Tomasz Kajdanowicz - my wybraliśmy Mercy Corps, organizację budującą szkoły i kopiącą studnie. Drugą, już mniej formalną regułą rajdu jest jazda autem kompletnie nie nadającym się do tego typu zadań. Leszczyniacy już samochód mają - to 12-letnia toyota starlet, kupiona za 600 euro w Niemczech dzięki pomocy firmy Den Braven. Ma 150 tysięcy kilometrów przebiegu - mówi Tomek - właśnie przechodzi remont pod okiem specjalistów z firmy Toyota Mikołajczak. „Japończyk” został wybrany ze względu na sławę mało awaryjnego, poza tym na Wschodzie powinno być łatwiej o naprawy. Zadanie, którego podjęli się Tomek i Kuba jest niezwykle ambitnie - pojadą najpierw do Londynu, a stamtąd przez Francję, Niemcy i Polskę na Ukrainę. Potem rozpocznie się prawdziwe „niedźwiedzie mięso” - droga przez Rosję, Kazachstan i znowu Rosję do Mongolii. Tam już tylko 1800 kilometrów - uśmiecha się Łuczak - z tego 1500 po bezdrożach i chyba bez mostów. Leszczyńscy podróżnicy zamierzają też wprowadzić do rajdu swoją małą innowację. Chcemy zabrać kilka dębów z podleszczyńskich lasów i sadzić je w tych krajach, przez które pojedziemy - powiedział nam Kajdanowicz. To, jak drzewka wyrosną chcą sprawdzić przy następnej wyprawie, którą już planują za...25 lat. Fani wyprawy mogą się o niej więcej dowiedzieć z bloga na stronie www.poland-team.com. Będziemy o niej także informować - patronat medialny objęły bowiem Radio Elka, portal elka.fm oraz Dodatek. (jad/tekst i foto) ![]() ![]() ![]()
reklama
reklama reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||||||||||
Można odejść na zawsze i być zawsze blisko…
Pogrążeni w smutku, z ogromnym bólem
zawiadamiamy, że w dniu 23 maja 2026 roku,
w wieku 74 lat, po długiej i ciężkiej chorobie
odeszła od nas nasza kochana Mama
Pogrążeni w smutku, z ogromnym bólem
zawiadamiamy, że w dniu 23 maja 2026 roku,
w wieku 74 lat, po długiej i ciężkiej chorobie
odeszła od nas nasza kochana Mama

ŚP
Elżbieta Borowiak
z domu Bartkowiak
emerytowana nauczycielka
Zespołu Szkół Ekonomicznych
emerytowana nauczycielka
Zespołu Szkół Ekonomicznych
Uroczystości żałobne odbędą się
w czwartek 28 maja br. o godzinie 12:30
w kościele św. Antoniego w Lesznie
w czwartek 28 maja br. o godzinie 12:30
w kościele św. Antoniego w Lesznie
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














667 70 70 60














