Jubileuszowa gala w Teatrze Miejskim w LesznieIch siłą są ludzie - 10 lat hospicjum Kolory |
| 25.10.2026. Radio Elka, Filip Wybieralski | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: - Gdy powstawały ,,Kolory” wiedziałem, że jest potrzeba, żeby stworzyć hospicjum działające nie tylko w oparciu o kontrakt, ale też o społeczność. I to się udało - mówił Sebastian Werner, kierownik hospicjum, który w opiece paliatywnej pracuje od ponad 25 lat. - Patrzę na salę i na to, co za chwilę będzie się działo. Łzy się w oku kręcą - przyznał, spoglądając na ponad 100 osób zaangażowanych w pomoc. Dziś zespół Kolorów tworzy pięciu lekarzy, pięć pielęgniarek, rehabilitantki, psycholożki, opiekunki medyczne i wolontariusze. W tej pracy liczą się nie tylko kompetencje, ale też wzajemne zaufanie i wsparcie. Jedna z rehabilitantek 667 70 70 60 podkreślała, że trudne emocje towarzyszące opiece nad chorymi łatwiej udźwignąć dzięki ludziom, z którymi pracuje się na co dzień. - Kiedy mamy jakiś problem, jakieś psychiczne dołki, możemy porozmawiać z każdym z nas, począwszy od lekarza, po rehabilitantów i wolontariuszy. Od każdego dostajemy ogromne wsparcie - opowiadała. Sama również ceni atmosferę, która sprawia, że praca w hospicjum jest dla niej czymś więcej niż wykonywaniem zawodowych obowiązków. Ważną częścią tej społeczności są wolontariusze. Jeden z nich wspiera Kolory od początku istnienia stowarzyszenia, najpierw przekazując na jego rzecz część podatku, a od trzech lat angażując się także bezpośrednio w pomoc. Do hospicjum przywiodły go również osobiste doświadczenia - z jego opieki korzystali bliscy wolontariusza. - Kolory kojarzą mi się ze wsparciem, które można otrzymać w najtrudniejszych momentach życia, z ciepłem, empatią i gotowością do niesienia pomocy - mówił pan Maciej. Ta gotowość do wspólnego działania znalazła odzwierciedlenie także na teatralnej scenie. Z okazji jubileuszu powstał spektakl „Pokoje Kolorów”, opowiadający o schorowanym poecie i jego córce, którzy oswajają chorobę i zbliżające się pożegnanie. Jak mówił Maciej Mizgalski, dyrektor Teatru Miejskiego, pomysł przygotowania przedstawienia wyrósł ze współpracy z hospicjum. Początkowo chodziło o skromniejszą inicjatywę, ale rozmowy i praca nad tekstem przekonały twórców, że historia zasługuje na teatralną formę. - Kiedy pojawił się fragment tekstu, wiedzieliśmy już, że jest tak prawdziwy, wyjątkowy i oryginalny, że trzeba zrobić z niego spektakl - mówił Mizgalski. Podkreślał, że cieszy go, iż teatr stał się częścią jubileuszu i wspólnego przedsięwzięcia ludzi, którzy chcą mówić o trudnym etapie życia, jakim jest odchodzenie bliskich. Dyrektor zwracał uwagę na energię, z jaką przedstawiciele hospicjum angażują się w kolejne działania. Ta sama postawa towarzyszyła przygotowaniom do spektaklu. „Pokoje Kolorów” mają nie tylko opowiadać historię, ale też zachęcać widzów do rozmowy o pożegnaniu i oswajania straty. Po prapremierze na niedzielę zaplanowano premierę dla leszczyńskiej publiczności, a twórcy chcą pokazywać przedstawienie również w innych miejscach w Polsce. Po dziesięciu latach Sebastian Werner chce rozwijać hospicjum stopniowo, zwiększać zespół i obejmować opieką kolejnych pacjentów. Jubileusz pokazał jednak, że siłą Kolorów są nie tylko plany i medyczne zaplecze, ale przede wszystkim ludzie, którzy wspólnie tworzą miejsce oparte na empatii, zaufaniu i gotowości do pomocy.
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









