Woda jest napowietrzana, ale nie rozwiązuje to problemuPrzyducha w kościańskim Kanale Obry |
| 14.08.2026. Radio Elka, Piotr Pewiński | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - W chwili obecnej tysiące ryb się duszą. Widziałem, że miasto wystawia pompy, które mają napowietrzyć wodę. Chwała im za to. Ryby przeniosły się do Kanału Ulgi, to taki mniejszy kanalik. Czy nie dałoby rady, żeby miasto zrobiło coś więcej. Może trzeba by było to odłowić, przewieźć do jeziora, albo coś. Nie dzwonię w złej wierze, ale w celu ratowania, bo sam jestem zdziwiony, jakie przeróżne gatunki tu żyją. Szlag mnie trafia, jak widzę tysiące rybek, które się duszą. Coś trzeba z tym zrobić. Ryby przeniosły się do tego mniejszego kanałku, bo jest po prostu mniej zarośnięty - mówił nasz słuchacz. Rzeczywiście, w ubiegły piątek miasto wraz z druhami z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kościanie i Wodociągami Kościańskimi rozpoczęło akcję napowietrzania wody. Niestety, to pomaga tylko trochę i doraźnie, a najprawdopodobniej tylko nieznacznie odwleka w czasie większy problem. Na weekend zapowiadane są bowiem wysokie temperatury powietrza, a te nagrzewając wodę powodują, że magazynuje ona mniej tlenu. Także bujna roślinność wodna nie pomaga. Teoretycznie w dzień produkuje ona tlen, ale w nocy go zużywa. Do tego procesy gnilne roślinności także wykorzystują ten cenny dla ryb składnik. Władze Kościana zapewniają, że monitorują sytuację i wdrażają kolejne działania. - Mieliśmy w środę spotkanie sztabu kryzysowego w tej sprawie. Brali w nim udział przedstawiciele zawodowej i ochotniczej straży pożarnej, policji, wodociągów, związku wędkarskiego wraz z ichtiologiem i przedstawiciele Wód Polskich. Od tego czasu badamy codziennie stężenie tlenu w kilku miejscach kanału. W oparciu o to mamy rozstawione już dwa aeratory w okolicach Wałów Żegockiego, a dziś przyjadą kolejne dwa kolejne, które zostaną ustawione w miejscach, w których jest najmniejsze natlenienie wody - wyjaśnia burmistrz Kościana, Sławomir Kaczmarek. Jeden zlokalizowany zostanie w okolicach ul. Mostowej, a drugi w okolicy mostu na ul. Łąkowej. Badania natlenienia wody pokazują, że w niektórych miejscach sytuacja jest tragiczna. Jak wyjaśnia burmistrz, według ichtiologa graniczną wartością poziomu tlenu we wodzie to 2 miligramy na litr. Najgorsza sytuacja jest w okolicy „mostków” i, jak się okazuje, w Kanale Ulgi, o którym mówił słuchacz. Poziom natlenienia spada nawet do 0,3 mg/l, a nawet 0,1 mg/l. Waha się to oczywiście w ciągu dnia, ale w większości badanych miejsc jest to poniżej wspomnianej wcześniej wartości. Lepiej jest na odcinku przy parku miejskim, co pokazuje, że natlenienie jednak jakieś efekty dają. Oprócz tego miasto zwróciło się do Wód Polskich o skierowanie prośby do Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska o przejęcie monitorowania natlenienia kanału, a także do Inspektoratu o przebadanie wody w kanale pod kątem innych, ewentualnych substancji, które mogłyby wpłynąć na natlenienie wody. W kilku miejscach widoczne były podejrzane substancje, ale wstępne badania nie stwierdziły, by były to substancje ropopochodne. Śniętych ryb na szczęście jeszcze nie ma dużo, a większość z nich jest odławiana. Próbowaliśmy skontaktować się też z przedstawicielami Wód Polskich, by dowiedzieć się, czy spółka planuje podjąć jakieś działania mające poprawić sytuację w Kanale Obry, a także czy w planach jest przeprowadzenie prac, które mogłyby w przyszłości zmniejszyć zagrożenie przyduchą. Niestety, Nadzór Wodny w Kościanie odsyła do rzecznika Wód Polskich, ale mimo wielu starań skontaktować się z rzeczniczką poznańskiego oddziału nie udało. Telefon pozostaje wyłączony. W związku z tym zadzwoniliśmy do rzecznika Wód Polskich w Warszawie, ale ten stwierdził, że dzisiaj mają wolne. Powiedział jednak, że sprawdzi sytuację. Podczas środowego spotkania przedstawiciel Wód Polskich poinformował jednak, że śluza w okolicy Nielęgowa została nieco opuszczona, co zwiększyło nieco nurt Obry, ale nie ma możliwości spuszczenia wody ze zbiornika w Wonieściu z powodu zbyt niskich stanów wody. Władze miasta zaapelowały też, by w najbliższym czasie Wody Polskie przygotowały się do podjęcia działań w celu odmulenia dna. Wiadomo jednak, że do września na pewno roślinność nie zostanie wykoszona. Sytuacja pozostaje więc trudna i pewnie się nie poprawi, bo na weekend znów zapowiadane są wysokie temperatury. Kolejnym problemem mogą być ponowne, nawalne deszcze, które znów wzburzą muł z dna kanału. Niestety decyzyjne w tych sprawach są Wody Polskie, a władze samorządowe mogą zrobić niewiele. Sprawę będziemy monitorować.
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||
Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie
Dnia 12 sierpnia 2026 roku w wieku 67 lat
odszedł od nas Syn, Brat, Ojciec, Wujek
Dnia 12 sierpnia 2026 roku w wieku 67 lat
odszedł od nas Syn, Brat, Ojciec, Wujek

ŚP
Andrzej Radzimski
o czym zawiadamia pogrążona w głębokim smutku Rodzina
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się
w Kościele Parafialnym w Krobi dnia 18 sierpnia 2026
o godzinie 13.00, po czym nastąpi wyprowadzenie
na Cmentarz Parafialny w Krobi
w Kościele Parafialnym w Krobi dnia 18 sierpnia 2026
o godzinie 13.00, po czym nastąpi wyprowadzenie
na Cmentarz Parafialny w Krobi
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









