Gostyniacy na krańcu świataCorsarze zdobyli Nordkapp |
| 08.02.2020. Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | ||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Corsarze - jak mówią o sobie Radosław Szwałek, Tobiasz Groszek i Maciej Stróżyński, w czerwcu 2019 pojechali do Kirgistanu i dotarli aż do chińskiej granicy Oplem Corsa rocznik 97. Pokonali wtedy ponad 15 tysięcy kilometrów. Niedawno wrócili z kolejnej wyprawy na Nordkapp w Norwegii. Przylądek Północny jest najdalej wysuniętym na północ miejscem w Europie, do którego można dojechać samochodem. Gostyniacy dotarli tam ponad dwudziestoletnią corsą. Dojazd i powrót zajął im dwa tygodnie. Przebieg wyprawy można było śledzić w internecie na profilu Corsage - Opel Corsa na końcu świata. O przygodach, wrażeniach oraz planach na przyszłość opowiedzieli podczas spotkania z kinie Pod Kopułą. - Jazda w te rejony Europy szczególnie zimą, takim autem nie jest najlepszym pomysłem - przyznaje Tobiasz. -To jest skrajna głupota - twierdzi Maciej. - Trzeba trafić w okno pogodowe tak jak my - dodaje Radek. - Spotkaliśmy po drodze dwie terenówki ze Śremu, oni stanęli my jechaliśmy dalej, trzeba być też odważnym - dodaje. -Na pewno warto tam pojechać, ale radzimy latem, wtedy jest to bardziej bezpieczna podróż. Zimą bywało niebezpiecznie, były momenty grozy, ale auto nie zawiodło ani razu - przekonuje Tobiasz. - Częściej zawodziliśmy my, niż samochód - dodaje Mariusz. Corsarze spełnili marzenie o zdobyciu Nordkapp, a co się nie udało? - Nie udało nam się spotkać dzikiego niedźwiedzia, bo okazało się, że większość śpi - mówi Tobiasz. - Nie zjedliśmy pizzy z renifera - dodaje Mariusz. -Nie zjedliśmy też kiszonych śledzi, choć tego nikt nie chciał - podkreśla Radek. Podróż kosztowała więcej niż planowali, ale już myślą o kolejnej ekstremalnej wyprawie. W przyszłym roku chcą pojechać oplem corsą do Indonezji.
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||
Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie
Dnia 12 sierpnia 2026 roku w wieku 67 lat
odszedł od nas Syn, Brat, Ojciec, Wujek
Dnia 12 sierpnia 2026 roku w wieku 67 lat
odszedł od nas Syn, Brat, Ojciec, Wujek

ŚP
Andrzej Radzimski
o czym zawiadamia pogrążona w głębokim smutku Rodzina
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się
w Kościele Parafialnym w Krobi dnia 18 sierpnia 2026
o godzinie 13.00, po czym nastąpi wyprowadzenie
na Cmentarz Parafialny w Krobi
w Kościele Parafialnym w Krobi dnia 18 sierpnia 2026
o godzinie 13.00, po czym nastąpi wyprowadzenie
na Cmentarz Parafialny w Krobi
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60










