Mieszkańcy nie chcą obwodnicy pod domamiBunt w Grabianowie |
| 26.10.2026. Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Gmina Krobia przygotowuje się do budowy obwodnicy w ciągu drogi wojewódzkiej nr 434, aby odciążyć centrum miasta. Wstępna koncepcja zakłada poprowadzenie trasy po wschodniej stronie Krobi. Przedstawione dotychczas rozwiązania budzą jednak sprzeciw mieszkańców wsi Grabianowo. Na początku października w kinie w Krobi odbyło się spotkanie, podczas którego zaprezentowano wstępną koncepcję obwodnicy i warianty jej przebiegu. Mieszkańcy Grabianowa już wtedy zgłaszali zastrzeżenia, zwłaszcza, że w ich miejscowości mają być zamknięte dwa przejazdy kolejowe, planowany jest wiadukt, oraz utrudnienia w połączeniach z miastem i sąsiednimi wsiami. Nie godzą się na takie rozwiązania. - Wychodzi na to, że kawałek Krobi, jak mieszkańcy ulicy Powstańców Wielkopolskich, będzie ocalony i będzie miał mniejszy ruch, a to wszystko przerzuci się pod nasze domy. Wiadukt ma być 30-50 metrów od domów, hałas będzie dużo większy, a to była spokojna wieś. Wiadukt nad torami będzie generował hałas. Krobia jest mała, nie wiem, czy potrzebuje takiej obwodnicy - mówi jeden z mieszkańców Grabianowa. Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że wcześniej nie mieli świadomości, że w pobliżu ich domów może powstać tak duża inwestycja. - Mieszkam tu od dwunastu lat i nikt nie poinformował mnie, wydając pozwolenie na budowę, że coś takiego ma powstać - mówi mieszkanka, której posesja ma znajdować się w odległości około 30-50 metrów od planowanego wiaduktu. - Do tego są nasypy, które mogą się kończyć przy moim płocie. Wiadukt może znaleźć się na wysokości dachu domu, a dodatkowo wzrośnie ruch na istniejącej drodze - dodaje. Ewentualne zmiany budzą zastrzeżenia także wśród rolników. - Ta inwestycja ograniczy mi dostęp do moich pól. Będę musiał nadrabiać po 8-10 kilometrów przez inne wioski, gdy przejazdy zostaną zamknięte. To nie tylko nas ograniczy, ale również zwiększy koszty pracy i życia - podkreśla jeden z rolników. - Moja posesja zostanie odcięta od miasta i wioski. Ma być jakaś droga dojazdowa wzdłuż obwodnicy, ale to będzie dla mnie duże obciążenie, bo wszędzie będę musiał jeździć naokoło. Teraz mam kilkaset metrów, a będę musiał jeździć kilka kilometrów. To utrudni mi pracę - przekonuje przedsiębiorca. Mieszkańcy twierdzą, że brakuje dialogu z władzami miasta w tej sprawie. - Nikt nam nie chce pomóc, nikt się do nas nie odzywa. Nie wiemy, co z tym zrobić, a jeśli zostanie już wydana decyzja środowiskowa, to przegramy - uważa jeden z mieszkańców. Do zarzutów mieszkańców odniósł się zastępca burmistrza Krobi Marcin Krzyżostaniak. Przypomina, że oprócz dwóch wariantów, analizowany jest również trzeci, który pozwala ominąć Grabianowo. - Podczas spotkania w kinie informowaliśmy, że będą prowadzone dalsze prace, aby ten trzeci wariant mógł być realizowany, ale zależy to od stanowiska Ministerstwa Klimatu i Środowiska dotyczącego złoża węgla brunatnego, bo jest to większa ingerencja w złoże. Czekamy za stanowiskiem ministerstwa i będziemy podejmować czynności, aby ten wariant mógł ewentualnie być realizowany - informuje Marcin Krzyżostaniak Zastępca burmistrza zaznacza, że budowa obwodnicy jest zadaniem Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, gmina Krobia zleciła opracowanie koncepcji przebiegu trasy. Za rozwiązania dotyczące infrastruktury kolejowej, w tym przejazdy kolejowe odpowiada zarządca, czyli PKP. - Analizujemy te tematy, ale na razie ciężko powiedzieć jak będzie wyglądać kwestia przejazdów kolejowych - dodaje zastępca burmistrza. Wiceburmistrz nie zgadza się z zarzutem, że gmina nie rozmawia z mieszkańcami. - Uważam, że dialog jest. 7 października odbyło się pierwsze spotkanie i nikt nie mówił, że będzie ostatnie. Po spotkaniu informowaliśmy, że będą podejmowane dalsze działania i że będziemy przedstawiać mieszkańcom kolejne rozwiązania - przekonuje Marcin Krzyżostaniak. Mieszkańcy Grabianowa twierdzą, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, uwzględniającego ich uwagi i obawy, będą protestować. - Jak nie będzie dialogu z nami, to będziemy protestować, bo walczymy o nasze domostwa. Jesteśmy przeciwni temu i zrobimy wszystko, żeby to tutaj nie powstało - zapowiadają. Powstał już komitet skupiający przeciwników budowy obwodnicy. Zebrano podpisy wszystkich mieszkańców, a jest ich około 80. Pisma od mieszkańców przekazano m.in. do burmistrza Krobi, Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, Wielkopolskiej Izby Rolniczej, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60









