Mieszkańcy pytają, co z segregacjąKontenery wróciły, ale problem został |
| 08.09.2026. Radio Elka, Filip Wybieralski | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Po publikacji artykułu do redakcji zgłosiła się Justyna Polak ze wspólnoty mieszkaniowej Stokrotka przy ul. Wrocławskiej. Jak relacjonuje problem jest nie tylko w kontenerach na odpady zmieszane, ale również w pojemnikach do segregacji, które zniknęły 19 czerwca. - Pojemniki zniknęły z dnia na dzień, a my zostaliśmy jedynie z pytaniami: co dalej, jak mamy teraz pozbywać się odpadów? - mówi. Mieszkańcom przekazano, że odpady segregowane powinni gromadzić w specjalnych workach, przechowywać je na terenie swoich nieruchomości i wystawiać w terminach odbioru. Problem w tym, że wiele kamienic w centrum nie ma odpowiedniego miejsca do ich przechowywania. Jak wskazuje Polak, część mieszkańców to także osoby starsze, dla których korzystanie wyłącznie z informacji dostępnych w internecie może być utrudnieniem. Mieszkanka zwraca również uwagę, że harmonogram odbioru odpadów firmy Tekom nie obejmuje ul. Piłsudskiego. Sprawa miała być już kilkukrotnie zgłaszana. W imieniu wspólnoty Stokrotka skierowała pismo do burmistrza Góry z prośbą o przywrócenie pojemników. Odpowiedź była odmowna. W sprawę zaangażował się także radny Adam Chmiel, który spotkał się z mieszkańcami i kontaktował z Tekomem oraz przedstawicielami gminy. 31 sierpnia zniknął również wspólny kontener na odpady zmieszane. Mieszkańcy zaczęli zostawiać śmieci w miejscu, gdzie wcześniej stał pojemnik. 3 września kontenery na odpady zmieszane ponownie się pojawiły. - Ludzie nie wiedzą, co mają zrobić z odpadami segregowanymi. Jedni wrzucają je do kontenera na odpady zmieszane, inni szukają znajomych, którzy mogą udostępnić im swój pojemnik - relacjonuje Polak. Jej zdaniem likwidacja wspólnych kontenerów nie rozwiązała problemu podrzucania śmieci. - Pozbawionym logiki jest dla mnie tłumaczenie, że kontenery zostały zlikwidowane, ponieważ trafiały do nich nieodpowiednie odpady. Po odebraniu kontenerów problem zdecydowanie nie zmalał - uważa. Gmina wcześniej tłumaczyła Radiu Elka, że wspólne kontenery generowały dużą ilość niezidentyfikowanych odpadów. Chce, aby wspólnoty miały własne pojemniki, co ma pozwolić na ustalenie, skąd pochodzą odpady. Ponieważ wspólnoty nie zareagowały na apel wystarczająco szybko, wspólne kontenery na odpady zmieszane mają - jak zapowiedziano - funkcjonować jeszcze przez jakiś czas. Docelowo każda wspólnota ma mieć własne miejsce na śmieci, tak aby można było ustalić, kto z nich korzysta. Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska UMiG w Górze - Magdalena Głuszko przypomina, że obowiązek wyposażenia nieruchomości w pojemniki na odpady zmieszane i segregowane spoczywa na właścicielu nieruchomości, a w przypadku wspólnot - na zarządcy. - Wspólnoty, które mają teren wokół budynku, komórki czy podwórko, powinny zagospodarować tam miejsce na pojemniki - wyjaśnia. Gmina potwierdza jednak, że są wspólnoty, które takiego miejsca nie mają, bądź trudno im takie miejsce wygospodarować ze względu na niewystarczający teren. W takich przypadkach urzędnicy proszą o kontakt. Jeżeli wskazane miejsce znajduje się na terenie gminnym, samorząd może rozważyć jego udostępnienie lub wydzierżawienie. - Chcemy, żeby każda wspólnota miała swoje ,,gniazdo” do wyrzucania odpadów komunalnych, co wynika bezpośrednio z zapisów jakie nakłada ustawa - podkreśla naczelnik.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









