Dodatkowe prace przy podłożu opóźniły inwestycjęKierowcy muszą poczekać jeszcze kilka tygodni |
| 09.08.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Początkowo PKP informowały, że zamknięcie odcinka drogi potrwa około trzech tygodni. Utrudnienia miały rozpocząć się 29 czerwca, jednak później termin rozpoczęcia prac przesunięto o tydzień - na 6 lipca. Jak tłumaczono, powodem były kwestie techniczne. Minęły już ponad trzy tygodnie od rozpoczęcia robót, a droga nadal pozostaje zamknięta. O termin ponownego otwarcia przejazdu pytali nas mieszkańcy, którzy zgłosili sprawę podczas audycji „Temat dla Reportera”. Po ich telefonach skontaktowaliśmy się z kierownikiem robót z ramienia PKP Dariuszem Pasterkiewiczem, by sprawdzić, kiedy kierowcy będą mogli wrócić na zamknięty odcinek drogi. Jak przekazał kierownik, podczas prac pojawiły się dodatkowe problemy. Wpływ na tempo robót miały między innymi wysokie temperatury, a także okoliczności, których wcześniej nie można było przewidzieć.- Musieliśmy wykonać dodatkowe prace związane ze stabilizacją podłoża. Nie były one ujęte w pierwotnym zakresie robót - wyjaśnia Dariusz Pasterkiewicz. Obecnie wykonawca rozpoczął już układanie podkładów kolejowych, dlatego - jak zaznacza kierownik robót - wcześniejsze otwarcie przejazdu nie jest możliwe. Według aktualnych szacunków prace na przejeździe powinny zakończyć się do połowy września. Dopiero wtedy droga między Łęką Wielką a Brylewem będzie mogła zostać ponownie otwarta. Do tego czasu kierowcy muszą korzystać z wyznaczonych objazdów.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









