KS Wamet Dąbcze - AZS UWM Olsztyn 1:3Debiut w Ekstraklasie na duży plus. Zabrakło tylko wygranej |
| 03.09.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Hala sportowa w Dąbczu wypełniła się kibicami chcącymi być świadkami historycznego, pierwszego meczu ich drużyny na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Już sama prezentacja obu zespołów została przeprowadzona z rozmachem, a niedługo później do gry wkroczyły zawodniczki. Po pierwszej grze kibice mieli duże powody do radości, bo za sprawą wygranej Miriam Carnovale Wamet prowadził 1:0. Następnie swoje mecze po zaciętej walce przegrały Alicja Łebek i Natalia Michorczyk, a do czwartej gry ponownie wyszła Włoszka. Carnovale starała się odwrócić losy pojedynku, ale ostatecznie uległa rywalce i zespół z Olsztyna okazał się lepszy w starciu beniaminków 3:1. Prezes KS Wamet Dąbcze i jednocześnie trener drużyny Mateusz Przybył po zakończeniu spotkania był zadowolony z debiutu. Jak wskazał, w meczu nie mogła zagrać Rumunka Ioana Singeorzan, która w ubiegłym tygodniu nabawiła się kontuzji. - Zagraliśmy składem, który wywalczył awans i myślę, że bardzo dobrze się dzisiaj zaprezentowaliśmy, bo ten wynik wzięlibyśmy w ciemno. Olsztyn był dzisiaj mega dobrą drużyną z mega dobrym składem. To są zawodniczki, które są bardzo wysoko w swoich krajach, więc myślę, że ten wynik 1:3 to i tak jest lekką niespodzianka na naszą korzyść. Jesteśmy zadowoleni i cieszymy się, że wszystko nam się udało. Mieliśmy świetną oprawę i mnóstwo kibiców, a o to nam chodziło - powiedział Mateusz Przybył.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









