80-lecie I ZS im. Stanisława Staszica we WschowiePo latach znów spotkali się w szkolnych murach |
| 19.09.2026. Radio Elka, Michał Braeuer | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Gdyby ktoś zapytał mnie, co jest największym sukcesem Staszica, nie wskazałbym jednej inwestycji, projektu czy uroczystości. Największym sukcesem tej szkoły są jej absolwenci. Przez te wszystkie lata mury Staszica opuściły tysiące uczniów. Kiedy po latach wracają do szkoły, najlepiej widzimy, że szkoła zostaje w człowieku - mówił dyrektor Piotr Wieland. Podczas jubileuszu spotkali się absolwenci różnych roczników i klas. Były wspomnienia o szkolnych przyjaźniach, wspólnych wygłupach i wydarzeniach, które mimo upływu lat wciąż pozostają żywe. - Pamiętam wiele śmiesznych incydentów. Byliśmy wtedy młodzi i jak to młodzi próbowaliśmy wszystkiego, w tym popalania papierosów. Pani profesor Jadwiga Macewicz złapała nas kiedyś na paleniu w ubikacji. Dostaliśmy wtedy takie kazanie, że zamiast lekcji historii mieliśmy wykład o paleniu tytoniu. Do dziś wszyscy wspominamy te nasze wygłupy - przyznała Maria Frąckowiak, która uczęszczała do szkoły w latach 1975-1979. - Bardzo dobrze wspominam te lata. To były dobre lata mojego życia. Szkoła nie tylko nauczyła mnie zawodu, ale także mnie wychowała. Te wspomnienia mają dla mnie wartość nieocenioną - dodał Stefan Ceglarek, który swoją przygodę z tą szkołą rozpoczął w 1962 roku. Dla niektórych szkoła to jednak nie tylko wspomnienia, ale także miejsce, w którym narodziły się przyjaźnie i miłości na całe życie. - Przyjechałam tutaj razem z mężem, który również skończył tę szkołę. Poznaliśmy się właśnie tutaj i jesteśmy parą jeszcze ze szkolnych lat. Przeżyliśmy razem już 47 lat - mówi Teresa Grębska, absolwentka szkoły z 1974 roku.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









